Nauczyciele 60+ pójdą do pracy w czasie epidemii? „Nie będzie dowolności, że kto się boi, ten nie idzie do pracy”

Nauczyciele 60+ też pójdą do pracy w czasie epidemii? "Nie będzie tak, że będzie mógł prowadzić zdalnie naukę, dlatego że skończył sześćdziesiąt lat”

Wczoraj rząd opublikował plan „Bezpieczny powrót do szkół” na rok szkolny 2020-21. Zakłada on, iż 1 września br. szkoły zostaną uruchomione w normalnym trybie. Wiceminister edukacji Marzena Machałek pojawiła się tego samego dnia w TVN 24. Odpowiedziała na kilka pytań związanych z przygotowaniami do powrotu do szkół.

 

Polityczka prawicy odpowiedziała m.in. na pytanie dotyczące pracy w szkołach nauczycieli po 60 roku życia, którzy szczególnie narażeni są na zakażenie wirusem.

Nauczyciele po sześćdziesiątym roku życia oczywiście zawsze mają wybór, natomiast nie będzie tak, że będzie mógł prowadzić zdalnie naukę, dlatego że skończył sześćdziesiąt lat” – powiedziała wiceminister Machałek.

 

Dodała też, że taki nauczyciel będzie miał szansę na przejście na emeryturę. „Natomiast nie możemy spowodować dzisiaj, że będzie dowolność, że ktoś się boi, to nie idzie do pracy” – stwierdziła chwilę później przedstawicielka MEN.

Zostań patronem KODUJ24.PL

W praktyce oznacza to, że jeżeli nauczyciele będą chcieli zostać na stanowiskach, to będą musieli ryzykować swoje życie i chodzić do pracy w warunkach pandemii. Niebezpieczeństwo zachorowania od września może się znacznie zwiększyć, ponieważ na jesień przewidywana jest druga fala zakażeń koronawirusem.

/nt/

Źródło: wprost.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Bez imieniaDociekliwy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dociekliwy
Dociekliwy

Ano zobaczymy. Póki co znam nauczycielki, które już dokonały wyboru. Chcą jeszcze nacieszyć się życiem.

Bez imienia
Bez imienia

Czas pozbyć się balastu przeciwników i do przodu. Kto odpowie prawnie za zarażenia i zgony? A no będzie tak że ” przecież nikogo nie zmusiliśmy do powrotu do pracy. Sami sobie winni „.