Nauczyciele długo czekają na spotkanie przy „okrągłym stole”

Nauczyciele długo czekają na spotkanie przy „okrągłym stole”

Strajk nauczycieli wciąż trwa. Obie strony podkreślają swoją gotowość do rozmów, choć każda twardo trzyma się swoich warunków. ZNP czeka na nowe propozycje, rząd natomiast optuje wciąż tylko za tymi, na które zgodziła się oświatowa Solidarność. Sytuacja wydaje się więc patowa.

Do tego, ostry atak na Sławomira Broniarza nie sprzyja porozumieniu. Przewodniczący ZNP nazywany jest lewakiem, komuchem, politycznym narzędziem Grzegorza Schetyny. Jego ukryte intencje mają też udowodnić fotki z manifestacji KOD-u, w których brał udział.

Kiedy Mateusz Morawiecki zaproponował strajkującym nauczycielom spotkanie przy „okrągłym stole”, Broniarz wrzucił na Twittera fotkę z sierpnia 2008 roku, na której jest wraz z Lechem Kaczyńskim. Opatrzył ją komentarzem – „Wówczas ustaliliśmy potrzebę zwołania edukacyjnego okrągłego stołu. Inicjatorem był ZNP”.

Jak widać, pomysł, by rozmawiać przy „okrągłym stole” nie jest czymś nowym. Mało tego, lata minęły, a wciąż nie udało się takiego spotkania zorganizować.

Nawet teraz, mimo zapewnień rządu, wyraźnie widać, że jest to gra na przetrzymanie, która zapewne ma na celu zmęczenie nauczycieli i wycofanie się z protestu na warunkach strony rządzącej. A tymczasem dzisiaj zaczęły się egzaminy uczniów klas ósmych, a przed nami matury…

Tamara Olszewska

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ObserwatorMariola Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariola
Mariola

Ciekawe , czy do obrad przy okrągłym zasiądzie pani Janina i pani Zofia?

Obserwator
Obserwator

A tymczasem B. Szydło gości dzisiaj w Małopolsce na otwarciu (otwartego już) lokalu dla emerytów- jest to tak ważne wydarzenie, że minister od rozwiązywania problemów społecznych ma w d…. strajkujących nauczycieli i woli robić sobie kampanię wyborczą w asyście pracowników SOR oraz pisowskich oficjeli (nazwiska pominę- nie zasługują aby ich wymieniać).