Nawacki nie dał Juszczyszynowi zgody na wyjazd do Warszawy ws. list poparcia dla kandydatów do neoKRS

"Nawacki wykonał wyrok Izby Dyscyplinarnej, która wg. SN nie jest sądem i tłumaczy, że nie mógł złamać uchwały SN"

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki odmówił wydania polecenia służbowego wyjazdu do Warszawy sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi – informuje „Gazeta Prawna”. Juszczyszyn w nadchodzący wtorek miał pojawić się w Sejmie, aby przejrzeć listy poparcia dla kandydatów do neoKRS.

 

Delegacji służbowej nie chciał wystawić prezes sądu, powołany na to stanowisko przez Zbigniewa Ziobrę. Tenże Nawacki jest także członkiem neoKRS i to także on na miesiąc zawiesił w obowiązkach sędziego Juszczyszyna.

W sprawie wyjazdu sędziego Juszczyszyna do Warszawy zainterweniowała prezes olsztyńskiego Sądu Okręgowego Danuta Hryniewicz. Do końca lutego bowiem Juszczyszyn kończy sprawy w nim prowadzone, bo – jak wiadomo – Ziobro cofnął mu delegację do SO. Prezes Hryniewicz zwróciła się z prośbą do Nawackiego, żeby jednak wystawił polecenie wyjazdu służbowego, aby „sędzia Juszczyszyn mógł wykonać czynność służbową (oględziny dokumentów będących w zasobach Kancelarii Sejmu), która to czynność związana jest z jedną z prowadzonych przez sędziego spraw”.

 

Sadząc po reakcji Nawackiego na Twitterze, nie zamierza tego zrobić. – „Dla jasności. Nie będę płacił z publicznych pieniędzy za łamanie prawa. W procesie cywilnym sąd jest uprawniony do żądania od stron zaliczki na pokrycie kosztów czynności. Nie sądzę by strony były skłonne płacić za wycieczki do Kancelarii Sejmu” – napisał Nawacki.

„Czynność faksowego prezesa Nawackiego ma na celu utrudnienie/uniemożliwienie postępowania sądowego i jest działaniem na szkodę wymiaru sprawiedliwości. Sędzia Juszczyszyn, mam nadzieję, pojedzie do Sejmu tak czy siak, po czym wymierzy karę porządkową osobom ukrywającym dowody”;

– „Ależ buta i arogancja. Ale czego się można spodziewać po podwładnym ministra magistra Ziobro?”; – „Żenujące, bo to szefowa kancelarii Sejmu Kaczmarska chciała, by oględziny list odbyły się w Sejmie. Kolejny raz jest pan sędzią w swojej sprawie. Wszyscy wiedzą, że nie miał pan wystarczającej liczby podpisów, więc stąd ten strach u pana?” – komentowali zachowanie Nawackiego internauci.

bt

Źródło: gazetaprawna.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
jonysmętekZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Nowe elity coraz mocniejsze. Jest już nawet dwóch profesorów. Łon i od wczoraj, mianowany profesorem przez Ziobrę, Warchoł. Ma kto Nawackiemu doradzić.

smętek
smętek

Elyta kaczystowska nie pozwoli na zapoznanie się z dokumentacją w stajni Augiasza. Będzie ciekawie jak kiedyś wreszcie sprawa się rypnie.

jony
jony

Co warta rekomendacja jeżeli nie wiadomo kto rekomendował ?