JANUSZ GAJOS: Nie zgadzam się, żeby robić ze mnie durnia

Gajos o prezesie PiS: „Myśli jak dziecko, które chce być królewiczem”

Magda Jethon: Czy Pan się czegoś boi?

Janusz Gajos: Wielu rzeczy się boję. Jak każdy.

– A czego najbardziej?

– Chce Pani mnie zapytać, czy boję się tego, co dzieje się w naszej polityce? Tak boję się. Jonasz Kofta w latach 70-tych ubiegłego wieku napisał piękny wiersz o Polsce. Porównał tam nasz kraj i wszystko, co nazywamy Polską do najukochańszej kobiety:

„Tyle lat jesteśmy razem miła, wybacz,
ale wszystko tak jak trzeba chyba nie jest,
gdy musimy się codziennie przekonywać,
że ty dla mnie,
a dla ciebie ja istnieję.

Przecież nie mam żadnej innej poza tobą
i mieć nie chcę.
Tyś jest wieczna i jedyna…”

i dalej:

„Kiedy niebo nad głowami ciąży chmurne
Twoje oczy wciąż mnie śledzą niespokojne.
Ja dla ciebie chyba zawsze byłem durniem,
co nic nie wie,
nic nie czuje,
nic nie pojmie…”

Tak, boję się, bo ten wiersz stał się niezwykle aktualny. Boję się, bo znowu ktoś chce mi wmówić, że jestem durniem, który nie rozumie, że wszystko, co się ostatnio dzieje, dzieje się dla mojego dobra. Nie mogę zgodzić się na tak nieudolnie i prymitywnie robiony teatr. Przecież jego twórcy muszą sobie zdawać sprawę, że są ludzie, którzy się na tym znają. Umieją ocenić każdą kukiełkę w tym teatrzyku. W dzieciństwie bawiłem się ołowianymi żołnierzykami. Dziś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że spora grupa dorosłych ludzi zabawia się właśnie ołowianymi żołnierzykami w przekonaniu, że robi coś poważnego. Przyzna Pani, że jest się czego bać.

– A nie boi się Pan chodzić na marsze, że niektórzy fani się na Pana obrażą, że może Pan coś straci, że może ktoś Panu jakiejś roli nie da?

– Myśli Pani, że powinienem? Przecież nie robię niczego złego.

– Pana koledzy chyba właśnie tego się boją, a może są po prostu tacy zachowawczy?

– Nie sądzę. Nie czuję się władny mówić w imieniu środowiska. To są wolni ludzie. Podejmują decyzje na własną rękę. Kiedy poszedłem na marsz pierwszy raz, to zobaczyłem wielu świątecznie uśmiechniętych, przyjaźnie do siebie i do świata nastawionych ludzi. W tym sporo osób z mojej branży.

– Sytuacja jest tak nabrzmiała, że ostatnio Krystyna Janda powiedziała, że wystarczy jeden rzucony kamień, jedna kropla krwi i zakończy się tragedią.

– Oby nie miała racji. Wiadomo z historii, że wiele niedobrych i fatalnych w skutkach zdarzeń zaczynało się tak właśnie, jak to się dzieje teraz. Mam nadzieję, że nie dojdzie do niczego nieodwracalnego. Nie mogę uwierzyć, żeby wszyscy rozsądni ludzie, których są całe tłumy – vide – marsze KOD-u, nie byli w stanie zapobiec najgorszemu. Przecież większość z nas nie wierzy w brednie typu – „Polska w ruinie”, nie chce spokojnie słuchać wyzwisk i obelg tylko dlatego, że ma inne zdanie na temat tej „dobrej zmiany”. Ludzie chcą po prostu spokojnie żyć i pracować. Jestem przekonany, że jest nas większość i „że damy radę”. Nie wszyscy zapomnieli, że w 2004 roku odbyło się referendum i co ono dla nas znaczyło. Znaczyło zgodę na wejście w krąg kultury zachodnioeuropejskiej, kultury Morza Śródziemnego. Znaczyło możliwość swobodnego poruszania się po Europie, po drogach, których zazdrościliśmy i uczyliśmy się po nich jeździć. Znaczyło to, że powoli przestawaliśmy być ubogimi krewnymi zza miedzy, których poznawano po jakości butów, zegarków marki Ruhla czy gatunku śmierdzących papierosów. Zaczęliśmy czerpać z dóbr dostępnych do niedawna tylko dla nielicznych. Narzekacze zapomnieli, że te możliwości nakładały na nas również obowiązki, bo demokracja to nie tylko prymitywnie pojęta wolność, ale przede wszystkim świadomość obowiązków.

– Kiedy pierwszy raz podjął Pan decyzję: idę na marsz KODu?

– 4-tego czerwca tego roku. W rocznicę wydarzenia, od którego wszystko, o czym powiedziałem wcześniej, się zaczęło. Urodziłem się w czasie II wojny i jako dziecko myślałem, że inny świat niż ten, który zastałem, nie istnieje. Po przejściu frontu dalej na zachód, tato pewnego dnia przyniósł bochenek białego, pszennego chleba. Bardzo mi smakował. Zrozumiałem, że coś się zmieniło, że jest też jakiś inny świat. I zmieniał mi się ten świat. Przyglądałem mu się, nie biorąc w tych zmianach udziału. Wydawało mi się, że tak musi być. Że nic nie zależy ode mnie. Gdyby mi ktoś w latach 60-tych a nawet 70-tych powiedział, że dominacja ZSSR i nasza wymuszona zależność od niego, kiedyś się skończy, włożyłbym to między bajki. A jednak stało się to prawdą, dzięki ludziom. Dzięki wielu ludziom, którzy uwierzyli, że niemożliwe może się stać możliwym. Marsz 4-go czerwca był świętowaniem narodzin demokracji w naszym kraju. Cieszę się, że tam byłem.

– W teatrze dyskutujecie na tematy polityczne, przekonujecie się do swoich poglądów?

– Oczywiście, że tak. Proszę sobie jednak nie wyobrażać żadnego wiecowania. Mamy tam co innego do roboty i robimy swoje. Pracujemy po prostu.

– Nie brakuje Panu dziś kina moralnego niepokoju? Może ktoś powinien podjąć temat tego wielkiego podziału?

– Kino moralnego niepokoju to były inne czasy. Miało za zadanie niepokoić sumienia widzów. Budzić ich ze stanu śpiączki czy też objawów „tumiwisizmu”. Powstawały wówczas filmy, którym udawało się spełnić swoją powinność. Oczywiście, była cenzura i wśród powstałych już filmów słynni „półkownicy”. Dziś nie ma cenzury, ale zawłaszczanie przez rządzących mediów publicznych i olbrzymich obszarów działalności kulturalnej, jest faktem, zaś sponsorzy tej działalności nagle zaczęli dziwnie oszczędzać. Jakby im ktoś wskazywał, które przedsięwzięcia będą dobre, a które złe. Tak więc jak Pani widzi, sytuacja jest jakby inna, ale założenia podobne. Nie wiem, jak temu zaradzić, ale wiem, że chętnych do komentowania naszej rzeczywistości, jak i odbiorców ich dzieł nie zabraknie. Zresztą mam wrażenie, że mimo trudności powstają takie przedsięwzięcia.

– A jak się Pan czuje, kiedy wygwizdują ministra kultury w filharmonii?

