Najnowszy sondaż dla WP, ale jeszcze się nie cieszmy

Najnowszy sondaż dla WP, ale jeszcze się nie cieszmy

Czas na coś „ku pokrzepieniu serc” czyli najnowszy sondaż WP. Wybory prezydenckie wygrywa w nim nieznacznie Rafał Trzaskowski, który może liczyć na 47,2% głosów. Na Andrzeja Dudę chce oddać głos 45,9% respondentów. Jak widać, różnica między kandydatami jest niewielka, więc wszystko jeszcze jest możliwe. Co ciekawe, 3% wyborców, którzy głosowali na obecnego prezydenta, dzisiaj waha się  i nie wie, na kogo ostatecznie zagłosują. Tego dylematu nie mają wyborczy Rafała Trzaskowskiego. Wszyscy staną murem za swoim kandydatem w II turze.

 

Wiadomo jednak, że to nie żelazny elektorat obu panów zadecyduje o zwycięstwie, ale ci, którzy w I turze stali murem za swoimi kandydatami. Jak zachowają się teraz? Na kogo przerzucą swój głos?

Wbrew ogólnemu przekonaniu, że elektorat Krzysztofa Bosaka postawi na Dudę, 70% z nich wybiera jednak Trzaskowskiego. A to zaskoczenie, prawda? Tym bardziej, że w poprzednim sondażu rywal Dudy mógł liczyć na wsparcie nieco ponad 40%  wyborców kandydata Konfederacji.

 

Co do reszty to raczej nikt nie powinien być zaskoczony. Za Rafałem Trzaskowskim stanie 77% wyborców Szymona Hołowni (21% jeszcze nie wie), 50% Władysława Kosiniaka-Kamysza (12,5% wciąż się waha), 62,5% Roberta Biedronia i 50% tych, którzy głosowali w I turze na innego kandydata.

Trzeba przyznać, że wygląda to bardzo obiecująco, ale lepiej jeszcze wstrzymać się z piciem szampana. Poczekajmy na oficjalne wyniki.

Tamara Olszewska

(Źródło: wp.pl)

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Grzegorz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Grzegorz

Pokrzepienie serc jest potrzebne ale wytrzymajmy w maksymalnej mobilizacji do dnia wyborów. Każdy głos się liczy , mobilizujmy do głosowania na Rafała jeszcze niezdecydowanych a na picie szampana przyjdzie czas po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów. Ja jestem optymistą.