Ministerstwo Finansów pyta, gdzie jest kasa? Skarbówka ma 4 dni, by rozwiać niepokój rządzących!

"To jakiś horror. Brak spójnej, profesjonalnej koncepcji wsparcia przedsiębiorstw"

Jest aż tak źle!?” –  zapytała na Twitterze Izabela Leszczyna, posłanka Koalicji Obywatelskiej i sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów od 2013 do 2015 roku, komentując pismo z jakim zwróciło się ministerstwo finansów do skarbówki.

 

Jak podaje „Fakt” z pisma wynika, że dyrektorzy Izb Administracji Skarbowych mają wytłumaczyć rządzącym, dlaczego wpływy z podatków do końca listopada są niższe niż rok temu. Zwłaszcza w przypadku podatku VAT. Urzędnicy dostali pismo 6 grudnia i mają się uporać z odpowiedzią w cztery dni… Skąd taki pośpiech? Można się tylko domyślać.

„Wyjaśnienia (…) powinny być krótkie i wskazywać główne czynniki mające wpływ na pogorszenie wpływów budżetowych. Powinny zawierać informacje, jakie działania zostały podjęte w celu poprawy ściągalności należności podatkowych” – czytamy w oficjalnym dokumencie.

 

Prof. Stanisław Gomułka były wiceminister finansów, komentując to pociągnięcie nowego ministra finansów uważa, że 4 dni to za mało na przeprowadzenie jakieś większej analizy i sugeruje, że chodzi raczej o informacje czego można się spodziewać na koniec roku. „Chociaż, jak przypuszczam, minister też może być trochę zaniepokojony faktem niższych wpływów” – wyjaśnia profesor Faktowi.

Podobnego zdania jest Mateusz Kamiński, doradca podatkowy i wspólnik ONEPLACE law tax finance. W jego ocenie pismo to trudno odczytać inaczej niż jako oznakę zaniepokojenia ze strony Ministerstwa Finansów.

„Czytając to wezwanie można odnieść wrażenie, że powody spadku wpływów budżetowych są dla Ministerstwa co najmniej w części tajemnicą. Jednocześnie poszukuje ono powodów tego spadku właśnie w podległych sobie jednostkach terenowych. Pozostaje pytaniem kiedy Ministerstwo ustali te przyczyny i czy podzieli się tą wiedzą publicznie” – ocenił Mateusz Kamiński doradca podatkowy i wspólnik ONEPLACE law tax finance.

Pismo przesłane do jednostek KAS wiązało się ze spadkiem wpływów w listopadzie jedynie w nieznacznej liczbie urzędów” – zapewnia Krajowa Administracja Skarbowa. Jak ustalił Fakt, chodzi m.in. o izby skarbowe w Olsztynie i Zielonej Górze. Samo pismo zostało wysłane „z automatu” do wszystkich urzędów.

/j/

Źródło: Fakt

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o