Na koronawirusa zmarł były polityk PiS Stanisław Kogut

„Wystarczy nie kraść”

W szpitalu w Gorlicach zmarł 67-letni były senator RP Stanisław Kogut (PiS) – wcześniej wykryto w jego organizmie obecność koronawirusa (COVID-19).

 

O tragicznym zgonie byłego polityka poinformował na Twitterze pełnomocnik Mateusza Morawieckiego, Bartłomiej Orzeł, który w opublikowanym wpisie napisał: „Nie żyje Stanisław Kogut, były senator. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie”.

Kogut od 1989 r. działał w strukturach NSZZ „Solidarność” i przez kilka lat przewodniczył Sekcji Krajowej Kolejarzy w ramach tego związku zawodowego. Następnie był m.in. radnym w małopolskiej gminie Grybów. Od 1998 r. do 2005 r. zasiadał w sejmiku lokalnym województwa małopolskiego, gdzie najpierw reprezentował Akcję Wyborczą Sprawiedliwości, a następnie PiS. Jeszcze w 2005 r. został wybrany do Senatu RP jako przedstawiciel prawicy. Reelekcje uzyskiwał w latach 2007, 2011 oraz 2015.

 

W 2017 r. został oskarżony przez CBA o czyny o charakterze korupcyjnym – został po tym zawieszony w charakterze członka partii PiS. W 2020 r. po tym, gdy już nie chronił go parlamentarny immunitet, został zatrzymany przez CBA. Były polityk nigdy nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.


W sieci pojawiły się już pierwsze komentarze partyjnych kolegów na temat śmierci senatora. „Bardzo jest mi przykro z powodu śmierci Stanisława Koguta. Wiele lat współpracowaliśmy razem. Serdecznie współczuję rodzinie, bo przecież 67 lat to jeszcze młody wiek. Zrobił w swoim życiu wiele dobrego. Każdy człowiek popełnia błędy, ale pamiętamy wszystkie jego inicjatywy, które służyły bardzo wielu osobom – chorym, niepełnosprawnym, młodym i starszym. Bardzo mi przykro, że odszedł” – powiedziała zacytowana przez Interia.pl posłanka PiS Anna Paluch.

Zostań patronem KODUJ24.PL

W tej chwili jesteśmy w szoku. Chorował wcześniej, ale prawdopodobnie główną przyczyną jego śmierci jest COVID-19. Był osobą, która nieraz pomagała innym. Jak słyszał o czyimś nieszczęściu, starał się pomóc. Dziś okazuje się, że w tym trudnym czasie umiera osoba tak u nas znana. Nie ma mocnych na tę chorobę” – stwierdziła z kolei parlamentarzystka klubu Zjednoczonej Prawicy Barbara Bartuś.

/nt/

Źródła: wprost.pl, interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
spitwajer
spitwajer
19 października 2020 17:10

Naprawdę szkoda chłopa, powinien trafić za kratki za przekręty i dać przykład innym działaczom pis co będzie się działo gdy ktoś ośmieli się skrytykować działania tej formacji politycznej. Gdy siedział cicho był pod parasolem gdy coś źle powiedział od razu zaczęły się represje nawet syna mu posadzili oczywiście do dziś nie ma prawomocnego wyroku w jego i jego syna sprawie. Niech to będzie mementum dla wszystkich co krytykują pis — świeć panie nad jego duszą —