Nie idźcie tą drogą, przyjaciele!

Głos wsparcia Białorusinów z Rosji Putina

Wzorem dla walczących o wolność nie powinien być kraj zmierzający w odwrotnym kierunku

Chcemy wierzyć, że im się uda. Może naprawdę stanęli dziś wobec wielkiej szansy odzyskania swojej ojczyzny, wyrwania jej z brudnych łap przedostatniego europejskiego dyktatora – wyjątkowo brutalnego satrapy. Na wiecach i w wywiadach dla wolnych mediów mówią o swoich marzeniach. I oby się spełniły. Wszystkie, oprócz jednego, które powtarza się w wielu wypowiedziach: żeby na Białorusi było dokładnie tak jak w Polsce. Bo wcale nie trzeba kurczowo trzymać się wszystkich polskich wzorców, by białoruska gospodarka i poziom życia zbliżyły się do naszych wskaźników. A niektóre polskie doświadczenia omijać powinni szerokim łukiem.

 

Krótko trwało polskie święto wolności i święto solidarności, przez małe i wielkie „S”. Ledwie kilka lat rządzili ludzie, którym zawdzięczaliśmy pokonanie komuny, ludzie przyzwoici, odważni i prawdziwie ideowi. Szybko rozmnożyli się rozmaici wzmożeni, nawiedzeni, zawodowi patrioci, cyniczni ogłupiacze, uwodziciele i samozwańczy delegaci Pana Boga na Polskę. Rośli i krzepli w czasach zaciskania pasa, negując konieczne reformy ratujące zdemolowaną w PRL gospodarkę i szczując spauperyzowanych Polaków na reformatorów. Owszem, udało nam się wejść do obronnego sojuszu cywilizowanych krajów, doszlusowaliśmy do rodziny zjednoczonych europejskich narodów, zdążyliśmy nawet zasłużyć sobie na szacunek świata i uznanie za nadspodziewany sukces ustrojowej transformacji oraz najlepsze efekty walki ze światowym kryzysem. I tyle. Potem do głosu doszli populiści, cynicy, narodowowzmożeni i katolickobezkompromisowi. Solidarność pisana dużą literą poszła na służbę do rządzącej prawicy, a ta z małej litery została rozdarta i podzielona przez samozwańczego wodza narodu na podporządkowany mu lepszy sort, na gorszy sort tych, którzy myślą samodzielnie, i na godną pogardy hałastrę – uchodźców roznoszących po świecie pasożyty, imigrantów odbierających Polakom pracę, pedofilów z LGBT+ , Żydów, Niemców, Rosjan czy Ukraińców – zależnie od potrzeby – oraz grup zawodowych wytypowanych do pełnienia obowiązków aktualnych wrogów Polski i Polaków.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Nie należy życzyć Białorusinom, by u nich „było tak jak w Polsce”. Wzorem dla walczących o wolność nie powinien być kraj zmierzający w odwrotnym kierunku, dążący prostą drogą do wprowadzenia systemu, z którego Białorusini właśnie chcą się uwolnić. Dla nikogo nie może być przykładem państwo, gdzie władza obezwładnia demokrację i odbiera obywatelom ich podstawowe wolności, gdzie partia rządząca gotowa jest doszczętnie zrujnować budżet, by kupić głosy wyborców, których okłamuje alternatywną wizją kraju, preparowaną przez zawłaszczone media publiczne. Wzorem nie może być państwo bezprawia, gdzie przepychane są ustawy zapewniające rządzącym bezkarność za machlojki i przestępstwa. Nie może być wzorem państwo, gdzie do aresztu trafiają ludzie biernie protestujący przeciw samowoli władzy lub nawet przypadkowi przechodnie, a malwersanci i beneficjenci milionowych przekrętów chodzą wolni i zajmują wysokie stanowiska.

Dla nikogo nie może być wzorem kraj podwójnych standardów, gdzie na pomniku Chrystusa w Warszawie nie wolno bezkarnie umieścić flagi z symbolem biblijnego pojednania Boga z ludzkością, ale Chrystusowi ze Świebodzina można umieścić na głowie anteny telefonii komórkowej, dzięki którym Kościół, i bez tego obficie dotowany przez władzę, ma dodatkowy zysk. W Polsce prokurator powołuje się na język sanskrytu i swastykę promowaną przez faszyzujących nacjonalistów nazywa symbolem szczęścia, natomiast wydrukowane na tiszercie słowo „Konstytucja” traktowane jest jako obraza władzy. Samochód wymalowany hasłami i obrazkami, które sąd uznał za obraźliwe, obrzydliwe i nielegalne, objeżdża miasto pod ochroną policji, a obywatele, którzy przeciwstawiają się temu bezprawiu, są przeganiani albo karani mandatami.

Jakim przykładem dla raczkującej demokracji może być państwo, gdzie władza podczas pandemii ryzykuje zdrowie i życie obywateli fałszując statystyki i okłamuje swój elektorat wzywając ludzi z grupy podwyższonego ryzyka do „tłumnego” uczestnictwa w wyborach?  Wzorem dla nikogo nie może być kraj, gdzie nachalna i kłamliwa indoktrynacja spowodowała zobojętnienie sporej części narodu na oczywiste bezprawie, gdzie tolerowane są oczywiste kłamstwa prominentów, gdzie nawet parlamentarna opozycja traci poczucie przyzwoitości i w czasie kryzysu, epidemii, rosnącego bezrobocia i ponad 8% spadku PKB uchwala rządzącym wielkie podwyżki płac i sama sobie podnosi uposażenie o połowę.

