Następny film Sekielskiego będzie o Dziwiszu? „Będzie się działo… oj będzie”

Odnalazł się list w sprawie molestowania Janusza Szymika, który rzekomo nie dotarł do kardynała Dziwisza

Nie milkną echa burzy wokół wywiadu kard. Stanisława Dziwisza w TVN 24. Duchowny, zdaniem wielu obserwatorów, wyrażał się w nim lekceważąco o problemie pedofilii w Kościele rzymskokatolickim w Rzeczpospolitej.

 

Krytycy zwrócili uwagę na słowa kard. Dziwisza nt. filmu „Zabawa w chowanego” braci Sekielskich, w którym przedstawiono sprawę tuszowania przypadków molestowania dzieci przez księży w diecezji kaliskiej. Biskup Edward Janiak już po premierze filmu podał się do dymisji po naciskach ze strony Watykanu.

Prowadzący rozmowę dziennikarz, Piotr Kraśko, zasugerował, że to wydarzenie może być przełomowe w walce z kościelną pedofilią na terenie naszego państwa. „Może przełomowe wydarzenie w polskim Kościele, ale na świecie takich wypadków było więcej. Po prostu zdarzyło się i w Polsce. Poproszono biskupa, żeby podał się do dymisji. Nie widziałem tego filmu także nie mogę się wypowiadać, nie widziałem” – odpowiedział na tę sugestię Kraśki rozmawiający z nim kardynał.

 

Na lekceważącą wypowiedź kard. Dziwisza zareagował już sam Tomasz Sekielski. „Może i kardynał nie widział naszych filmów, ale Wy drodzy TŁITERIANIE zobaczycie kardynała w naszym kolejnym dokumencie. Będzie się działo… oj będzie. Cierpliwości 🙂” – poinformował swoich fanów za pośrednictwem Twittera.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Czego nowego dowiemy się jeszcze z produkcji autorstwa braci Sekielskich? Czy jeden z najpopularniejszych duchownych katolickich w Polsce ma się czego bać?

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
22 października 2020 08:16

Nie wiem, nie wiem, mnie się nie pytaj bo ja nie wiem, nie oglądałem, nie słyszałem, nie czytałem, nikt mi nie powiedział… Wywiad jakby z kościelnym z zapchlonej parafii a nie z kardynałem niby katolickiego kraju.

Chermes
Chermes
22 października 2020 15:09
Reply to  HerodAntypis

W latach 1963–1965 Dziwisz pracował jako wikariusz w parafii Przemienienia Pańskiego w Makowie Podhalańskim u boku proboszcza Franciszka Dźwigońskiego. W latach 70. był krótko proboszczem parafii św. Marcina w Krempachach. Następnie zaś, Karol Wojtyła zrobił go swoim sekretarzem.
Tak więc do kościelnego z zapchlonej parafii mu niedaleko. 🙂

Zwinka
Zwinka
22 października 2020 12:19

Wielebni przez wieki przyzwyczaili się do tego, że każde ich słowo jest święte. Tak też i Dziwisz sądzi, że skoro powiedział, że nic nie wiedział, nic nie słyszał i nic nie widział, to barany mają to przyjąć do wiadomości i koniec dyskusji. Zresztą wszyscy oni działali zgodnie z instrukcją zakłamywania przestępstw seksualnych w kościele Crimen Sollicitationis, która zobowiązuje ich do milczenia aż po grób.
No to się zdziwisz, panie Dziwisz…

Kim
Kim
23 października 2020 07:05

Gdy sobie uświadamiam, że człowiek o tak ujemnej moralności – kłamca bez sumienia i współczucia – przez lata był asystentem Jana Pawła II, to trudno sobie nie zadać pytania: czy papież się przez te lata nie zorientował, jaka to kanalia czy też mu to nie przeszkadzało