Najbliższy współpracownik Błaszczaka limuzyną żandarmerii wozi dzieci do przedszkola

Po wypadku radiowozu zwymyślał funkcjonariuszy? Policjanci oburzeni na prezydenta

Prezes powiedział wyraźnie: „będzie skromniej”. Niestety nie wszyscy wzięli sobie to do serca. Taki np. Andrzej Jarema bliski współpracownik szefa resortu obrony Mariusza Błaszczaka jakby zapomniał o apelu lidera PiS i po staremu bez oporów korzysta z „nadarzających” się możliwości. Kiedy na początku roku, podążając krok w krok za byłym szefem MSWiA zmienił ministerstwo i został dyrektorem generalnym MON, oprócz typowych uprawnień, sam ponoć poszerzył swoje kompetencje o możliwość rozwożenia swoich dzieci do przedszkoli… służbowym autem.

Jak zauważył „Fakt” każdego ranka przed dom pana dyrektora zajeżdża należąca do Żandarmerii Wojskowej limuzyna, prowadzona przez umundurowanego kierowcę.  Do auta oprócz Andrzeja Jaremy, wsiadają również jego dwie małe córeczki. Dziewczynki muszą dojechać do swoich przedszkoli. Że bez obowiązującego fotelika to po prostu drobny szczegół, podobnie jak i to, że wprost z przedszkola pan dyrektor łamiąc prawo pędzi przez stolicę do ministerstwa… bus pasem.

/p/

Źródło: Fakt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
AntydebilHeniekszczerbaty jezdziec z pustostanuWaldemarsmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Joanna
Joanna

Jemu się to po prostu należy. Dobra zmiana.

salsolo
salsolo

„Mają rozmach skurwensyny”

Paweł
Paweł

Można na pizzę na koszt obywateli dowozić sobie , można mieć taksówkę do przedszkola na ich koszt też. Ciemny lud ma 500 i się nie burzy.

smętek
smętek

Im się przecież należy. Były Wieśmaki, teraz są przedszkolaki. Co będzie się ograniczał.

Waldemar
Waldemar

Dobrze, że nie wnuczki sąsiadki. A co w tym dziwnego? Stanowisko, które wymaga ochrony najbliższej rodziny.

szczerbaty jezdziec z pustostanu
szczerbaty jezdziec z pustostanu

W tym Fakcie już nie ogarniają…. Wcześniej woził w asyście 3 limuzyn, a po prosbach prezesa jest skromnie i jeździ jedną limuzyną ale za to SUVem!

Heniek
Heniek

Jemu się należy

Antydebil
Antydebil

Dość arogancji władzy, jak mówiła mamusia pewnego księdza.