– Forma protestu, niezbyt elegancka, ale może ułatwiająca wygwizdywanemu zrozumienie faktu, że „wszystko tak jak trzeba chyba nie jest”, jak napisał „W moim domu” Jonasz Kofta.
Słyszałem, że w okresie słusznie minionym, pewna orkiestra na znak dezaprobaty dla pewnego śpiewaka, któremu musiała akompaniować, usiadła do nielubianego artysty tyłem.

– Czy myśli Pan, że dzisiaj byłby możliwy bojkot telewizji publicznej?

– Nie wiem czy byłby równie silnym sygnałem ze strony bojkotujących jak wówczas. Dziś mamy jeszcze możliwości wyboru. Wtedy takiej nie było. Sądzę, że odbiorcy mają równie mocną siłę rażenia polegającą na unikaniu obecności w miejscach, w których sączy im się do uszu nieprawdę.

– Tak, wielu unika oglądania telewizji publicznej, której wyraźnie spada oglądalność, ale prezesa to nie rusza…

– Nie byłbym tego taki pewien.

– Jak się Pan czuje jako rebelia?

– Nie zwracam na to uwagi.

– Czy człowiek, który określa także Pana mianem rebelianta budzi Pańskie obawy. Od którego momentu zaczął się Pan bać samego prezesa?

– W latach 90 Teresa Torańska przeprowadziła wywiady z ludźmi z dawnej opozycji. Obejrzałem ten z Jarosławem Kaczyńskim. Na pytanie, kim chciałbyś być? – Jarosław Kaczyński odpowiedział, że chciałby być emerytowanym zbawcą narodu. Trafiłem na ten wywiad rok temu. Zacząłem się nad nim zastanawiać, odkładając wszystkie irytacje na bok. Chciałem zrozumieć, co miało znaczyć stwierdzenie „emerytowanym” i dlaczego takim właśnie zbawcą chciałby być? Dlaczego 45-letni, dojrzały mężczyzna poważnie mówił o takim akurat marzeniu. Czyżby chciał być zbawcą bez względu na wszystko i za wszelką cenę? Nagle zobaczyłem w wyobraźni 60-letniego chłopca, który realizuje to swoje marzenie. Ratuje z opresji jakąś wyimaginowaną księżniczkę i zaraz potem w papierowej koronie z drewnianym mieczem u boku oddala się w jakiś czarodziejski tylko jemu znany świat. Od tego czasu zacząłem się naprawdę bać.

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

223
Dodaj komentarz

avatar
116 Comment threads
107 Thread replies
16 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
156 Comment authors
ZbyszekJankaHannaIwonaNina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bogdan
Bogdan

Mądre słowa i bez obrażania można powiedzieć co się myśli.Dzięki

mefisto
mefisto

mądrze a i owszem choć nie do końca … chyba że strach ze śmiercią się wiąże która jest częścią naszego życia …

Michał S
Michał S

Brawo!

witold
witold

O ile słowa Pana Gajosa są bardzo zrównoważone i mogą być trafne dla osób które śledzą jedynie informacje pochodzące z mediów głównego nurtu i nie zestawiających tych informacji z rzeczywistością, o tyle komentarze pod wywiadem to naprawdę idealny przykład jak działa inżynieria socjologiczna. Doskonałe pole do badań dla psychologii klinicznej.

wiesław
wiesław

O ile twój komentarz wydaje się być, formalnie, bezstronny i zrównoważony, to jego treść jest przykładem manipulacji i elementem „wojny hybrydowej” mającej na celu poniżenie zarówno ” Pana Gajosa”, jak i (niedoinformowanych) sympatyków aktora.Wpisuje się to w ogólny trend walki z autorytetami i elitą społeczeństwa, której niewybaczalnym z waszego punktu widzenia błędem jest artykulacja innych niż wasze poglądów. Po tym wstępnym etapie słownej krucjaty, nastąpi presja ekonomiczna. Cała narracja PIS wraz z twoją tu, dość wysublimowaną, jak na tą formację, retoryką będzie doskonałym polem do badań dla przyszłych pokoleń psychiatrów.

MuszyńskiT
MuszyńskiT

Pojęcie inżynieria socjologiczna to zaprzeczenie natury, to wymysł ludzi bez wiedzy genetycznej.

Krzysztof
Krzysztof

Pan Janusz tradycyjnie bez etosu i patosu, za to idealnie w punkt. Szkoda, że ludzie świadomi sensu swojego życia nie chodzą na wybory, a głosują Ci, którym najbardziej pasuje rola ołowianego żołnierzyka rozkapryszonego, wiecznego bachora.

Jurek Batko
Jurek Batko

Dobra, mądra i dająca do myślenia rozmowa. Szacunek i ukłony dla Pani Magdy i Pana Janusza.

Kazimierz
Kazimierz

Nie znam podobnego, chorego zresztą, przypadku na świecie, gdzie za nic nie odpowiadający stary, sfrustrowany i miotany wyrzutami sumienia za sprawczy udział w tragicznej śmierci 96 niewinnych osób człowiek, pociągał za sznurki realizując swoje chorobliwe mrzonki i wizje.

lenka
lenka

A skąd to przekonanie,że J. K. jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską.

Kazimierz
Kazimierz

Poniżej Pan Wiesiu dosłownie przedstawił to, o czym napisałem powyżej. Trzeba analizować fakty i kontekst.
pozdrawiam 😉

Lecg
Lecg

Pani Lenko, ktoś musiał silnie zmotywować prezydenta Lecha Kaczyńskiego, co do konieczności bycia w Katyniu, że nie był w stanie podjąć decyzji o odejściu na zapasowe lotnisko. Proszę wrócić do nagrań z kabiny Tupolewa i starań szefa protokołu MSZ o uzyskanie decyzji głównego pasażera „co robimy”.

Stefan
Stefan

Szanowny Panie Kazimierzu,

powyższy Pana wpis mógłby umocnić Jarosława Kaczyńskiego
w przekonaniu – gdyby takie przekonanie kiedykolwiek żywił – że jest solipsystą,
a Pan (i Jemu podobni) Jego – jak to celnie Pan ujął – „chorobliwą mrzonką i wizją”.

Ya

Wiesiu
Wiesiu

Kaczyński ewidentnie owładnięty wyrzutami sumienia, bo to on wysłał brata na śmierć, idzie na całość po drodze do odkupienia winy i nikt nigdy go z tej drogi nie zawróci.

mefisto
mefisto

czyżby zemsta? jakże słodka dla wielu nieudaczników ? standard życia im się podniósł

WIESŁAW
WIESŁAW

Stawiając pomniki bratu,pochówek na Wawelu czy chęć wyniesienia do grona świętych bo był najlepszym preziem to traumy nie zabije ona go będzie trafiła do dni ostatnich

Bożena
Bożena

za dużo dodaje pan Wiesiu normalnego człowieczeństwa w osobowości JK, moim zdaniem to typ psychopatyczny, a tacy nie mają wyrzutów sumienia i obecne zachowanie, działania prezesa mają na celu wygładzenie jego portretu, przekazanie potomnych obrazu bohatera

Jan
Jan

Szczerze mówiąc mam takie same odczucia wobec KODu, że to teatrzyk małych chłopców o wielkie pieniądze z zagranicy.

marta
marta

Ciągle te wyimaginowane pieniądze od Sorosa.

scac
scac

serio? 17 milionów baksów od sorosa za akcje wyborczej to „wyimaginowane pieniądze”? to są fakty.

Krzysztof
Krzysztof

Na jakiejś rozsądnej podstawie? Czy z tych samych źródeł, które twierdziły również, że doszło do zamachu na Pana Prezydenta Dudę na autostradzie?

