Na konto Społecznego Komitetu “Wspieram nauczycieli” wpłynęło prawie siedem milionów złotych

Społeczny Komitet "Wspieram nauczycieli": ponad 8 mln zł trafi do strajkujących pedagogów

Społeczny Komitet “Wspieram nauczycieli” stwierdza z satysfakcją, że odruch solidarności ze strajkującymi znalazł swój wyraz w sukcesie zbiórki. W siedem pierwszych dni (od południa 11 kwietnia do popołudnia 18 kwietnia) na konto nr 13 1240 5934 1111 0010 8960 6877 wpłynęło prawie siedem milionów złotych – 6 946 481 zł. Dziękujemy obywatelom i obywatelkom.

Ta społeczna fala nie opada, liczymy na kolejne wpłaty. Strajk trwa.

Pierwsze wypłaty z funduszu “Wspieram nauczycieli” nastąpią w maju, gdy okaże się, kto nie otrzymał wynagrodzenia z powodu udziału w strajku.

Zdecydowaliśmy, że:

  • kwota jednorazowego wsparcia wyniesie maksymalnie 500 zł,
  • zostanie przyznana osobie strajkującej minimum 5 dni,
  • która nie otrzymała części wynagrodzenia za kwiecień z powodu udziału w strajku i
  • która znalazła się w trudnej sytuacji materialnej.

Przypominamy też, że zgodnie z decyzją nauczycielskich związków zawodowych wsparcie nie obejmie członków ZNP i FZZ.

Zdecydowaliśmy, że osoby poszkodowane zwrócą się o zapomogę do komitetu strajkowego w swojej placówce i to komitety będą wnioskować do nas o przyznanie pieniędzy. Komitety będą bowiem w stanie najlepiej ocenić, kto potrzebuje teraz wsparcia.

Zachęcamy do dalszych wpłat. Lekcja solidarności trwa.

Warszawa, 18 kwietnia 2019

Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MaryJabis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jabis
Jabis

7 000 000 … mało żeby dokopać kaczystom. To tylko 14 000 WSPARĆ. Ilu jest strajkujących nauczycieli spoza ZNP i FZZ?
A … co z tymi z Solidarności? Wybrali niewłaściwy związek?

Mary
Mary

Jestem podbudowana powstaniem Komitetu i jego reprezentacją. Mam 66 lat, niewielką emeryturę, wcześniej rentę, chorobową, ale nie darowałabym sobie gdybym z mężem nie okazała materialnie po czyjej stronie jest słuszność. W moich wspomnieniach nauczycielom chodziło o moje dobro, może nawet bardziej niż mnie samej. Myślę, że nadal w szkołach tak jest, wszak młodość zwykle jest „durna i chmurna”. Martwi mnie sytuacja nauczycieli, najwięcej z powodu „robaczywych poglądów” polityków, do których tak usilnie nas przekonują. Próżny trud… .