MSZ Rosji o badaniach Macierewicza ws. Smoleńska: „zamieniają się w fantazję”

MSZ Rosji o badaniach Macierewicza ws. Smoleńska: „zamieniają się w fantazję”

Rzecznik MSZ Federacji Rosyjskiej Maria Zacharowa odniosła się w internecie do ustaleń autorstwa podkomisji smoleńskiej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. „Zarzuty polskiej podkomisji rządowej, że w 2010 r. na pokładzie prezydenckiego samolotu Tu-154M miały miejsce wybuchy, są elementem procesu tworzenia fantazji” – oceniła przedstawicielka rosyjskiej dyplomacji.

 

Od tygodnia czytam różne raporty, z których wynika, że ​​polska komisja ds. ponownego zbadania katastrofy uważa, że ​​jej przyczyną był trotyl podrzucony podczas prac konserwacyjnych prowadzonych w Rosji” – dodała.

Wpis M. Zacharowej odnosi się do ostatnich rewelacji autorstwa Macierewicza. Polityk, zamiast przedstawić raport z prac podkomisji smoleńskiej, pokazał wideo, które prezentowało alternatywną teorię dotyczącą przebiegu katastrofy w Smoleńsku. W materiale mówiono o m.in. dwóch wybuchach na pokładzie samolotu.

 

Oprócz tego, podano informacje o znalezieniu we wraku śladów substancji, takich jak trotyl, heksogen i pentryt – wszystkie one mogły służyć do produkcji bomby.

Swoje rewelacje reprezentant PiS powtórzył w amerykańskiej telewizji Newsmax. Sugerował w niej, że badania potwierdziły, iż na lewym skrzydle samolotu odnaleziono ślady wspomnianych wcześniej materiałów wybuchowych.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Były szef MON powiedział też o śledztwie toczącym się ws. kontrolerów lotów. Prokuratura jednak nie potwierdziła jeszcze tych doniesień Macierewicza.

/nt/

Źródło: onet.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
2 sierpnia 2020 14:32

Jasne; lepiej słuchać, co Ruscy mają do powiedzenia w tej sprawie. I wierzyć im. Tak. W Katyniu też mordowali Niemcy wg ich narracji.

AntyKaczor
AntyKaczor
3 sierpnia 2020 18:26
Reply to  Marek

Na pewno nie należy słuchać komisji puszkowo parówkowej. Nieuków i bajkopisarzy pod wodzą Antka, co idzie w zaparte. A argument katyński to z d.. y jest. Gdzie raport? To są rojenia. Gdyby był cień szansy na potwierdzenie tych historii to by go opublikowano. W młodości Pan minister uprawiał skoki do wody. Na głowę.

Rafał P
Rafał P
2 sierpnia 2020 17:34

Nie zamierzam bronić ruskich, ale to co plecie szMacierewicz, jest pozbawione logiki.
Można ruskich podejrzewać o różne świństwa, ale o taką głupotę jaką sugeruje Antoni Smoleński, to już nie. Jeśli naprawdę chcieliby pozbyć się Kaczyńskiego, który otwarcie demonstrował wrogość w stosunku do Rosji, to zrobili by to bardziej dyskretnie. Nawet jeśli zechcieliby tego dokonać powodując katastrofę samolotu, którym leciał, to instalowanie w nim prymitywnych ładunków wybuchowych nie miałoby sensu. Mając u siebie ten samolot, i znając wszystkie newralgiczne punkty w nim, mogli zainstalować coś, co by spowodowało poważną awarię. I zamiast odpalać to nad własnym terytorium mogli to odpalić np. nad Atlantykiem, gdy Kaczyński wracał z USA. Kto wtedy byłby podejrzanym, zwłaszcza że Polska miałaby niewątpliwie wielkie problemy z odzyskaniem wraku.

Chermes
Chermes
4 sierpnia 2020 14:55

Mam swoją teorię w sprawie katastrofy. Samolot został zaatakowany przez stado wyszkolonych przez GRU biedronek. Biedronki owe, poprzegryzały przewody paliwowe, przez co samolot spadł na ziemię. Świadczą o tym, niezbicie, ślady ich łapek na wraku, tudzież zębów, na przewodach. Co prawda, ślady te zostały podstępnie zmyte z wraku, przez rosyjskich siepaczy ale ja swoje wiem i mą teorię mogę rozwijać, badając zarówno wrak jak i biedronki, w przypadku przyjęcia mnie do podkomisji smoleńskiej, przez najbliższe kilkanaście lat. 🙂