Andrzej
Andrzej

…w BMW prezydenta Dudy też ignorowano ostrzeżenie pull up…
to ekipa ktora dla idei poświęci wszystko…
cel jest święty, ludzie się nie liczą…

Jan
Jan

Nie słyszałem akurat tych pogłosek, lub pewnie raczej plotek bo wtedy już by interweniowały służby specjalne, a tak się nie stało.

A na jakiej podstawie? Ludzie o bardzo wątpliwej reputacji mający powiązania z poprzednim rządem + ludzie nie wybrani za machlojki i ciemne interesy z których nie zostali nigdy rozliczeni nagle są przejęci państwem, które notorycznie okradali. Szokujący wzrost altruizmu i miłosierdzia pewnie przypadkiem zbiega się z utratą pozycji społeczno-ekonomicznej, prawda?

Ryszard S.
Ryszard S.

Jesteś monotonny Panie Janie. Od „rzeczników” dobrej zmiany słyszę tą „regułkę” od wielu miesięcy. Polska w ruinie … , kradli … itd. Po półrocznej „inwentaryzacji” stanu Polski okazało się, że premier Szydło opowiadała w USA o „kwitnącym” kraju, zachęcając potencjalnych inwestorów do inwestycji w naszej pięknie rozwijającej się Polsce. To jak ? Ukradli wszystko, czy tylko trochę ? Żyję w Polsce zrujnowanej, czy prężnie się rozwijającej ?

Kazimierz
Kazimierz

Mówicie Polska nie jest w ruinie – ok możecie tak twierdzić ale spójrzmy obiektywnie: służba zdrowia – leży a pacjent kwiczy, Sądownictwo – leża a sprawy ciagną się latami, wojsko – właściwie armii nie ma, szkolnictwo – poziom jego woła o pomstę do nieba, polski przemysł – nie istnieje chociaż kiedyż produkowaliśmy niemal wszystko i tak można wymieniać i wymieniać w Wy wciąż swoje że Polska nie jest w ruinie.

Piotr
Piotr

Bo rządzący plączą się w zeznaniach – raz mówią, że jest w ruinie, a raz -że w doskonałym stanie. Jeśłi chodzi o służbę zdrowia, to zważywszy nakłady, które na nią idą (nota bene dwukrotnie większe, niż 8 lat temu) i zakres obowiązków – funkcjonuje znakomicie. Beż podwojenia nakładów natychmiastowego -szans na poprawę sytuacji nie widzę. Nie porównujmy jej do np.niemieckiej, bo tam idą co roku kilkadziesiąt razy większe pieniądze. Mam zresztą wątpliwości, czy tam wszystko należy się pacjentowi za darmo. Do tego nie ma na świecie państwowej służby zdrowia, z której pacjenci byliby zadowoleni. Sądownictwo – też wymaga dofinansowania, jak… Czytaj więcej »

elka
elka

Nie zgadzam się z tezą o szkolnictwie…moja 10 letnia wnuczka, po dwutygodniowym pobycie w szkole za granicą, bez znajomości języka, jako pierwsza w klasie rozwiązała test z matematyki – bezbłędnie. Swoje lenistwo i nieuctwo najłatwiej tłumaczyć dyżurnym sformułowaniem o niskim poziomie szkolnictwa…Tylko dlaczego tak bardzo poszukiwani są na świecie np. polscy informatycy – czy z powodu niskiego poziomu wiedzy ? Owszem, wiele jest jeszcze do zrobienia – jak zresztą w każdej dziedzinie…I ciekawa jestem , na jakim poziomie byłaby europejska służba zdrowia, gdyby otrzymywała takie dotacje, jak nasza…I komu należałoby odebrać dotacje, żeby dodać służbie zdrowia, szkolnictwu i wojsku ?…… Czytaj więcej »

Miroslaw
Miroslaw

zgadzam sie w zupelnosci z pania. Zyje w Niemczech od 30 lat i obserwuje tego typu przypadki. Wszystkie polskie dzieci, ktore tutaj przybywaja, majac wczesniej poczatki edukacji w Polsce z marszu staja sie prymusami w swojej klasie, pomomo braku znajomosci jezyka niemieckiego. Jest to nagminne, co swiadczy o bardzo wysokim poziomie polskiego szkolnictwa. Teorie o „ruinie” sa jedynie elementem dezinformacji spoleczenstwa przez obecny rzad, lub jego zwolennikow.

zdziwko
zdziwko

Służba zdrowia nie leży . Leży tzw darmowa służba zdrowia. I taja służba niestety leży w prawie wszystkich państwach w których istnieje- patrz Wielka Brytania !!!!

drutkolczasty
drutkolczasty

A może jakieś, hmm…wiem ze to trudne…FAKTY???

Tomasz
Tomasz

No to może ja odpowiem, w imieniu „rzeczników” itd. Nie wszystko ukradli. Ale sporo. Ponadto wiele zmarnotrawili. Ale w ogóle, to zasadniczo nie o to chodzi…

Bożena
Bożena

ten”komentaor” z ksywką Jan to zwykły troll i nie warto z automatem dyskutować

Stefan
Stefan

Szanowny Panie Ryszardzie,

nie ma sprzeczności:
jedni budowali, drudzy kradli…

Ya

Stefan
Stefan

Panie Janie, pracuję tak jak pracowałem za poprzedniego rządu. Chodzę na KOD choć nie utraciłem żadnej pozycji społecznej ani ekonomicznej. Nikt mi za to nie płaci. Chodzę bo mierzi mnie prymitywizm władzy. Co zresztą objawia się również w pana toku rozumowania. Więc odpowiadając – nie, nieprawda.

Imię
Imię

Trzeba było tez za poprzedniej bardziej prymitywnej chodzić.

Andrzej
Andrzej

To może być bardziej prymitywna niż obecna?

Badteddybear
Badteddybear

Oj może, może…

Wir
Wir

Troszke malo konkretow a duzo demagogii

Ryszard S.
Ryszard S.

Pięćset plus, mieszkanie plus = plajta . Wystarczy ? Czy dalej wymieniać ? To wszystko już było. Wielka płyta też. Ale o tym zapewne nie słyszałeś.

Bogdan
Bogdan

Po co znowu Mieszkanie plus, skoro 3 miliony zbudowanych poprzednio przez PiS mieszkań stoi puste? 😉

joanna
joanna

No i mamy prymitywnych hejrerów! Panie Janie nikt nie nabierze się na te wasze bzdury o obrońcach koryta! To my ciężko pracujący całe życie, utrzymujemy zazdrosnych darmozjadów, nieudaczników, którzy tylko zazdrościć i nienawidzić umieją! Wielbicie swojego wodza, bo obiecał wam dać za darmo to, na co my ciężko, acz z miłością pracujemy! Współczuję panu!

Kazimierz
Kazimierz

Kto to są ludzie o „bardzo wątpliwej reputacji”? Konkrety proszę. Oczerniać to potraficie po mistrzowsku.

jas777
jas777

jakoś nie rozliczają a to dlatego,że boją się rozliczenia

AnielkaS
AnielkaS

Nie przeczytałeś tekstu ze zrozumieniem. Na maturze w 2016 r miałbyś problem. 1/5 oceny z testu to czytanie tekstu ze zrozumienim.

