Ministerstwo kultury dokonało PLAGIATU? „Bez oznaczenia ani autora, ani źródła”

Naukowcy z macierzystej uczelni Glińskiego krytykują jego działania i wypowiedzi

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydało komunikat ws. środków przeznaczonych dla artystów z Funduszu Wsparcia Kultury. Okazuje się, że część zawartych w nim informacji została przeklejona z artykułu Patryka Słowika.

 

MKiDN bez mojej zgody skopiowało 3256 znaków z mojego tekstu dla bezprawnik.pl i umieściło na swojej stronie internetowej – bez oznaczenia ani autora, ani źródła. Wystąpię do ministerstwa o przekazanie kwoty odpowiadającej ‚wierszówce’ na szczytny cel” – poinformował w pierwszym wpisie na Twitterze dziennikarz.

W związku z bezprawnym wykorzystaniem mojego tekstu dla bezprawnik.pl przez MKiDN uprzejmie poprosiłem Ministerstwo Kultury o przekazanie kwoty 500 zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy” – dodał w drugiej wiadomości.

 

Słowik, po czasie opublikował kolejny wpis, w którym przyznał, że dostał przeprosiny.

Zostałem przeproszony przez panią dyrektor z MKiDN. Moje wezwanie do zapłaty za wykorzystany tekst na rzecz WOŚP zostanie przeanalizowane” – napisał.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Przypomnijmy, że resort, w teorii, powinien wspierać prawa autorskie i twórców. Najwidoczniej urzędnicy nie przywiązują do tego aż tak dużego znaczenia…

Dodajmy, że tekst, w którym doszło do nieprawidłowości, był właśnie odpowiedzią na kontrowersje ws. Funduszu Wsparcia Kultury wysnute wcześniej przez red. Słowika.

/nt/

Źródła: Twitter, gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
irena
irena
21 listopada 2020 14:05

Czy ta pani dyrektor MKiDN ma jakies nazwisko ??? Moze by upublicznic i pokazac niekompetencje tej „DYREKTORKI „

Waldemar
Waldemar
21 listopada 2020 17:16

Przypominam, że od niedawna Min. Gliński jest ministrem Kultury i Sportu. Chyba powinna być czerwona kartka.

Bart
Bart
23 listopada 2020 08:53

Cały ten Gliński to jeden wielki plagiat z radzieckich politruków ds. tzw. kultury socjalistycznej.