„Nie ufamy Kaczyńskiemu, ale i Gowinowi”

Gowin i Ziobro przeciwko zamknięciu gospodarki. Kolejne kłótnie w koalicji

W piątkowy wieczór odbyło się spotkanie marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego z wicepremierem Jarosławem Gowinem. Spotkanie dotyczyło oczywiście najbliższych wyborów prezydenckich.

 

Jak wiadomo Gowin chce ich przesunięcia, na co nieoficjalnie zgodził się prezes Kaczyński ale pod warunkiem, że kadencja prezydenta zostanie wydłużona o dwa lata, co wymaga zmian w Konstytucji.

Nie będzie ich można dokonać bez współpracy opozycji, która nie ufa całemu obozowi rządzącemu, któremu przewodzi Jarosław Kaczyński. Politycy opozycji apelują do rządu o wprowadzenie stanu wyjątkowego, tym bardziej, że wiele wprowadzonych ograniczeń dokładnie wpisuje się w zapisy ustawy o stanie klęski żywiołowej.

 

Partia rządząca unika wprowadzenia stanu wyjątkowego z uwagi na odszkodowania, które państwo musiałoby wypłacić. Optuje również za przedłużeniem kadencji prezydenta o dwa lata, bo wówczas sytuacja gospodarcza w kraju mogłaby się zacząć poprawiać, a to z kolei może przełożyć się na szanse kandydata PiS-u.

Przekonać opozycję do zmiany stanowiska ma właśnie wicepremier Gowin. „Obaj się zgodziliśmy, że 10 maja wybory prezydenckie nie mogą się odbyć” – powiedział „Wyborczej” po piątkowym spotkaniu marszałek Grodzki, który zwrócił się jednocześnie do senackich konstytucjonalistów o ekspertyzę dotyczącą możliwości przesunięcia wyborów bez zmian w konstytucji.

Kaczyńskiemu, ale i Gowinowi nie ufamy. Sprawdzian prawdziwych intencji wicepremiera będzie już w poniedziałek, kiedy odbędzie się w Sejmie głosowanie nad projektem PiS w sprawie przeprowadzenia prezydenckich wyborów korespondencyjnie” – mówią zgodnie politycy opozycji.

wb

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smętek
smętek
4 kwietnia 2020 20:58

Wart pałac Paca a Pac pałaca. Obydwaj jedną miarą cięci.

Maciek123454321
Maciek123454321
5 kwietnia 2020 09:11
Reply to  smętek

Niemcy mówią dosadniej – „alle beide stinken” (obaj śmierdzą)

Janina
Janina
5 kwietnia 2020 01:56

Te pisiory i spółka, które nami póki co rządzą, to zgraja oszustów i kombinatorów. Ja bym nawet o godzinę nikogo z nich nie zapytała, bo wiem, że żaden nie poda prawdziwej. Łgarstwo maja w genach. Gowin i Ziobro ze swoimi kanapowymi partyjkami pasują do nich jak ulał. Na tego pierwszego szczególnie patrzę z obrzydzeniem, taki „uniżony sługa” Kaczyńskiego, który w różnych sytuacjach obsadzany jest przez swego pana w roli „dobrego policjanta”. Na koniec i tak głosuje jak każą, choć podobno go to nie raduje.. Tak więc to, co ostatnio wysmażyli z ew. wyborami Kaczyński z Gowinem,to nowy teatrzyk dla naiwnych. Ta odrobina nadziei, która we mnie się tli, pozwala mi jeszcze wierzyć, że może opozycja nie da się nabrać na tę prymitywną grę. Z oszustami i szulerami nie siada się nawet do gry w „tysiąca”.