Nie będzie kornik pluł nam w twarz

Nie będzie kornik pluł nam w twarz

Jak wiemy, minister środowiska Jan Szyszko twierdzi, że Puszcza Białowieska wymaga cięć. I rzeczywiście – mimo, że ów pierwotny las, unikat w skali Europy, znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO – w najlepsze trwa w nim masowa wycinka drzew. Powód? Są co najmniej dwa. Pierwszy, oficjalny: chore drzewa trzeba wycinać, gdyż są one zaatakowane przez tzw. kornika drukarza. Niewycinanie drzew to narażanie tych jeszcze zdrowych na atak szkodnika. Drugi powód, nazwijmy go utylitarny. Być może PiS wycina masowo drzewa, gdyż potrzebuje uzbierać pieniądze na kolejną kampanię, a środki łatwo pozyskać ze sprzedaży drewna. To opcja forsowana przez krytyków dobrej zmiany.

Ostatnio wyszło jednak na jaw, za sprawą fotki na Twitterze, że przyczyna jest zgoła inna. Jaka?

https://twitter.com/Exen/status/901050591711043584

Wystarczy zobaczyć zdjęcie jednego z członków straży leśnej, który pod naramiennikiem z białym orzełkiem ma wszywkę: „śmierć wrogom ojczyzny”? Proste? Jak sugeruje portal Crowdmedia, „to nie może być tak, że jakiś tam kornik będzie polskiemu narodowi pluł w twarz”. Minister Szyszko już o to zadba.
(Źródło: crowdmedia.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ted
Ted
26 sierpnia 2017 19:24

Wystrzelać łosie, wystrzelać żubry, puszcza już nie będzie potrzebna, można ją wycinać.
Minister ochrony środowiska postępuje jak najbardziej racjonalnie – ściętego i przerobionego na szafę drewna wredny kornik już ie zaatakuje.
Pamiętacie, jak PiS krzyczał że PO chce posprzedawać lasy ? Teraz, jak by wszystkie wycieli to by odetchnęli z ulgą, już nikt tych Polskich i Narodowych lasów nie sprzeda. Wystrzelać wszystkie dziki – nie będą roznosiły wścieklizny i będzie kolejny sukces „dobrej zmiany”.
Niedługo dosłownie „nic nie będzie”

Nika
Nika
26 sierpnia 2017 20:46
Reply to  Ted

Zgadzam się, ale jest drobne ale. Są też chrząszcze, które żywią się martwym drewnem, szafa nie jest bezpieczna.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
27 sierpnia 2017 00:35
Reply to  Nika

Kołatkami zwane.

Piotr
Piotr
26 sierpnia 2017 20:09

Strach pomyśleć co zrobi, co każe ponaszywać i jakie maszyny wyciągnie ze stodoły, kiedy zobaczy jak borowiki,kozaki i podgrzybki są pogryzione przez robaki, minister Pan.

Nika
Nika
26 sierpnia 2017 20:50

Jakie pieniądze? Jakie bezpieczeństwo publiczne? Jakie ratowanie Puszczy. Już dawno wiadomo, że to chory psychopatyczny umysł mści się na przyrodzie, za jeden Bóg wie co. A jak to psychopata dobiera sobie do pomocy różnej maści ekstremistów. A wróg to nie kornik, już dawno obrońcy puszczy (naukowcy z PAN, biolodzy) zostali okrzyknięci ekoterrorystami a nawet ekonazistami. I to nie jest już śmieszne, bo naprawdę Ci ludzie napadają na obrońców puszczy.

shaq
shaq
27 sierpnia 2017 08:19

Pisowcy do bandyci, a szyszko należy do największych. Głupi, chamski, wulgarny, z majątkiem niejasnego pochodzenia, sadystyczny zabójca zwierząt. Wielka szkoda niszczonej Puszczy. Jeżdżę tam od dawna na wakacje, nie wiem, czy w przyszłym roku będzie tam co oglądać, Już w tym sezonie skala dewastacji szokowała.

Maciek123454321
Maciek123454321
27 sierpnia 2017 10:45

Jan Harwester Szyszko, leśny SS-man.

Zwinka
Zwinka
27 sierpnia 2017 10:46

Strażnik leśny z naszywką „Śmierć wrogom ojczyzny”… oto do czego prowadzi szaleństwo kilku osobników.

Ted
Ted
27 sierpnia 2017 10:54

Piękna trasa turystyczna – z Pradeda do Karlovej Studanki (Czechy, Jeseniki). Po drodze sporo drzew zaatakowanych kornikiem i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Natura widać sama potrafi sobie z tym radzić.
Trzeba przyjrzeć się dokładnie miejscom, gdzie wycinane są te drzewa w puszczy. Może to przygotowywanie trasy dla czołgów, które wkroczą z „bratnią pomocą” albo jakieś osiedla dla dobrozmianowców będą budowane na terenie puszczy. Widok ogólny, z góry, pewnie wiele by wyjaśnił.