Nie chciał dać zgody na pomnik to teraz za to zapłaci

Tablice upamiętniające wizyty Lecha Kaczyńskiego w całym kraju?

Jedno jest pewne. Dzień bez PiS-u to dzień nudny i stracony. Chyba należy się tej partii jakiś pomnik dziękczynny, bo wciąż ruch w interesie, bo tak dbają o naszą aktywność intelektualno – emocjonalną.

Właśnie wojewoda, Zdzisław Sipiera, oczywiście z PiS, odbiera stołecznemu konserwatorowi prawo do opieki nad zabytkami w Warszawie. Michał Krasucki nie wydaje się zdziwiony. Wprawdzie przypomina, że to właśnie Lech Kaczyński, będąc prezydentem Warszawy, nadał takie uprawnienia konserwatorowi, by wzmocnić samorząd, ale teraz to już inne czasy, inne realia. Wielka szkoda, bo to właśnie biuro konserwatora stolicy wydawało pozwolenia na prace konserwatorskie, roboty budowlane w pobliżu zabytków czy też opiniowanie lokalizacji pomników. Wypowiedzenie wpłynęło do biura w poniedziałek i od 1 listopada konserwator Warszawy nie będzie miał już nic do powiedzenia w kwestii zabytków miasta. Dobrze, że pozwolą mu chociaż na renowację zabytków, opiekę nad nimi czy prowadzenie działalności edukacyjnej.

Teraz już, samowolnie podrzucony nocą, głaz upamiętniający Lecha Kaczyńskiego, który „poległ” nad Smoleńskiem, będzie sobie mógł stać spokojnie. Nikt go nie ruszy. Teraz już stołeczny konserwator nie będzie mógł bronić Krakowskiego Przedmieścia przed pomnikami smoleńskimi. Teraz to konserwator wojewódzki będzie sterem, żeglarzem, okrętem pisowskiej polityki martyrologicznej i wspomnieniowej. Trudno mu będzie ogarnąć całe województwo wraz ze stolicą, ale zapewne da radę. Dostanie dodatkowe pieniądze, dodatkowych pracowników i będzie zasuwał ku chwale PiS-u.

Wojewoda Zdzisław Sipiera ma ponoć wszystko wyjaśnić na konferencji, którą zwoła w środę.
Hm…tak jakby było, co wyjaśniać. Przecież wszyscy dobrze wiemy, o co chodzi, prawda? Oczywiście, nikt głośno nie mówi, że powodem odebrania stołecznemu konserwatorowi uprawnień jest jego negatywny stosunek do zabudowy Krakowskiego Przedmieścia pomnikami „poległych”. Nie chciał współpracować to teraz ma karę, na jaką zasłużył. Wszyscy o tym wiemy, ale co tam. Poczekamy do środy i będziemy udawać zaskoczonych.
(Źródło: wyborcza.pl)

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
IrenaZgredzinkaMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Czekamy na Potworka Smoleńskiego, a nawet dwa. Będzie co rozbierać. Pamiętacie pomnik Dzierżyńskiego i napis na maszynie burzącej „Feluś, tak musi być”?

Zgredzinka
Zgredzinka

I tak będzie ze wszystkim.
Władza będzie znowu wiedziała wszystko lepiej.

Irena
Irena

Najgorsze jest jednak wyrzucanie w bloto pieniędzy z NASZYCH podatkow….gdyby pisomatolki placily ze swoich ….ukradzionych nam ….to bylaby insza inszość !!!