Morawiecki: „Brałem udział w tych wydarzeniach jako młody chłopak”. „Czekamy na opowieść o tym jak uczestniczył w zdobyciu Bastylii „

Morawiecki: „Brałem udział w tych wydarzeniach jako młody chłopak". "Rozkręca się... czekamy na opowieść o tym jak uczestniczył w zdobyciu Bastylii ..."

Urzędujący premier znów fantazjuje. Polityk zasugerował, że miał osobisty udział w czechosłowackiej rewolucji. Wszystko przez Przegląd Niezależnej Sztuki Czechosłowackiej, który odbył się w listopadzie 1989 r. we Wrocławiu i – rzekomo – odegrał dużą rolę w demokratycznych przemianach. Jednym z uczestników wydarzenia był nastoletni Mateusz Morawiecki.

 

Szef rządu podzielił się swoimi przemyśleniami za pomocą Facebooka. „Trzydzieści lat temu Czesi powiedzieli STOP komunizmowi. Brałem dzisiaj udział w oficjalnych uroczystościach w Pradze, które upamiętniały tzw. Aksamitną Rewolucję. Muszę przyznać, że mam do tamtych wydarzeń bardzo osobisty stosunek, ponieważ obserwowałem z bliska, we Wrocławiu, swoiste preludium Aksamitnej Rewolucji. To będzie dłuższa opowieść, ale zacznijmy od początku” – rozpoczął polityk.

Morawiecki odwołał się do wydarzeń z jesieni 1989 r., kiedy Czesi i Słowacy masowo wyszli na ulice i zaprotestowali przeciwko komunistycznemu reżimowi. Prawdziwa rewolta rozpoczęła się po tym, gdy służba bezpieczeństwa zaatakowała protest upamiętniający 50. rocznicę zamknięcia czeskich uczelni przez hitlerowskie władze okupacyjne. Twarzą wolnościowego zrywu był legendarny dysydent Vaclav Havel, przyszły prezydent Czechosłowacji.

 

17 listopada 1989 roku rozpoczęła się „Aksamitna Rewolucja”, która nie tylko obaliła rząd komunistyczny, ale zapoczątkowała proces rozpadu Czechosłowacji na Czechy i Słowację. Twarzą tamtych wydarzeń był Vaclav Havel, późniejszy ostatni prezydent Czechosłowacji i pierwszy prezydent Czech. Ale nie byłoby tamtych przeobrażeń, gdyby nie narodziny „Solidarności” w Polsce w 1980 roku i późniejsze kontakty polskiej i czechosłowackiej opozycji” – kontynuował swój wywód Morawiecki.

W dalszej części poruszył temat „Solidarności Walczącej” (radykalnej organizacji antykomunistycznej założonej przez Kornela Morawieckiego – przyp. red.), która – jego zdaniem – odegrała dużą rolę w koordynacji działań czechosłowackiej opozycji. „O działaniach Solidarności Polsko-Czechosłowackiej sporo już wiadomo, natomiast mniej mówi się o działaniach Solidarności Walczącej. A przecież od 1982 roku, a więc od samego początku SW, drukowaliśmy pismo „Nazory”, które było przemycane przez granicę przez polskie pracownice czeskich zakładów włókienniczych. Te same dzielne kobiety przewoziły do Polski płótna szyfonowe potrzebne w podziemnej poligrafii” – napisał premier.

Morawiecki doszukał się nawet „wstępu” rewolucji w Czechosłowacji. Polityk uważa, że był nim wrocławski Przegląd Niezależnej Sztuki Czechosłowackiej, który był imprezą współorganizowaną przez opozycyjnych twórców kultury. „Wstępem do Aksamitnej Rewolucji był Przegląd Niezależnej Sztuki Czechosłowackiej, odbywający się we Wrocławiu w dniach 3 – 5 listopada 1989 roku. Wrocław stał się wówczas miejscem, gdzie czechosłowaccy twórcy mogli zaprezentować swoje prace – niestety, nie wszystkie, bowiem część z nich została zarekwirowana przez czechosłowacką straż graniczną przy wjeździe do Polski. Nie wpuszczono wówczas także aktorów z Brna, którzy mieli przygotowany spektakl do sztuki Havla pt. „Audiencja”” – kontynuował szef Rady Ministrów.

