Morawiecki zapowiada trzęsienie ziemi dla polskiej gospodarki, „ale wybory są niezagrożone, bo nic się nie dzieje”

Onet: "Maski z Chin, dostarczone do Polski największym samolotem świata, nie spełniają norm bezpieczeństwa”

„Będziemy mieli prawdopodobnie jeszcze kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy przypadków zarażeń koronawirusem. Szczyt jeszcze przed nami. To trzęsienie ziemi dla gospodarki” – tak mówił Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla telewizji CNN.

 

„Ale jak to trzęsienie ziemi? Przecież pani Jadwiga mówiła, że możemy skorzystać na tej kryzysowej sytuacji, a według waszych analiz negatywny wpływ będzie na poziomie 0,4 PKB” – podsumował Stefan Skrupulatny.

– „Ale wybory są niezagrożone, bo nic się nie dzieje”; – „Nie przełożą, bo po wakacjach nie będzie szans na wypłatę socjali bez drukowania pustej złotówki. Socjal zawsze kończy się tak samo, bo zawsze może się coś wydarzyć i się wydarzył koronawirus. Dlatego nie produkuje się na potęgę programów socjalnych jak jest koniunktura”;

 

– „Tysięcy czy setek tysięcy. Ważne, że Adrian ma miliardy na kampanię” – komentowali pozostali internauci.

We wspomnianym wywiadzie Morawiecki znowu skrytykował UE, że nie podejmuje działań, chroniących gospodarki poszczególnych krajów przed skutkami pandemii koronawirusa. O tym, że UE na walkę z koronawirusem i łagodzenie skutków pandemii dla gospodarek państw członkowskich przeznaczy 25 mld euro Morawiecki się nie zająknął.

bt

Źródło: onet, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Maciek123454321Maja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maja
Maja

PiS po dobroci władzy nie odda.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pisiory już same widzą, że sytuacja jest tragiczna. Starają się trzymać fason, ale to się za chwilę sypnie. Nie bardzo widzę chęć z ich strony do wzięcia odpowiedzialności. Stąd to pospieszne zwołanie RBN, żeby przynajmniej część tego odium zrzucić na opozycję. Ale cóż, nie wyszło. Teraz Morawiecki pierdoli (tak, pierdoli, bo inaczej tego nazwać się nie da) o jakichś 212 mld zł. Ciekawe, skąd je weźmie? To jest około 1/3 rocznego PKB. I to w sytuacji, kiedy złotówka leci na pysk. Było przejść na euro w swoim czasie. Przecież na to słodkie pierdolenie nie da się nabrać żaden przedsiębiorca. Każdy… Czytaj więcej »