Elżbieta
Elżbieta

Jestem dużą dziewczynką i biorę udział w protestach KOD-u przeciwko łamaniu prawa i wprowadzaniu rządów jednej ręki w mojej umęczonej Ojczyźnie.Do tej pory może demokracja nie jest jeszcze dojrzała – ale jest! Nie mam ochoty żyć wg zasad wymyślonych przez sfrustrowanego,zgorzkniałego człowieka,który żyje w swoim zamkniętym i ograniczonym świecie i chce tez w takim świecie nas wszystkich Polaków zamknąć.Chcę oddychać świeżym powietrzem,oglądać niebo błękitne i ptaki i świat kolorowy i urozmaicony.Chcę myśleć po swojemu i robić to czego sama chcę.I niech mi nikt nie narzuca co i jak mam robić.

piotr
piotr

pisze pani …..Chcę myśleć po swojemu i robić to czego sama chcę.I niech mi nikt nie narzuca co i jak mam robić. A chodzi pani na marsze kodu to sama pani sobie zaprzecza

Kazimierz
Kazimierz

Jakie prymitywne myślenie 😉 To pani Ela jest zmuszana do uczestnictwa w marszach KOD-u? No, chyba, że przez pogwałcenie demokracji przez kurdupla z drabinką i jego sektą.

Ryszard S.
Ryszard S.

Brawo ! Krótko i treściwie. Obawiam się tylko, że ten pan „piotr” i tak tego nie zrozumie.

Stefan
Stefan

Szanowny Panie Kazimierzu,

„kurdupel z drabinką i jego sektą”, to jest doskonałe sformułowanie(!)
i jakie inspirujące: „alimenciarz z tacką i jego dobroczyńcy”
albo: „Bolek z teczką i jego lole” („lole” – żargonowa nazwa bejsbolowego kija;
może być też dużą literą, gdyż „Lola”, w międzywojennym Wiedniu,
to nader często spotykane imię u ulicznych dziewczyn…)
Wiem, Pana jest dużo lepsze, ale i Pańska Muza,
to Ktoś – proszę przyznać – znacznie większego, może nie wzrostu, lecz formatu.

Ya

Miroslaw
Miroslaw

A gdzie jest logika w tej odpowiedzi. Elzbieta pisze wyraznie: robi, to co chce. Ale wedlug PiSu trzeba robic to, co chce prezes.
Typowa putinowska logika. Konwersacja oparta na cynizmie, hipokryzji i nienawisci.

Ryszard S.
Ryszard S.

Niby nie dużo Pani chce, Pani Elżbieto, ale według obecnej, pisowskiej nomenklatury, zbyt dużo. Na realizację swoich „marzeń” musi chyba Pani poczekać kilka lat. Niestety.

Bożena
Bożena

szkoda, że trolle jak ten Jan natychmiast tu trafiły, psują atmosferę i za takie marne grosze…

wiesław
wiesław

Nawet gadasz jak rosyjski poddany Janie.

tom
tom

Ja przez osiem lat słyszałem wyzwiska w moją stronę tylko dlatego, ze nie zgadzałem się z rządami PO-PSL!!

IZA
IZA

Widocznie ludzie z którymi pan miał do czynienia nie byli tak kulturalni jak rozmówca w tym wywiadzie

Anna
Anna

Czy słyszał pan o sobie wówczas, że jest pan człowiekiem najgorszego sortu, że ma pan jakiś gen zdrady, że jest pan czynnikiem animalnym (czyli zwierzęcym), czy grożono panu szubienicą? I to nie popijanych imprezach – ale od rządzących, w oficjalnych wypowiedziach? Jeśli tak, proszę przypomnieć cytaty i nazwiska. Moje cytaty pierwsze trzy to Kaczyński, reszta – klakierzy.

tom
tom

„Dorżnąć watahę”, „by żyło sie lepiej ludziom Platformy”, „nieudacznicy, którzy nic nie umieją”,” My elita oświecona a oni frajerzy” itd.

Ryszard S.
Ryszard S.

Była to metafora, szkoda, że Pan tego nie zrozumiał. W każdym razie, watah tych nikt nie dorżnął, w zamian za to ich (watah) dzisiejsze działania pchają Polskę w rzeczywistą ruinę.

Imię
Imię

Ha ha ha „matafora”… To „gorszy sort” tez potraktuj jako metaforę.

Ryszard S.
Ryszard S.

Mata.. , była Hari, a tu chodzi o meta..forę, gnomie. Jak widzisz gorszy sort bardziej uważał na lekcjach w szkole .

Stefan
Stefan

Szanowny Panie Ryszardzie, Imię „Ha ha ha „matafora”… To „gorszy sort” tez potraktuj jako metaforę.” Ryszard S. „Mata.. , była Hari, a tu chodzi o meta..forę, gnomie. Jak widzisz gorszy sort bardziej uważał na lekcjach w szkole.” Pokazał Pan, że jest dobrym korektorem oraz że potrafi obrażać- gratuluję! A co – po tym, kiedy już Pan u swego adwersarza poprawił literówkę (że była to literówka, wskazuje ponowne, tym razem prawidłowe użycie terminu metafora) – z odniesieniem się do istoty argumentu, którym został Pan zaszachowany? Białe nadal czekają na Pański ruch… Ya Panie Ryszardzie, co widzę, zamiast trzy kropka stawia Pan… Czytaj więcej »

Ryszard S.
Ryszard S.

Ma Pan rację, nie powinienem był tej osoby obrażać, dałem się ponieść „niezdrowym” emocjom. Przepraszam „Imię” za to grubiaństwo z mojej strony. Jak Pan udowodnił, Nobody is perfect. Przypuszczalnie, gdy wykładano w szkole zawiłości związane z … kropkami, byłem na wagarach i oglądałem w telewizji „Wielokropka” (było to dawno, dawno temu … ). Jeśli idzie o czas bieżący, to nie czuję się ani zaszachowany, a tym bardziej zobowiązany do dyskusji z kimkolwiek na temat segregacji, czy sortowania Narodu, jakiegokolwiek i przez kogokolwiek. Jest to dla mnie odrażający fakt i bardzo źle kojarzący się z sortowaniem ludzi, jakie miało miejsce w… Czytaj więcej »

beata
beata

Oczywiście metafory popełniać mogą tylko inteligentni ludzie ( czytaj z PO), więc pozostali inaczej myślący to bezrozumni, którzy powinni się cieszyć,że mimo wszystko nikt ich nie dożyna…
Liczę wciąż na obiektywizm..

Ryszard S.
Ryszard S.

Obiektywnie rzecz biorąc, chcę Pani subiektywnie zwrócić uwagę, iż posługiwanie się przenośnią lubo metaforą nie ma nic wspólnego, wbrew Pani sugestii, z inaczej myślącymi ludźmi. Przepraszam, jeśli komentator „Imię” poczuł się urażony moją uwagą, ale mam ogólne wrażenie, iż zwolennicy obecnie forsowanej „dobrej zmiany” posługują się często „stosunkowo prostą formą wypowiedzi”, a to z kolei kojarzy mi się z prowadzoną przez obecne władze na szeroką skalę wymianą kadr wysoce kwalifikowanych i doświadczonych osób na „wiernych i posłusznych towarzyszy”, gdzie nie zawsze, mimo gorących z ich strony zapewnień, głównym kryterium obsadzania ważnych stanowisk są fachowe kompetencje. Obawiam się powtórki z historii,… Czytaj więcej »

Janusz
Janusz

„nieudacznicy, którzy nic nie umieją”. A to akurat prawda, co do joty!

Piotr
Piotr

Jednak nie było mowy o dożynaniu fizycznym (a o wieszaniu tak), a frajer to jednak coś innego, niż człowiek najgorszego sortu noszący gen zdrady. Skądinąd chyba nie słyszał Pan tego, że jest frajerem od Tuska?