Znany z mitomanii Morawiecki nie omieszkał dodać, że osobiście brał udział w prodemokratycznej imprezie. Polityk, choć miał wtedy kilkanaście lat, pamięta całą imprezę ze szczegółami. „Brałem udział w tych wydarzeniach jako młody chłopak. Szczególnie zapamiętałem wspaniały koncert Karela Kryla w Teatrze Polskim. Widownia była pełna, sporo osób siedziało na podłodze lub stało. Czeski Artysta rozpoczął koncert od powitania: „Dobry wieczór po 20 latach”, po czym wybuchła wrzawa oklasków. Podobnie, jak po pierwszych taktach utworu „Morituri te salutant”. Później, podczas przerwy, bard powiedział: „Miałem przygotowane długie przemówienie powitalne, ale nie mogłem, nie byłem w stanie tego wszystkiego powiedzieć. To był dla mnie szok, ale przyjemny szok po tych 20 latach, to była taka nagroda”. Natomiast po odegraniu przez Jaroslava Hutkę piosenki „Namesti” („Rynek”) widownia w Teatrze wzniosła dwa palce w górę w znanym wszystkim znaku V – Victoria, Zwycięstwo. Później, utwór ten stał się jednym ze sztandarowych pieśni Aksamitnej Rewolucji. Pamiętam też, jak publiczność skandowała po czesku „svobodu, svobodu”, czyli „wolności”. To były niezapomniane chwile” – przechwalał się PiS-owski dygnitarz.

Jak się okazuje, Morawieccy i ich znajomi przyczynili się do utworzenia Trójkąta Wyszehradzkiego. Wszystko przez… nocne rozmowy działaczy „Solidarności Walczącej” z opozycyjnymi aktywistami z Czechosłowacji. Fantazja premiera zdaje się nie znać granic. „W Festiwalu nie mógł brać udziału m. in. Stanislav Devaty, który ukrywał się we Wrocławiu u Leszka Machnika i Jerzego Pietraszki (ps. „Pedro”, działacza Solidarności Walczącej). Czesi przebywający we Wrocławiu zamieszkali w prywatnych mieszkaniach, przygotowanych przez Wrocławian. Także przez nasze mieszkanie, przy ul. Kilińskiego, przewinęły się tłumy Czechów, którzy szukali dla siebie lokum lub chcieli dostać informacje o programie Przeglądu. Organizowaniem lokum dla nich zajmowali się m. in. moja siostra Ania, Jarek Broda, Alicja Grzymalska oraz inne osoby. Niekończące się rozmowy nocne, dyskusje, plany – to wszystko toczyło się w polsko-czeskim języku, na szczęście oba języki są słowiańskie, więc było łatwo się porozumiewać. Takie dyskusje były źródłem późniejszej współpracy m. in. w ramach Trójkąta Wyszehradzkiego” – zakończył swoją historyjkę Morawiecki.

Wpis Morawieckiego wywołał rozbawienie internautów. Użytkownicy sieci mają dość megalomanii i mitomaństwa przedstawiciela Zjednoczonej Prawicy. „Nie trudno się domyślać, znając jego życiorys… Zakończeniu rewolucji w Polsce, pojechał do Berlina rozwalać mur, a zaraz potem pociągiem bezpośrednim, na studenckim bilecie pojechał do Pragi, aby spotkać się z Havlem i zaplanować kolejne zdarzenia. Lepszy niż ojciec” – napisał Juliusz Witold z Twittera. „Yes, yes, yes – założyłem się dzisiaj ze szwagrem, że Morawiecki powie, że współuczestniczył w Aksamitnej Rewolucji w Czechosłowacji. I się ku…a nie zawiodłem” – dodał inny użytkownik serwisu.

