„Nie zamierzam ingerować w treść orzeczeń SN” – mówi Małgorzata Manowska

Manowska: "Rozważam taki krok" - to o zawieszeniu działania ID

I prezes Sądu Najwyższego odniosła się w ten sposób do postanowienia Sądu Rejonowego w Bydgoszczy w sprawie przywrócenia do pracy sędziego Juszczyszyna.

Sąd nakazał – na czas trwania postępowania w tej sprawie – opatrzenie uchwały Izby Dyscyplinarnej SN informacją, że jej wykonalność „została wstrzymana na czas trwania postępowania”, mającego ustalić, że uchwała ta nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego.

Sędzia Nawacki, który jako członek nowej KRS zawiesił Juszczyszyna w wykonywaniu obowiązków i obniżył mu pobory, stwierdził, że doszło do „sporu kompetencyjnego” pomiędzy uchwałą Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego a postanowieniem bydgoskiego sądu. Zapowiedział, że zwróci się do pierwszej prezes Sądu Najwyższego oraz do przewodniczącego ID o zbadanie spornej sprawy.

We wtorek wyraziła swoje zdanie na ten temat Małgorzata Manowska: „Pragnę oświadczyć, że jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie mam prawa, legalnej możliwości, ani zamiaru ingerowania w treść orzeczeń Sądu Najwyższego opatrując pierwszą stronę ich treści jakimikolwiek informacjami lub dopiskami” – oświadczyła.

Pozostaje pytanie, czy Izba Dyscyplinarna jest sądem. Poprzednia prezes SN, Małgorzata Gerdorf uznała, że nie. Wątpliwości ma także Trybunał Sprawiedliwości UE.

Małgorzata Manowska nie po to została Prezesem Sądy Najwyższego, żeby podobne wątpliwości mieć i roztrząsać.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

/td/

Źródło: Gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
2 czerwca 2021 07:40

Manowska, jak samo nazwisko wskazuje, ma sprowadzać SN na manowce.

Stanisław
Stanisław
4 czerwca 2021 13:38
Reply to  HerodAntypis

„Sąd sądem, a sprawiedliwość będzie po naszej stronie”. Wyinterpretujemy ją sobie.

Marek
Marek
2 czerwca 2021 15:39

Jaka jest kara za podszywanie się pod urzędnika publicznego w stopniu pierwszego prezesa SN?
Przypominam, że w procesie jej wyboru złamano prawo i to wielokrotnie. Raz bezpośrednio w samym procesie wyborczym, drugim razem pośrednio dopuszczając do głosowania osoby nieuprawnione czyli przestępców podszywających się pod sędziów SN z „izby dyscyplinarnej”.

Jak chcecie odsunąć od władzy ludzi łamiących prawo i fałszujących wybory? Wyborami? Polacy naprawdę są tak naiwni?

Zwinka
Zwinka
2 czerwca 2021 17:22

Jak się zostaje prezesem, uzyskawszy mniejszą liczbę głosów od konkurenta na stanowisko ? Obojętnie w jakiej firmie, się zapytuję ?

Dron
Dron
3 czerwca 2021 16:56

No i czym się chwalisz, dudowa prezesko???