Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, ale na rekolekcje marsz…

Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, ale na rekolekcje marsz…

…tak należy odczytać sytuację w jakiej tuż przed tegoroczną Wielkanocą znalazły się polskie szkoły. Problem sprowadza się do tego, że nie wszyscy nauczyciele chcą chodzić z uczniami na rekolekcje do kościoła. Dyrektorzy szkół nie wiedzą, co z tym fantem począć, zwłaszcza że przepisy nie regulują jednoznacznie i szczegółowo tych kwestii. Są tacy nauczyciele, którzy nawet godzą się na odprowadzenie uczniów do kościoła, ale nie zamierzają uczestniczyć w nabożeństwie, co nie podoba się hierarchom. Proboszcz w jednym z krakowskich kościołów np. stoi na stanowisku, że pedagodzy mają obowiązek przebywać w kościele w czasie nauk. W grę wchodzi bowiem bezpieczeństwo uczniów…

Podobne dylematy ma wielu dyrektorów i nauczycieli, zwłaszcza w dużych miastach. „Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, a ja nie mam nawet prawa pytać przy zatrudnianiu nauczyciela o to, jakiego jest wyznania. Dodatkowo zgodnie z art. 53 konstytucji każdemu należy zapewnić wolność sumienia i religii” – tłumaczy dyrektor jednej z krakowskich szkół podstawowych.

Istniejące przepisy prawne nie rozstrzygają jednoznacznie, kto i na jakich zasadach ma pełnić opiekę w drodze do i z kościoła, a także w trakcie nabożeństwa. Tymczasem „przepisy powinny być jednoznaczne, aby szefowie placówek nie musieli się tłumaczyć z poleceń służbowych wydawanych podwładnym” – komentuje sytuację Izabela Leśniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Radomiu.

Prawnicy szkół z kolei uważają, że wszelkie wątpliwości w tej sprawie mógłby rozwiać dopiero sąd pracy. Możliwa jest bowiem sytuacja, w której nauczyciel odmawia opieki nad dziećmi w czasie rekolekcji i z tego powodu zostaje zwolniony z pracy. Ile stron, tyle zdań: „Udział w rekolekcjach jest równorzędny z uczestniczeniem przez uczniów w zajęciach programowych, więc odpowiedzialność za opiekę nad nimi spoczywa na szkole i nauczycielach – przekonuje Robert Kamionowski, radca prawny, ekspert ds. oświaty. Dodaje jednak, że „w samym kościele czy kaplicy za warunki bezpieczeństwa odpowiada proboszcz, ale z punktu widzenia rodziców to szkoła prowadzi zajęcia. Można tu znaleźć analogię do wycieczek i innych wyjść szkolnych, podczas których wyznaczeni są szkolni opiekunowie, i to oni odpowiadają za dzieci” – wyjaśnia prawnik.

Na podobnym stanowisku stoi resort edukacji: „Podczas nauk w kościele to nauczyciele religii odpowiadają za dzieci. Dyrektor placówki może zwrócić się o pomoc do innych pedagogów i oddelegować ich np. do przyprowadzania uczniów do świątyni i odprowadzania ich później z powrotem do szkoły – wskazuje Anna Ostrowska, rzecznik prasowy MEN. Może, ale nie musi!  Jednocześnie przypomina, że to szef placówki bezpośrednio odpowiada za bezpieczeństwo dzieci zarówno na wycieczkach, wyjściach do kina, teatru, jak i podczas rekolekcji.

Co ciekawe, zdaniem resortu edukacji tego typu obowiązki wynikają z 40-godzinnego tygodnia pracy. Co za tym idzie, pedagogom nie należy się za nie dodatkowe wynagrodzenie.

/p/

Źródło: dziennik.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
anetagonsiorAgiRyszardpinki Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pinki
pinki

Skoro to KK chce, aby dzieciaki spędzały czas w kościołach, to też niech katecheci zapewnią opiekę dzieciom . Nauczyciele mają prawo do nieuczestniczenia, zwłaszcza iż dla wielu z nich jest to naruszenie ich wolności sumienia. Należy tak zreformować cały system edukacji, aby koszty związane z religią w całości pokrywali rodzice i KK.

Ryszard
Ryszard

Tu nie ma miejsca na dyskusję, bo przepisy są jednoznaczne: O ile nad uczniami uczęszczającymi na rekolekcje pieczę mają sprawować katecheci, o tyle jednak szkoła ma obowiązek zapewnienia pozostałym uczniom opieki i wychowania. W okresie rekolekcji szkoła nie jest bowiem zwolniona z realizacji zajęć wychowawczych i opiekuńczych. Pozostali nauczyciele MOGĄ pomagać w opiece nad uczniami uczęszczającymi na rekolekcje MEN wskazuje, że dyrektor MOŻE wystąpić do nauczycieli innych niż katecheci z prośbą o pomoc w zapewnieniu uczniom opieki w czasie ich przemieszczania się do miejsca odbywania się rekolekcji i w drodze powrotnej do szkoły. Dyrektor NIE MOŻE jednak WYDAĆ nauczycielom takiego… Czytaj więcej »

Agi
Agi

To rekolekcje dobrowolne po szkole i po sprawie.

gonsior
gonsior

Dzieci nie chcą słuchać bajek zaganianie do kościołów przyniesie tylko odwrotny skutek od zakładanego .Kasa się kończy pozostanie tylko powrót do klasztorów i ciężka praca na roli w przyklasztornych ogrodach.Dobra zmiana powinna przydzielić trochę gruntów po PGRach i dać im szanse.

aneta
aneta

Jestem mamą 7latki. Moja parafia jest gdzie indziej niż szkoła.W szkole powiedzieli że każdy ma w swojej parafii.Kto ma zaprowadzić moje dziecko do kościoła jeśli ja idę do pracy i nie ma to tego zrobić?? mam brać wolne w pracy???