Najpierw szalały nawałnice, a potem borowcy w hotelu.

Najpierw szalały nawałnice, a potem borowcy w hotelu.

A to sobie funkcjonariusze BOR poszaleli. W hotelu, w którym się zatrzymali, urządzili sobie ostrą imprezkę. Sporo alkoholu, głośne śpiewy, krzyki i demolka pokoju, nie mogły przejść bez echa. Pracownicy hotelu musieli interweniować, a straty obliczyli na kilka tysięcy złotych – tak w skrócie opisuje imprezkę funkcjonariuszy Super Ekspres

Trzech funkcjonariuszy zjechało do hotelu w Chojnicach, woj pomorskie, dzień przed wizytą premier Szydło i ministra Błaszczaka. Zapewne mieli odpowiednio zabezpieczyć teren, by oficjele czuli się bezpiecznie, widocznie jednak skutki nawałnic ich tak zszokowały, że musieli się jakoś rozładować, no i narozrabiali. Sprawa stała się na tyle głośna, że nie dało się jej zamieść pod dywan. Zostali ukarani przez Biuro za palenie papierosów w niedozwolonym miejscu, ale minister Błaszczak zarządził kontrolę, bo „Nie toleruje nagannego zachowania funkcjonariuszy, którzy w sposób nieprofesjonalny i nierzetelny podchodzą do powierzonych zadań”. Zapewne więc szalonych borowców czeka większa kara. „W BOR zostały wszczęte czynności wyjaśniające, w toku których ustalono, iż mogło dojść do naruszenia dyscypliny służbowej. Wobec dwóch funkcjonariuszy zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne”. Tak twierdzi rzecznik BOR Katarzyna Kowalewska i oby tak się stało.

Ciekawa jestem, czy ci „dzielni” borowcy to pozostałość starej kadry czy z nowego rozdania. Odpowiedź na to pytanie mogłaby sporo wyjaśnić.
(Źródło: se.pl)

Tamara Olszewska

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Najpierw szalały nawałnice, a potem borowcy w hotelu."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
antymoher

Oj tam,oj tam.Chłopaki pojechali w nagrodę za wzorową służbę dla płaszczaka.Przecież nawałnica przeszła i meble były poprzewracane,alkoholu chłopaki nie piją jak każdy!Oni zostali poczęstowani przez miejscowych.;-]Pozdrawiam.

Zgredzinka

To nie o rozdanie chodzi, a o przyzwolenie polityczne.

bart

Dokładnie. Ze starej czy nowej rekrutacji – pracuję dla ekipy pis.

wpDiscuz