Jacek
Jacek

Z tego wszystkiego słyszałem tylko „dorżnąć watahę” i dotyczyło to rywali politycznych, nie zwykłych ludzi, którzy głosowali na PIS (duża róznica). Na pewno były jakieś obrażliwe określenia wtedy też, ale nigdy na taką skalę i o takiej mocy co teraz. Zresztą z tego co pamiętam to PIS powoli psuł poziom dyskusjii.Ja pamietam politykę od 1989r. i nidgy wszsytko nie było tak przesiąknięte nienawiścią jak teraz. Kiedyś Solidarność z Lechem Wałęsą połaczyła naród jak nikt inny. Dziś PIS podzielił naród jak nikt inny.

Jędrzej
Jędrzej

O ile pamiętam, epitet „gorszego sortu Polaków” czy domniemanie „genu zdrady” w wypowiedzi Kaczyńskiego dotyczyły wyłącznie tych, którzy w walce z własnym, wybranym przez współobywateli rządem, odwołują się do zagranicznych sankcji czy nacisków. To opozycyjne media wmówiły zwolennikom, że te słowa odnosiły sie do wszystkich krytyków rządu.

Stefan Ziemianski
Stefan Ziemianski

Kto Cię wyzywał ? Rządzący ? Nie przypominam sobie żeby wyzywali kogokolwiek.

WIESŁAW
WIESŁAW

To jesteś głupi i głuchy,a komuniści i złodzieje,a sznur dla rebeliantów,a gorszy sort,kolesie a zamachowcy ze smoleńska,tej traumy za wysłanie brata i 95 na śmierć pozostanie z nim do końca i życzę mu tego szczerze.

Ryszard S.
Ryszard S.

Mam wrażenie, że pomylił Pan adresata. Chodzi o wypowiedź : tom „Ja przez osiem lat słyszałem wyzwiska w moją stronę tylko dlatego, ze nie zgadzałem się z rządami PO-PSL!!

joanna
joanna

Pan Wiesław jest prymitywny jak jego imiennik z PRLu. To jest przepaść kulturowa, między inteligencją a zwolennikami ” dobrej zmiany”

Aga
Aga

Rzeczywiście, „Pan Wiesław jest prymitywny jak jego imiennik z PRLu”, ale z całą pewnością nie należy do zwolenników „dobrej zmiany”. Pani też widzę ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem…

Tomasz
Tomasz

„nie chcę spokojnie słuchać wyzwisk i obelg tylko dlatego, że mam inne zdanie na temat tej „dobrej zmiany” – powiedział mądrze Pan Janusz Gajos. A może miał na myśli tylko to, że wyzwiska i obelgi pod adresem przeciwników „dobrej zmiany” są nie ok, a zwolennikom słusznie się należą ?

Kura domowa
Kura domowa

Całkowicie zgadzam sie z Panem Januszem , jest to człowiek kultury narodu (nie mylić z kulturą osobistą) inteligentny i ogromnej wiedzy , a takich ludzi się nie lubi w naszym kraju , lepiej mieć naród zaściankowy , pijany i panie w berecikach to wtedy jest łatwiej „rządzić” krajem i robić co się rzewnie komu podoba. Panie Januszu dziękuję za taką postawę .Jest Pan Wielki.

Ewa
Ewa

p.redaktor , ciesze się że mimo przykrości jakie panią spotkały , jest aktywna w społeczeństwie i stoi na straży porządności , ten wywiad z naszym wspaniałym aktorem i człowiekiem , przywraca nam nadzieje , że myślenie o sprawach nas otaczających , nie jest jednostkowe.Wspólne odczuwanie rzeczywistości jest dla mnie ważne , mam prawo do wypowiadania swojego niezadowolenia , ja TU w końcu mieszkam ! , bardzo dziękuje za ten wywiad.

Krzych
Krzych

dziękuję za te słowa

Przemysław Zawadzki
Przemysław Zawadzki

Oj, ci bojący się prezesa, maszerujący pod ochroną policji, którą zarządza minister z partii prezesa.. To juz mantra srodowiskowa, bezmyślna, automatyczna. Żałosne. Szkoda, że świetny aktor nie rozumie świata, który go otacza i lubuje się w „miłej atmosferze, gdzie spotyka wielu ludzi ze środowiska”, co mu wystarcza. Starość?

Iza222
Iza222

A nie jesteś zaniepokojony, że pewnie ta lepiej wykształcona część Twojej rodziny myśli inaczej? Ja tak mam, moja rodzinia nie pisata i nie czytata czeka co im dadzą a ta super wykształcona myśli tak jak powyżej i zpaier….a po 12h.
Zaobserwuj to czy nie gonisz swojej rodziny, która jest mentalnie hohoho:))))

Mxxxxx
Mxxxxx

Po pierwsze nie bojący się prezesa, tylko nie zgadzający się na łamanie konstytucji. Po drugie policja przed kim niby że chroni demonstrujących? A może to miasto jest chronione przez policję?

Raud
Raud

Skoro dla Kaczyńskiego „zabić to jak splunąć” to chyba wszyscy powinni się go bać a przynajmniej odizolować od społeczeństwa.

marta
marta

Wyważona, mądra wypowiedź. To, co powiedział pan Janusz Gajos pokrywa się z moimi odczuciami. I odczuciami wielu rozsądnych osób, których, mam nadzieję, nie brakuję w naszej kochanej Polsce.

Kuba
Kuba

Nie zgadzam się, żeby robić ze mnie durnia”……..ja też Panie Januszu , ja i miliony prawdziwych Polaków…pozdrawiam !!

keszats
keszats

dziękuję za upublicznienie Pańskich poglądów! Piękne trafne myśli!

Bastek
Bastek

Jak Macierwicz to przeczyta to wnioski nasuną mu się same. Gajos. Janusz. Komunista. A dlaczego? Wszyscy wiemy – juz w młodości jeździł ruskim czołgiem, robił interesy ze Stasi. Macierewicz to wie. Przecież jest rosyjskim agentem.
Panie Januszu – na pohybel kurduplowi 🙂

Jacek
Jacek

Bardzo dobrze powiedziane.Zgadzam się z tym całkowicie.

Janusz
Janusz

Uwielbiam Pana Gajosa. Jest to, moim zdaniem, naprawdę najlepszy aktor w historii polskiego kina.
Ludzi, którzy ktrytykują manipulacje przy TK szanuję, ale tych co krytykują tylko Pisorów już nie.
Szkoda, że Pan Janusz boi się tylko teraz…
Prawda o Polsce jest jedna i nie da się tego obejść:
W Pisie jest więcej głupków niż w PO, ale z pewnością obok swoich cwaniackich interesów zwracają jakąś uwagę na zwykłego, szarego „Polaczka”.
PO zaś, zebrało z całą pewnością więcej ludzi inteligentnych, ale „sukin…kotów”, mających szarego człowieka głęboko gdzieś.
No i teraz po której stronie stanąć? W miarę porządnych przygłupów, czy cwanych skur…eli?

