Morawiecki broni żony Ziobry – „Proszę nie zgrywać niewinnej urażonej dziewicy, bo jest Pan obrzydliwym hipokrytą”

„Kancelaria Premiera kasuje, internety pamiętają”

„Redakcja „Gazety Wyborczej” wybrała osobliwą formę ataków politycznych. Zamiast krytyki (nieważne uzasadnionej czy nie) osób pełniących funkcje publiczne wolą atakować ich żony… Kiedyś mówiono o takich: damscy bokserzy” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki. A chodzi o sprawę, o której pisaliśmy w artykule „Żona ministra Ziobry pod lupą dziennikarzy GW. Kotecka: „Zaprzeczam kłamliwym informacjom”.

 

Oburzenia wpisem premiera nie kryli też internauci: – „Panie Morawiecki, „GW” pisze o związkach żony min. sprawiedliwości z gangsterami, a Pan to sprowadza do sensacji towarzyskiej („damscy bokserzy”). Otóż to nie jest tylko sprawa obyczajowa, tak jak kamienica Banasia nie jest sprawą tylko obyczajową. Pan odpowiada za ten rząd”;

– „Teraz każda krytyka kobiet związanych z PiS będzie w przekazie miesiąca PiS „brutalną agresją skierowaną w kobietę”? Jakie to słabe z ich strony. A widzę, że już się powtarza”;

 

– „Taa, jasne. Gdy naziole biły kobiety podczas protestów, siedziałeś cicho. Gdy pisowska towarzyszka spoliczkowała protestującą kobietę też siedziałeś cicho. A Kotecka, jeśli GW kłamie, niech idzie do sądu”; – „Obrońca kobiet się znalazł. Czarne Marsze pamięta? Zabranie dofinansowania domom samotnych matek? Zabranie środków na in vitro? Głosowanie przeciw konwencji antyprzemocowej? Zabranie środków na telefon zaufania dla dzieci? Bo my pamiętamy to wam, damscy bokserzy”.

Do sprawy odniosła się Magdalena Fitas-Dukaczewska, tłumaczka wielu polskich prezydentów i premierów, którą PiS usiłuje zmusić do ujawnienia tajemnic zawodowych. – „Środowiska PiS, atakując mnie, używały prawie zawsze argumentu, czyją jestem żoną. Fakt, kto jest moim mężem, był dla Was wystarczający, by zarzucać mi najcięższe zbrodnie i opluwać. Proszę więc nie zgrywać niewinnej urażonej dziewicy, bo jest Pan obrzydliwym hipokrytą” – napisała do Morawieckiego. A poseł KO Sławomir Nitras podsumował: – „Pan premier zamiast ujawnić swój wielomilionowy majątek wolał go ukryć przepisując na żonę. A jak dziennikarze będą o tym pisać to nazwie ich po prostu „damskimi bokserami”. Proste? Proste”.

„Koronawirus już opanowany? Mieszkania+ wybudowane? Elektryczne samochody jeżdżą? Obwodnice ukończone? Prom pływa? Banaś rozliczony? Dary z PCK też? I plecaki dla dzieci z Syrii? Mierzeja przekopana? CPK się buduje? No i na deser – co z dwiema wieżami?” – przypomniała Morawieckiemu afery rządu PiS jedna z internautek.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
2 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Polka gorszego sortuPolak małyKosOxymoronkrHaj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ryszard
Ryszard

Kotecka rzekła była, że opowieści tego gangstera są niewiarygodne, bo to „oszust i gwałciciel”. A może jeszcze Pati Koti – onanisty i alimenciarza? Brzmi jeszcze lepiej. Tylko to nie on zrobił się świadkiem koronnym, a ścigacze z bandy pisoskiej.

Kos
Kos

Jezeli nie wie kto to jest swiadek koronny, to niech jej maz wytlumaczy. Podobno jest przwnikiem. Zadawala sie z przedtepcami I nic tego faktu nie zmieni.

Maciek123454321
Maciek123454321

Jest takie dosadne przysłowie: „Wart Pac pałaca, a pałac Paca.”
Jest inne przysłowie, bardziej dosadne – niemieckie: „Alle beide stinken”.
Jest wreszcie trzecie przysłowie, najbardziej dosadne: „K…..a k…..wie łba nie urwie.”
Które najbardziej pasuje?

Haj
Haj

kurde, co się z tym facetem, ups, z tym kimś porobiłio, odleciał zupełnie ?

Oxymoronkr
Oxymoronkr

Hipokryta.. a jego koledzy partyjni bezkarnie katują żony mówiąc o „służebnej” roli kobiety względem męża.. zamilcz kłamco i zajmij się tym by przestępcy nie współpracowali z ministrem sprawiedliwości!

Polak mały
Polak mały

Ile trzeba było zjeść śniegu by popierać i głosować na to badziewie PiS?

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Chyba ciągle go żrą, bo śniegu tej zimy znów jak na lekarstwo. 😉