Naczelna Izba Lekarska wzywa premiera Morawieckiego do wyrzucenia wiceministra zdrowia Waldemara Kraski z rządu

Internauci do Szumowskiego, który w podziękowaniu (!) przekazał maseczki służbie zdrowia: „Łaski nie robisz, to twój obowiązek!”

Kolejny członek rządu w sposób arogancki wmawia ludziom, że żyją w innej rzeczywistości. To nic, że sami mamy oczy i osobiście jesteśmy świadkami wydarzeń, że widzimy jak narażeni są medycy, że oglądamy niezwykły koncert dedykowany bohaterskiemu personelowi medycznemu, że widzimy w centrum Warszawy ogromny mural, który jest podziękowaniem dla nich, że ciągle słyszymy jak zwykli ludzie szyją dla nich maseczki lub zrzucają się na ich bezpieczeństwo, kupując środki ochrony osobistej. Angażujemy się prawie wszyscy, bo wiemy, że nasze życie leży w ich rękach i że oni zostali „na froncie” tej wojny bez żadnego zabezpieczenia.

 

A dlaczego są w tak dramatycznej sytuacji? Bo władze nie przygotowały się na atak epidemii, chociaż nie trzeba było być geniuszem, żeby już pod koniec stycznia wiedzieć, że ten dramat się wydarzy.

I w tej tak dramatycznej sytuacji wiceminister zdrowia Waldemar Kraska za wzrost zakażeń koronawirusem w szpitalach obwinia… personel medyczny. W piątek 3 kwietnia w radiowej Trójce Kraska opowiadał, że rząd zapewnia pracownikom ochrony zdrowia wszelkie możliwe środki ochrony, ale lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni zakażają się przez nonszalancję i nieprzestrzeganie procedur.

 

Kraska oderwany od rzeczywistości nie widzi i nie słyszy jak lekarze i pielęgniarki alarmują, że brakuje im środków ochronnych. Każdy szpital szuka ich na własną rękę, przyjmuje najróżniejsze dary jak maski szyte bez wymaganych atestów. Wielu medyków, w trosce o pacjentów, o siebie, o bliskich, za własne pieniądze, kupuje środki ochrony, których – mimo optymistycznych komunikatów rządu – wciąż brakuje.

Wiceminister Kraska ma jednak swoją koncepcję przyczyn faktu, że coraz większa liczba lekarzy, pielęgniarek i ratowników nie może pracować ze względu na zakażenie i mówi przez publiczne radio: „Procedury, które są wprowadzane w polskiej służbie zdrowia, są niestety często bagatelizowane przez pracowników. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo znam swoich kolegów. Oni czasem nie wiedzą, że takie procedury są”. I dalej: „To nonszalancja niektórych medyków, szczególnie starszych” stwierdził polityk PiSu, utrzymując, że władza zapewnia wszystko co potrzeba.

Na słowa Kraski zareagowała ostro Naczelna Izba Lekarska. W piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego zażądała dymisji wiceministra i nazwała jego słowa niegodnymi lekarza.

„Tego rodzaju stwierdzenia nie tylko obrażają wszystkich lekarzy, którzy stoją na pierwszej linii walki z koronawirusem, ale także szkodzą interesowi społecznemu, zawierają bowiem niepopartą faktami sugestię, że lekarze i inni pracownicy medyczni przyczyniają się do zakażania swoich pacjentów” – czytamy w oświadczeniu Izby.

I dalej: „Nie do przyjęcia dla samorządu lekarskiego jest sytuacja, w której wysokiej rangi przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia w takich trudnych czasach próby dla systemu ochrony zdrowia formułuje pod adresem lekarzy oraz wszystkich pozostałych profesjonalistów medycznych niczym niepoparte zarzuty niewiedzy, nonszalancji i narażania na szwank zdrowia pacjentów”.

I tak, kiedy rząd ustami Kraski plecie androny, odsetek zakażeń wśród personelu medycznego w Polsce stale rośnie i na tle Europy jest zatrważający. W Polsce zakażonych koronawirusem jest 461 osób spośród personelu medycznego, co stanowi 17 proc. wszystkich wykrytych przypadków. To jeden z najwyższych odsetków na świecie. W Hiszpanii, która do tej pory była uważana za „rekordzistkę”, w połowie marca personel medyczny stanowił 14 proc. z 40 tys. zakażonych, we Włoszech – 8.5 proc. zakażonych.

/md/

Źródło: OKOpress

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
andrzejKimiHerodAntypisJacek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jacek
Jacek

Ja wiem gdzie są Testy i wszelkie środki ochrony.. Codziennie testowani są ochroniarze wszystkich pisiorskich dygnitarzy, a ochroniarze dyktatora psychopaty , poza służbą są skoszarowani. No to wiecie/rozumiecie – nie może przecież starczyć dla wszystkich.

HerodAntypis
HerodAntypis

Za taki numer w Wehrmachcie zwiedzał by front wschodni, w pisogrodzie nawet z roboty nie poleci.

Kimi
Kimi

Czy każdy, kto dostaje stanowisko przechodzi pranie mózgów. Ci minister to większy dureń.

andrzej
andrzej

Lekarz czy aparatczyk?