AnielkaS
AnielkaS

Porządny przygłup???? Czy aby porządny. Właśnie mój klient, który kupił ( 2005 ) kawałek Mazowieckiego Parku Krajobrazowego w Międzylesiu i został przyblokowany prze z PO na 8 lat z przekształceniem tego na działkę z prawem zabudowy, czyli z 200 000 zł za które kupił, będzie to kosztowało jakieś 900 000 zł, jest super szczęśliwy, bo wówczas PIS za szybko odszedł od władzy i nie zdążył tego myku zrobić. Nienawidził PO głównie za to, że interesu nie zrobił a oni być może takie robili. Porządny przygłup, czy aby na pewno porządny. Zaobserwuję bacznie czy to zrobi i dam znać:))

Stefan
Stefan

Zwracają uwagę na szarego człowieka? Naiwny jesteś. Robią to tylko po to żebyś wdzięczny za 500zł nie zwracał uwagi na to co robią 🙂 Zapomniałeś już kto do szarego upierdliwego człowieka powiedział ” spiep..aj dziadu”?
Cwanych skur…eli można rozliczyć, przygłupów udających porządnych należy się faktycznie bać.

Janusz
Janusz

Gdyby było jak piszesz to byłoby świetne. Niestety nikogo się za nic nie rozlicza, a chyba nie jesteście aż tak naiwni, że wierzycie w dobre chęci okołoPOwskiej mafii? Ja byłbym najszcześliwszy gdyby Polacy zaczęli trzeźwo oceniać polityków! Bo w tej chwili prawdopodobnie nie byłoby już śladu po PO i PiSie. A na drodze ewolucji może „dokopalibyśmy” się do w miarę normalnych polityków. Niestety większość daje się wciągnąć w ideowo-emocionalne pier..lenie i wybieracie ciągle tę samą bandę. Jeżeli dla ciebie równoznacze jest Kaczorowe „spir..laj dziadu” z np. podprowadzeniem kasy z OFE to właśnie jest emocionalne, nieracjonalne podejście. Żeby było jasne, Kaczor… Czytaj więcej »

JanU
JanU

Panie Januszu, przecież pan Gajos nie porównuje PiS z PO i nie twierdzi, ze ci drudzy byli lepsi. Nie ma alternatywy: albo PiS albo PO i nie widzi jej również Wielki Aktor. Tamci (PO) nie zachowywali się tak bezmyślnie i bezwzględnie, by budzić tak silny opór u pana Gajosa i wielu, wielu innych. Jednak to wcale nie oznacza braku krytycyzmu w stosunku do PO. Pozdrawiam .

Janusz
Janusz

Panie Janie. Niestety, nie doszukałem się obiektywizmu w wywiadzie Pana Gajosa. Jak ktoś nie mówi, że Jedni (PO) i drudzy (PiS) są godni krytyki za manipulacje przy TK, przy czym PO to rozpoczęła, to dla mnie jest jednoznaczne z selektywnym traktowaniem rzeczywistości. Myślę, że Pan Gajos nie jest jakimś oszalałym fanatykiem, ale obiektywnym też nie jest. Ja dodam, że jedyne czego się boję, to narastająca fala fanatyzmu. Nie wiem jakie są procentowe ilości fanatyków po obu stronach barykady, ale odrażające są dla mnie tego przejawy. A przykłady fanatyzmu można mnożyć. I wśród Pisowców (np. całowanie księży po nogach), i PO-wców… Czytaj więcej »

Miroslaw
Miroslaw

A moze to ostatnie zdanie powinno brzmiec: Po stronie ludzi, ktorzy wyprowadzili Polske z ruiny, czy tez po stronie tych, ktorzy nieuchronnie i w bardzo szybkim tempie prowadza ja do tej ruiny.

Stefan Ziemianski
Stefan Ziemianski

Dowie się Pan niewątpliwie, kim Pan jest, kim są Pana krewni, rodzina. To jest „dobra zmiana” która uważa że każdy może myśleć co chce pod warunkiem że myśli tak samo jak Prezes.

MuszyńskiT
MuszyńskiT

Ja myślę inaczej. Uważam, że Pan Prezes jest zły ale niema lepszego.

Kasia
Kasia

Janusz Gajos to bardzo mądry człowiek, cieszę się, że dołączył do marszu KOD.
Jedna tylko uwaga do pytań Pani Magdy Jethon: nie uważam, aby to był dobry pomysł zadawania pytań sugerujących w stylu „czy nie boi się pan chodzić na marsze”, czy też powtarzanie czyiś słów, „że wystarczy jeden rzucony kamień, jedna kropla krwi i zakończy się tragedią”. Uważam, że to niepotrzebne nakręcanie ludzi, wiele autorytetów mówi dokładnie coś odmiennego (tak też odpowiedział pan Gajos). Skończmy z tym czarnowidztwem, bo to może tylko nam zaszkodzić.

MuszyńskiT
MuszyńskiT

Dobre pytanie na zasadzi czy nie obawia się, że kiedyś Mu to wyciągną jako błąd w postępowaniu. Chyba, że jest człowiekiem nieomylnym.

Hanna
Hanna

Pana Gajosa zawsze uważałam, za rozsądnego człowieka i ten wywiad potwierdza moją opinię. Ale ja jestem większą pesymistką- martwi mnie, że tak duży procent społeczeństwa, niemalejący procent społeczeństwa, popiera tę władzę, także łamiącego Konstytucję prezydenta. To powoduje, że po raz pierwszy w życiu zastanawiam się nad wyjazdem.

Stefan
Stefan

Myślę o PIS dokładnie tak samo. Dużo zdrowia Panie Januszu.

Irena
Irena

Rozmowa dobra .o Jaroslawie celnie i dobitnie ,ale co zrobic z ta czescia narodu ,ktora go popiera ? Czy znajdzie sie ktos kto potrafi trafic do tych zahipnotyzowanych ludzi i ich obudzi ? Jak to zrobic ?

Pola
Pola

Wystarczy Pani Ireno trafić do tych, którzy głosować nie poszli. Niech Pani wierzy, że PIS ma swój stały elektorat i oni tak na PIS zagłosują. Tylko pozostała część uprawionych do głosowania może zmienić to, co bardzo nam się nie podoba. Widzę „światełko w tunelu” w KODdzie. Mam nadzieję, że KOD obudzi w nas potrzebę zagłosowania. Popieram każde słowo wypowiedziane przez Janusza Gajosa. Wiekiem jestem z nim bardzo blisko i też się boję. Boję się o Polskę, bo pod tym rządem upada. Nie widzę też mądrych następców, ale wiem jedno… gorszych na pewno nie będzie. Cieszę się, że powstał KOD. Traktuję… Czytaj więcej »

Jacek
Jacek

Moim zdaniem dopóki kasa się nie skończy nie ma na to szansy. PIS zbudował swoje media, teraz zagarnął publiczne i tam jest tylko ich wizja świata. A PO też poełniła wiele błedów wzgłeem biedniejszej częsci ludzi, wliczajac to pewną dozę pogardy. Teraz mamy to co mamy. Ludzie biednijsi czują się nareszcie docenieni, są lepszymi , prawdziwymi Polakami dostają pieniadze. Okazało się to co zawsze podejrzewali że Ci którym się lepiej powdzi , to ubecy, zdraicjy, złodzieje,zboczeńcy źli ludzie.Teraz oni sa lepis. Czemu mieliby odwrócić od PIS? Bo jakaś miglista kostytucja jest łamana? Zreszta w ich mediach nie jest. Dpóki pieniadze… Czytaj więcej »

AnielkaS
AnielkaS

Dziękuję Panu, jestem tak sfrustrowana i bezradna. Sam wychowuję córkę, kształcę. Nie mogę już słuchać tych bzdur i nie mam siły przekonywać innych. Bezmiar tępoty, który mnie otacza przerasta moje możliwość. Miałam nadzieję, że z każdym rokiem, z każdymi wyborami będą rządzili nami coraz mądrzejsi ludzie.A tu tyle miernoty wokół. Ja zwykła prawniczka, bez aplikacji, 50-cio latka nie mam już siły patrzeć jak rządzi głupszy ode mnie. Chciałabym być z władzy dumna i spokojnie zająć się swoją pracą.

poljot
poljot

Panie Januszu , szacun .

