Morawiecki żeruje na osiągnięciach samorządów. Kampania wyborcza po PiSowsku  

Morawiecki żeruje na osiągnięciach samorządów. Kampania wyborcza po PiSowsku  

Swego czasu na Facebooku pojawiło się zdjęcie Mateusza Morawieckiego, na którym premier trzyma ręce w kieszeniach. Podpis brzmiał: „Rzadkie zdjęcie Mateusza Morawieckiego trzymającego ręce w SWOICH kieszeniach”. I to by się zgadzało przy okazji obecnej kampanii wyborczej, gdy „podpina” się pod nieswoje i zupełnie nie PiSowskie osiągnięcia.

 

Morawiecki jeździ teraz dużo po Polsce i odwiedza co atrakcyjniejsze miejsca. O tej atrakcyjności decyduje racjonalna gospodarka miejscowych samorządów i to, że co roku miasta przeznaczają na nie duże pieniądze. Pewnie z tego powodu premier unika spotkań z władzami miast…

Tak było właśnie podczas niedawnych odwiedzin w Tychach i Rudzie Śląskiej. Prezydenci obydwu miast w ogóle nie zostali poinformowani o wizycie szefa rządu, on sam natomiast – kandydujący wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca listy PiS w okręgu katowickim – niespodziewanie odwiedził Dom Seniora Wigor w Rudzie Śląskiej.

 

Gospodarze miasta dowiedzieli się o wszystkim z sieci, gdzie pojawił się „wyprodukowany” przez kancelarię premiera filmik: widać na nim, jak szef rządu rozmawia z seniorami i jest informacja, że placówka korzysta z rządowego programu wsparcia seniorów, chociaż to właśnie miasto utrzymuje Dom Seniora Wigor.

W tym roku na jego działalność zostanie przeznaczonych z miejskiego budżetu ok. 600 tys. zł. Rządowa dotacja to tylko 216 tys. zł.

Nie inaczej było w Tychach, gdzie Morawiecki zawitał do Szkoły Mistrzostwa Sportowego, na rozwój której miasto rokrocznie przekazuje duże pieniądze. W 2018 roku było to 1,5 mln zł, a w tym roku ma to być aż 2,4 mln zł.

/jp/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
marekHerodAntypisJabisMarcinAntyKaczor Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
AntyKaczor
AntyKaczor

Śląski zolyty PIS-u (kto jest stamtąd ten wie o co chodzi) przypominają pezetpeerowskie wykorzystywanie Ślązaków do potępiania warchołów z Radomia i Gdańska w latach 70-tych. Spędy w katowickim Spodku na zlecenie KC. Skończyło się to tym, że wstyd było się przyznać do bycia Ślązakiem. I do podobnych metod Kaczor sięgnął, bo te metody i ten okres jest bliski jego kryształowemu sercu. Zwieńczeniem tej smutnej historii były wydarzenia w kopalni „Wujek”. To było podziękowanie władzy. Pisowski rząd ma Ślązaków za idiotów. Ilu się da nabrać? Czas pokaże

Marcin
Marcin

Jak narazie to już Pan Premier udowodnił że pieniądze wcale nie muszą wypływać za granicę. Bardzo dobrze!

HerodAntypis
HerodAntypis

Kura nie ptica, Watykan nie zagranica.

Jabis
Jabis

Bezczelność … głupotą lata. Na koszt podatnika rządowym samolotem w prywatnej sprawie wyboru na posła i … kłamie. kłamie, kłamie. Facio nigdy nie był posłem – to się stara. Jak UMI.

marek
marek

szmata zawsze zostanie szmatą ślązaków mam za pożądnych ludzi mam nadzieje że dadzą mu kopa w żyć