„Nie można grać w piłkę nożną bez sędziego, który będzie pilnował przestrzegania zasad”

„Nie można grać w piłkę nożną bez sędziego, który będzie pilnował przestrzegania zasad”

„Polacy zdecydowali przyłączyć się do UE, polski rząd podpisał traktat, został ratyfikowany przez parlament. Wiąże się z prawami i obowiązkami. Jednym z obowiązków jest przestrzeganie zasad praworządności. To nie jest obowiązek narzucony z zewnątrz. Praworządność nie może istnieć bez podziału władzy i niezależności sądownictwa” – powiedział podczas debaty o wprowadzonych przez PiS zmianach w polskim sądownictwie wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Podkreślił, że choć rząd dokonał w ostatnim czasie zmian w reformie wymiaru sprawiedliwości, to główne obawy KE nie zostały uwzględnione. – „Nie kwestionujemy prawa rządu polskiego do reformowania wymiaru sądownictwa, sprawiedliwości. Ale robiąc to, rząd nie może naruszać niezawisłości sądów, sądownictwa. W ciągu ostatnich 6 miesięcy rząd polski wprowadził szereg zmian, które wyrządziły wiele szkód. Po Trybunale Konstytucyjnym i KRS, teraz Sąd Najwyższy może zostać poddany kontroli politycznej. Rząd polski musi podjąć szybkie działania, by rozwiązać kwestie sytuacji sędziów Sądu Najwyższego przed 3 lipca, bo wtedy uprawomocni się decyzja o upływie kadencji” – stwierdził Frans Timmermans.

Dodał, że nowy polski premier przynajmniej chce rozmawiać. – „Jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, to komisja będzie musiała przestrzegać zasad. To nie jest narzucanie z zewnątrz, to pilnowanie uzgodnień. Nie można grać w piłkę nożną bez sędziego, który będzie pilnował przestrzegania zasad” – stwierdził.

„Trybunał Konstytucyjny to fasada. W sądach jest coraz więcej spolegliwych sędziów. Ostatnim bastionem jest Sąd Najwyższy, dlatego trzeba go bronić. Dziś Parlament Europejski, stając w obronie niezawisłego sądownictwa i Konstytucji, staje po stronie polskich obywateli, a mój głos niech będzie przestrogą co do losów Polek i Polaków, jeżeli demontaż państwa prawa zostanie doprowadzony do końca. Chodzi o instytucje, które są gwarancją wolności, które chronią przed nadużyciami władzy. Jeśli ich brakuje, jest się bezbronnym wobec machiny państwa. Wiedzą o tym Polki, których dane personalne były spisywane przez policjanta, tylko dlatego, że zadały niewygodne pytania któremuś z ministrów. Wie o tym młody człowiek, który pojawił się na trasie kolumny samochodów rządowych, a teraz jest obwiniany o katastrofę rządowej limuzyny. Dowie się o tym każdy, kto wejdzie w spór sądowy z sąsiadem, jeśli ten będzie należał do rządzącej partii. Wiemy, jakim nieszczęściem może być ingerencja polityczna w system sądownictwa” – mówił w Parlamencie Europejskim szef delegacji PO Janusz Lewandowski.

Jak zaznaczył, mówienie prawdy nie może być zdradą, a obrona Konstytucji jest obowiązkiem. – „Stając dziś w obronie sądownictwa i konstytucji, stajemy w obronie prawa Polek i Polaków i ich dobrej przyszłości w UE. Zdradza polską rację stanu – tak jak kiedyś Targowica – ten, kto chce zwracać Polskę na wschód” – oświadczył Lewandowski.

Na stronie internetowej PE umieszczono także informację o zbieraniu podpisów pod petycją wzywającą Komisję, aby wystąpiła do unijnego Trybunału o tymczasowy nakaz wstrzymania zmian w polskim Sądzie Najwyższym.

bt

Źródło: gazeta.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
KosJacek DolińskiZwinkaMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Do pana Timmermansa i całej Unii mam tylko jedno do powiedzenia: partia PiS nie dąży do żadnego kompromisu, gra tylko na czas. Jeszcze półtora roku do sfałszowania przez nich wyborów parlamentarnych gdzie uzyskają sobie nielegalnie konstytucyjną większość i użyją tego do oddalenia roszczeń Unii jak Węgry.
Słowem dość gadania pora przejść do czynów. Jeśli jeszcze Pan ani Unia nie spisały Polski na straty pora rozpocząć działanie np. przez trybunał sprawiedliwości UE.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Święte słowa! Ta rozmowa z Morawieckim to chyba na zasadzie „gadał dziad do obrazu…”
Unijni przywódcy powinni sobie uświadomić, że ich dobre maniery i etykieta dyplomatyczna wobec PiS-owskiego rządu niebezpiecznie zbliżają się do kunktatorstwa, które na dłuższą metę przyniesie porażkę zarówno Unii, jak i Polsce (uwaga: Polska nie równa się PiS!!!). Chamowi, który wlazł do salonu i zrobił tam kupę (określenie b. premiera Cimoszewicza) trzeba po prostu dać w pysk!

Kos
Kos

I to im szybciej tym lepiej dla nas wszystkich. nawet tych co popieraja PIS

Zwinka
Zwinka

Problem w tym, że PiS nie gra w piłkę, tylko w podwórkową klipę.