Czego jeszcze się dowiemy? Może tego, że nastoletni aktywista „Solidarności Walczącej” odebrał Pokojową Nagrodę Nobla i wygrał pierwsze demokratyczne wybory? A może jednak obalił mur berliński? Chyba nic już nas nie zaskoczy…

/nt/

Źródło: wpolityce.pl, tvp.info, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

13
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
OskarChermesJacek DolińskiwojtekIzabela Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ryszard
Ryszard

Już chyba czas najwyższy włączyć przymusowe leczenie. W końcu to jednak nie lump spod budki z piwem, ale gość robiący za premiera sporego europejskiego kraju w XXI wieku.

Zbyszek
Zbyszek

Tak, też tam wtedy byłem. Pamiętam te spontaniczne okrzyki Czechów, Mateusz na Hrad!!!,,

Chermes
Chermes

I jaki skromny przy tym był. Pamiętam, jak przekonywał Czechów by na przywódcę wybrali Havla a nie jego…

Irena
Irena

Ciekawe , który biskup odpuszcza mu te grzechy kłamstwa i za jakie FRUKTY ???

Chermes
Chermes

Może z tym, że rozpoczął osobiście Aksamitną Rewolucję, nieco przesadził, ale IPN na 100% udowodniło, że Matołusz brał czynny udział w obronie Westerplatte, wraz z Macierenką oraz braćmi Mniejszymi, którzy obroną dowodzili.
Ciemny lud to i tak kupi, choć się kupy nie trzyma. 🙂

Wojciech
Wojciech

Dopiero jak kłamczuszek się wyrwie,że pierwszy był na księżycu to go Jarek sprowadzi na ziemię bez lądownika…bo pierwszy na srebrnym globie był z bratem- nawet film o tym „fakcie” nakręcono

Grzegorz
Grzegorz

Jako bajkopisarz zarobiłby chyba więcej niż jako bankster. Chyba źle pokierował swoją karierą. Ale wszystko jeszcze przed nim , po premierostwie przyjdzie czas na spisanie wspomnień.

Oskar
Oskar

po premierostwie przyjdzie czas na odsiadkę

Izabela
Izabela

O bastylii nic nie wiem , ale pod Grunwaldem walczył na bank. Sprawne oko wypatzry go na obrazie Matejki.

Chermes
Chermes

Masz rację. Wypatrzyłem Matołusza na obrazie. Jest tuż obok Jarosława i Lecha, którzy z mieczami rzucają się na Wielkiego Mistrza.

wojtek
wojtek

Panie Morawiecki zapomniał pan dodać, że jako dwumiesięczny osesek brał pan udział w Praskiej Wiośnie w sierpniu 1968 i sikał pan między innymi na polskie czołgi, które zaprowadzały porządek w Czechosłowacji. Pampersów wtedy nie było.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Niewątpliwą prawdą jest to, że do wolnego już od „realnego socjalizmu” Wrocławia został na początku listopada 1989 r. przeniesiony festiwal czeskiej kultury niezależnej, na który nie zezwoliły u siebie komunistyczne jeszcze wtedy władze Czechosłowacji. Na ten festiwal ściągnęły do Wrocławia tłumy Czechów; z Monachium przyjechał Karel Kryl i dał w mieście koncert, z którego później wydano CD.
Być może prawdą jest, że młody Morawiecki był na tym koncercie.
Tyle w temacie.

Chermes
Chermes

W roku 1967 byłem na koncercie zespołu the Rolling Stones, występującego wówczas w Sali Kongresowej PKiN, w Warszawie.
Mogę więc chyba, z dumą, twierdzić, że jestem jednym z głównych współtwórców sukcesów tegoż zespołu. 🙂