 

Gdy polskie władze z wielkim zadęciem trąbią o swoim pełnym poparciu dla słusznej walki Białorusinów, przyzwoitych ludzi ogarnia zażenowanie. Bo wiadomo, że ani prezydent, ani premier, ani Kaczyński wcale nie życzą sobie w sąsiedztwie kraju w pełni demokratycznego i praworządnego. Bo taki kraj dołączyłby do państw krytykujących polskie bezprawie i fałszywą demokrację.  Dla PiS i jego przystawek byłoby znacznie lepiej, gdyby białoruski twardy reżim zmienił się w miękki autorytaryzm, gdyby schedę po Łukaszence przejął jakiś populista, ktoś operujący językiem zbliżonym do języka naszej propagandy, z kim Kaczyński mógłby się dogadywać jak autokrata z autokratą. A i to przecież nie gwarantuje, że rządzący Polską nie znajdą historycznych czy aktualnych powodów, by pokłócić się z nowym sojusznikiem, albo go zlekceważyć tak jak Ukrainę, gdzie brat rządzącego obecnie w Polsce deklarował kiedyś historyczny reset, przymierze i wieczną przyjaźń.

Powodzenia, przyjaciele Białorusini! Z całego serca życzę Wam szerokiej i PROSTEJ drogi do demokracji i praworządności.

Andrzej Karmiński

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
4 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
JantarZgredzinkaMaciek123454321ZwinkaHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

A na jesień zamiast Budapesztu w Warszawie będzie Mińsk!!! To nie Oni z nas mają brać przykład, ale My z Nich! Pognali łukaszenkę, pogońmy i my kaczenkę!

Maciek123454321
Maciek123454321

Ciekawe, że coraz więcej osób przebąkuje o nadchodzącej jesieni. Ja od dłuższego czasu uważam, że czeka nas coś w rodzaju Majdanu, Widać nie jestem odosobniony. Była szansa na uniknięcie zderzenia, można było wybrać Trzaskowskiego na prezydenta, ale głupi ludzie wybrali inaczej. Sądzę, że starcie jest nieuchronne.

Zgredzinka
Zgredzinka

Maćku, bądź realistą. Takie myślenie życzeniowe nie zmienia rzeczywistości, a ona pokazuje, że 1/3 narodu jest zadowolona, a kolejnej 1/3 wisi to kalafiorem.
Dopiero jak tłuszcza doświadczy, że ta karma do koryta finansowana jest z ich kieszeni, w której jest coraz bardziej pusto, to przestanie być taka zadowolona, ale już nie będzie mogła wyrazić swojego niezadowolenia.
To, że kiedyś przyjdzie nam znowu walczyć na ulicach to pewne, ale jeszcze to chwilę zetrwa.

Jantar
Jantar

@Maćku, jakiś czas temu pisałeś, że RPO musi być powołany przez Sejm i zatwierdzony przez Senat. Otóż czytam dziś, że PiS chce powołać RPO spec ustawą z pominięciem Senatu. A nazwiska? Powiązane z Ziobrą. Pisowcy jednogłośnie mówią, że „RPO musi być nasz, musi nas we wszystkim popierać i nie przeszkadzać”. Dodają, że absolutnie nie ma zgody PiS na to, żeby RPO miał poparcie Senatu opozycji. Ma to też maksymalnie zmarginalizować opozycyjny Senat – pokazać wyborcom PiS, że Senat jest niepotrzebny, co zapewne w dalszej kolejności zaowocuje kolejną spec ustawą znoszącą izbę wyższą parlamentu i zostawiającą tylko pisowski Sejm. Tak więc… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Nie mów hop, bo jak widzę te zmierzające od wschodu ruskie wozy opancerzone, wypchane pewnie po brzegi zielonymi ludzikami, to mam niejasne przeczucie, że to były dla Białorusinów ostatnie chwile wolności przed nadciągającym stanem wojennym.
Ten opętany rządzą władzy szaleniec będzie wolał utopić własny naród we krwi i oddać go w niewolę Putinowi, niż z godnością ustąpić.
Przerabialiśmy już na sobie stan wojenny, więc możemy realnie ocenić szanse Białorusinów na demokrację.
My mieliśmy to szczęście, że za prawie dekadę gospodarka w całym obozie komunistycznym była w katastrofalnym stanie i władza nie miała już bazy do dalszego zamordyzmu.

Zwinka
Zwinka

Prof. Marcin Król podsumował dziś to, co się stało… Porównał to ze znanym „witzem” sprzed lat o chmarze brudnych dzieci w domu i pytaniu ojca: to co, myjemy stare, czy robimy nowe? I postawił na… robienie nowych, bo tego, co jest, nie da w żaden sposób naprawić. Nie da się naprawić ani PiSu, ani PO, ani …stawiającego na zwarcie z POPISEM Hołownią …Musi powstać coś zupełnie nowego. Myśl celna, tylko jak to zrobić ? Ma rację zacny profesor. PiS wyje z radości, że opozycja dała się ( po raz kolejny !!!) zrobić w … jak by po raz pierwszy usłyszała… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

No, już lepiej nie można było tego wyłuszczyć.
Gratulacje.
Szkoda, że ten pisowski beton tego nie przeczyta, a nawet gdyby przeczytał, to nie zrozumie