Antoni
Antoni

No właśnie:
„Zaczęliśmy czerpać z dóbr dostępnych do niedawna tylko dla nielicznych.” ->Wy zaczeliście czerpać. Wam medale, honory i bogactwo. Byliście ślepi na resztę. Slepi na biedę i bezrobocie.
..a teraz boicie się że to stracicie.

Ryszard S.
Ryszard S.

Człowieku opamiętaj się , co ty wygadujesz ? Gdyby tak rzeczywiście było, jak twierdzisz, to jak kończy się przysłowie : zanim bogaty zbiednieje, biedny … . Znaczyłoby według ciebie, że wystarczy odczekać … ? To jest jakaś obsesja z waszej strony.

Marcin
Marcin

Nie mogę odpędzić od siebie wrażenia, że wypowiedzi pana Janusza w tym wywiadzie, są o niczym. Żadnych konkretów, ogólnikowe straszenie, ale nie wiadomo kogo i przed czym. Nie ma też uzasadnienia po co Pan Gajos bierze udział w marszach Kodziarzy. Bo się boi – A czego się boi? – Kaczyńskiego, który w latach 90-tych zażartował o sobie jako emerytowanym zbawcy Narodu. Z całym szacunkiem i sympatią do Pana Janusza, ale chyba demencja dopadła.

micsza
micsza

Im wyższa inteligencja i wiedza rozmówców, tym wyższy poziom ogólnosci ich rozmowy. Sugeruję trochę doczytać i pocwiczyc wyciaganie celnych wniosków – to praca na jakies 10 lat ale warto

Marcin
Marcin

Poczytać? Kogo? Trockiego, Lenina? Praca na 10 lat? to strasznie długo Tobie zajęło, z miernym niestety skutkiem, ćwiczenie wyciągania celnych wniosków.

wiesław
wiesław

A choćby i Trockiego a choćby i Lenina. Ale zacznij od prostszych tekstów, Ćwiczenie czyni mistrza. Za kilka lat zrozumiesz myśl zawartą w konstytucji.

Wir
Wir

Demencja ? Jak dla mnie to wypowiedz człowieka o sobie i swoich odczuciach w aktualnej sytuacji. Od konkretow to jest pan Maciarewicz

Marcin
Marcin

I dlatego właśnie demencja określa najlepiej owe odczucia w aktualnej sytuacji, którą pan Janusz opisuje w sposób bez opisowy, niczym dziecko niezdolne jeszcze do używania określeń oraz przedstawiania przykładów. Ot i właśnie demencja.
„Maciarewicz” to stare przekręcanie nazwiska Macierewicza, wymyślone przez starych komuchów i funkcjonujące w ich środowisku. Gratuluję przynależności do przemijającej epoki. Miłej podróży w zapomnienie.

Kuba
Kuba

Kiedyś był taki fragment filmu, w którym pan Gajos mówił, że gorzej niż „Wyborcza” to już nie można. Tym wywiadem na łamach KODomitów przeprowadzonym przez panią od „Morła” udowadnia, że jednak można. To smutne, że aktorom nie wychodzi mówienie własnym tekstem. Zawsze muszą mieć jakiegoś suflera

Elżbieta
Elżbieta

Jak miło dla serca ……

Krzysiek
Krzysiek

Panie Januszu, jest Pan wielkim aktorem i moim marzeniem było kiedyś zobaczyć pana na scenie, na żywo. Muszę przyznać, że marzenia się teraz ulatnia… Czy to aby nie „małość” z Pana strony, by nie szanować wyboru większości Pana rodaków, tak jak Pan kochających ten kraj? Protestował Pan, gdy poprzedni rząd ukradł miliardy z OFE? A może udzielił Pan mocnego, atakującego władze wywiadu, gdy okazało się, że ta władza zwalniała z pracy, a potem podsłuchiwała nieprzyjaznych sobie dziennikarzy? Nie? To „protestując” teraz sam pan sobie wystawia świadectwo…

micsza
micsza

Jezeli ktokolwiek nie szanuje tutaj większosci to jest to aktualna wladza, ktora lamie konstytucje popartą przez spoleczenstwo w referendum a nie ma do tego mandatu przy poparciu 19% uprawnionych do glosowania. Co do OFE – zgodnie z wyrokiem TK srodki w OFE nie sa i nigdy nie byly Twoja wlasnoscia. Byla to reforma systemu – dla mnie antyreforma za ktora PO stracila moj glos ale skala „grzechu” jest zupelnie nieadekwatna – niekorzystne dzialanie w wykonaniu PO vs zamach na konstytucyjny porzadek państwa PiS

Marcin
Marcin

„zgodnie z wyrokiem TK srodki w OFE nie sa i nigdy nie byly Twoja wlasnoscia.” – TK jest wiec tak samo odpowiedzialny za kradzież tych pieniędzy, co poprzedni rząd. Niby czyją wobec tego były własnością te pieniadze? Skąd się wzięły? Z nieba niczym manna. Zastanów się człowieku nad słabościami własnego intelektu, nim uderzysz w klawiaturę.

Alicja
Alicja

18% to dla ciebie większość?! Jakim sposobem?

mefisto
mefisto

… czasami trzeba powiedzieć sobie dość i pozwolić wielu myśleć samodzielnie https://www.google.pl/search?q=aktorzy+polscy&client=firefox-b&sa=X&biw=1280&bih=900&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ved=0ahUKEwjn1ICFlLTNAhUkD5oKHaeWCJQQsAQItwE#tbm=isch&q=aktorzy+polscy+kt%C3%B3rzy+odeszli … wyeliminowanie nieupolitycznionego procentu jest błędem … trudno się chłopcu dziwić kiedy wielu w zamyśle chce zrobić z niego niepełnosprawnego człowieka …

Jurek
Jurek

Mistrz w każdym calu i w każdym wieku. Od zawsze kiedy pamiętam. J. 54 lata. Urodzony 04.06!

mefisto
mefisto

Z Poważaniem , dobrego dnia życzę .

Ryszard S.
Ryszard S.

Panie „Janku”, brawo. I bez „Rudego” potrafi Pan celnie „strzelać” . Jarosław Kaczyński uważa, że my wszyscy , obywatele pośledniej kategorii jesteśmy durniami. No cóż, zobaczymy jak to jest z tą naszą mądrością za trzy lata z kawałkiem. Bez względu na to, co zrobi ten „prezes” , który moim zdaniem ponosi największą winę za katastrofę „smoleńską”, były Prezydent RP, Jego brat, będzie mi się kojarzył jedynie z „troskliwym” stosunkiem do zwykłego obywatela, cytuję : „spieprzaj dziadu!”

EWA
EWA

Moje uznanie, panie Januszu!

Danuta
Danuta

Wielki szacunek miałam zawsze do pana i tego cóż pan robi. Chapeau bas panie Januszu.

Alicja
Alicja

To co powiedział p. Janusz Gajos ma wartość i sens. Dzięki.

Wiesław
Wiesław

– Pana koledzy chyba właśnie tego się boją, a może są po prostu tacy zachowawczy? Ci koledzy właśnie nie dają zrobić z siebie durnia , tak jak cała reszta maszerująca stadnie za oszustami sPOłecznymi , skoro Pan Gajos też maszeruje to znaczy ze już dał z siebie durnia zrobić , a szkoda bo facet wygląda na inteligentnego

Ryszard S.
Ryszard S.

Nie wypowiadaj się człowieku na temat : „inteligencja człowieka „, o której nie masz pojęcia. Jak śmiesz w ogóle w ten sposób odzywać się do takiego autorytetu, jakim jest niewątpliwie p. Janusz Gajos ? Dla was, jak widać rozgrywa się rewolucja z 1917 roku ! Pospólstwo górą ! Jak do tej pory zlekceważyliście wszystkie autorytety w naszym kraju ! Ze wszystkich dziedzin ! Wierzycie rzeczywiście, że powtórka z historii : „nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera” tym razem się uda ? W 1989 roku okazało się jednak, że te „cnoty” nie wystarczą. Nie wystarczą i tym razem… Czytaj więcej »

Miłosz
Miłosz

Salonowiec ma prawo do swojej wizji świata i ją przedstawia. Rozlew krwi o którym wspomina Polsce już się zaczął. Członek z Platformy zamordował pana Rosiaka. Drugi członek z Platformy Grzegorz Ś. wymachiwał siekierą na Wawelu. Był to efekt kampanii nienawiści nakierowanej na środowiska patriotyczne w Polsce.
A referendum odbyło się w 2003 a nie w 2004 roku.

Lukasz Cissowski
Lukasz Cissowski

„… Źle zaczyna się dziać dopiero wtedy, kiedy część, a czasem mała cząstka społeczeństwa uznaje i ogłasza siebie za cały naród, podstawia się niejako na jego miejsce, garnąc prawa na swój własny użytek.” – napisał Paweł Jasienica w „Polsce Jagiellonów”, a ponoć „Polacy nie gęsi…”. Ale kaczory niektórzy to na pewno.

Ryszard S.
Ryszard S.

Wielkie dzięki za ten cytat. Jeśli chodzi natomiast o Kaczora, to z biologicznego punktu widzenia z pewnością kaczor nie jest gęsią. W tym wypadku nawet gęś z kulawą nogą nie chciałaby mieć coś wspólnego z takim Kaczorem !

lord wacer
lord wacer

Podobnie jak Pan Janusz Gajos czuję się permanentnie obrażany. Jako prawy obywatel nie zgadzam się na takie mnie traktowanie. Czy jest jakaś metoda aby prezes polski to zrozumiał? Obawiam się, że nie. Nie zgadzam się na prowadzenie mnie na rzeź przez umysłowo chorego, zakompleksiałego człowieczka.

eugeniusz
eugeniusz

Święta prawda, tylko prawda Panie januszu

Maniek
Maniek

Wyrazy szacunku

AKTOR
AKTOR

Panie Januszu, a myślałem, że umie Pan zachować dystans. Upadł pański autorytet. Aktor jest od grania jak d.. od s…

Ryszard S.
Ryszard S.

Na szczęście jeszcze nie jest tak daleko, aby takie „cuś” , jak ty decydował a autorytecie Autorytetów. Wasza arogancja i buta nie zna granic. Ale za kilka lat wróci normalność.

Też aktor
Też aktor

Jasne. Dystans – srystans.
Zaj…sty z Ciebie aktor: „Nie myśli, nie czuje – wykonuje”…?
Pomyśl chwilę, zanim coś napiszesz. Myślenie boli tylko niewprawionych…

Janek
Janek

Obecność na tym portalu p. Jethon najlepiej uzasadnia rację jak przemawiała za zwolnieniem jej z Programu III PR. Wreszcie trzeba odpolitycznić media utrzymywane z pieniędzy obywateli. Przez ostatnie lata, pod wodzą tej Pani, Trójka stała się tubą propagandową obłędnej ideologii. Jej piewcy- w swym ordynarnym zacietrzewieniu- lewacką indoktrynację nazywali przekazem obiektywny. Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiał żyć w takiej Polsce, gdzie o tym czego mam słuchać i co czytać decydować będzie Michnik i jego epigoni, tacy jak np. p. Sosnowski i ta pani. Gdy włączam rano Program Trzeci i nie muszę słuchać tych bzdur, którymi karmiono nas… Czytaj więcej »

Astronom_
Astronom_

Jasne… Będziesz musiał żyć w takiej Polsce, gdzie o tym czego masz słuchać i co czytać będzie decydował Kaczyński i jego i jego łajdacka banda. Uświadom sobie, że łajdaków chętnie słucha tylko łajdak. A „Trójki” nie słuchaj, ta stacja mimo ostatnich zmian wciąż jeszcze nie jest dla Ciebie, tylko dla inteligentnych słuchaczy. Tym bardziej, że ci łajdacy wciśnięci tam przez bandę Kaczyńskiego, prędzej czy później wrócą tam, gdzie ich miejsce, czyli do szmatławców czytanych przez innych łajdaków.

Teresa
Teresa

Mądre słowa p. Gajosa, też tak czuję. A Pani Magdzie gratuluję, że namówiła go wreszcie na udzielenie wywiadu. W Trójce, jak pamiętam, nie udało się:-)

Ilona
Ilona

Mądry człowiek, wspaniały aktor. Pewnie mu się oberwie od dobro-dojnej zmiany, ale ja tym bardziej go podziwiam. Jego i innych ludzi, znanych, bo im trudniej iść na marsz, oni nie będą anonimowi jak my, im pierwszym zarzucą najgorsze świństwa, Mają trudniej, a jednak udzielają wywiadów, idą na marsze, piszą felietony, zmieniają słowa piosenek…dojna zmiana obrywa i…rośnie w siłę w sondażach. Co z wami Polacy? Nie widzicie tego co robią? Nie słyszycie kłamstw? Jak można wpierać Jarosława w jego chorych wizjach? Pocieszające więc jest, że tacy ludzie jak pan Gajos istnieją i mówią, mądrze mówią. Wystarczy posłuchać…

Ryszard S.
Ryszard S.

Zgadzam się z Panią, jest to tragiczne, jeśli tacy Wielcy, jak Janusz Gajos, mają nasze mniejszościowe poparcie. Czyżby zbyt wielu inteligentów opuściło nasz Kraj bezpowrotnie ?

Adam
Adam

Mój ulubiony aktor… żal mi się robi czytając Pana wypowiedzi polityczne. Twierdzi Pan, że przejrzał cały pisowski teatrzyk, a nie widzi że jest marionetką Petru w drodze do koryta. Pomaga Pan spadom po PO wrócić do władzy. Czyli za PO było świetnie? Partii, która rozdała majątek narodowy dla własnego interesu? Pytanie czy to jednostronna ślepota, czy działanie w obronie własnych interesów? Aha – żeby było jasne – nie popieram PO ani PiS – oba te ugrupowania prowadzą Polskę do ruiny, co najwyżej tylko inną drogą. P.S. Obalenie komunizmu było objawieniem w tych czasach – naprawdę czuło się wolność. Niestety po… Czytaj więcej »

Ryszard S.
Ryszard S.

Nie wiem, choryś, czyś głupiś ? Wychodzi mi, że obaś !

Kachna201
Kachna201

Pełen szacun Panie Januszu!

Arek
Arek

Ogromny szacun dla Pana Panie Januszu….prawdziwie i z kulturą….

MuszyńskiT
MuszyńskiT

Każdy ma swoje geny. Chwalimy Jana III Sobieskiego pomimo tego, że był ojcem rozbiorów. Król Jan Kazimierz wolał najazd szwedzki niż porzucenie kochanki.