Niech korona z głowy nam spadnie!

Niech korona z głowy nam spadnie!

Życzę nam wszystkim, żebyśmy doczekali lepszych czasów bez COVID-19 i bez tych, co się panoszą jak chwasty.

Przejmujące zdjęcia papieża Franciszka, modlącego się samotnie, obiegły wszystkie media. Droga Krzyżowa odprawiana bez zwykłych tłumów. Papież myśli o wiernych, żeby ich chronić.

A u nas? My, naród, musimy przestrzegać drakońskich praw stanu wyjątkowego, którego rzekomo nie ma, bo go nie wprowadzano. Bo mają być pieprzone wybory!

My siedzimy w domach, do parku wejść nie wolno, kto biega albo jedzie na rowerze mandat dostanie! My mamy słuchać, a to całe towarzycho na górze ma nas w dupie! Pokazują nam: wy będziecie robili co wam każemy, a my władza – robimy, co chcemy! Ich obrzydliwa arogancja powoduje, że rzygać się chce!

 

Minister zdrowia Szumowski z jednej strony twierdzi, że gromadzenie się jest zabójcze, zwiększa liczbę zakażeń i zgonów, mówił to Gowinowi. Z drugiej wycofuje się z tego. – „To nadinterpretacja” – twierdzi. Myśleliśmy, że to porządny lekarz, widać, że haruje, że będzie czuwał nad nami w czasie zarazy. Ale gdzie tam, prezesik chce wyborów, małą nóżką tupnie, to będzie je miał. Bo w Bawarii były (od pół wieku tam są), bo przecież listonosze i tak roznoszą pocztę. Gówno prawda. W Białobrzegach wszyscy listonosze na kwarantannie. Tak będzie, jeśli do tych pseudo wyborów dojdzie. Po trupach do celu – oto dewiza.

Widzieliście wczoraj tę całą ekipę rządową, łącznie z szeregowym posłem oraz jego kuzynem? Na cmentarzu emerytka dostała mandat za to, że na grób męża poszła, mimo że w promieniu 100 metrów nikogo nie było. A ON ten wielki strateg limuzyną na cmentarz zajeżdża, drzwi mu otwierają i już. Brat Lech w grobie na Wawelu się przewraca. Nie tego chciał dla kraju, nie tego.

W sprawie tego rządowego spędu mówi policjant, to co mu kazał zwierzchnik powiedzieć: to spotkanie w ramach obowiązków służbowych. Kuzyn też służbowo? Można nie zachowywać odległości? Jasne! Pan może. Wolę ludzi, co grilla sobie zrobili niż tych nierozumnych urzędasów, co to w majestacie prawem kaduka się panoszą, pokazując władzę. Piórkujcie się. Wydaje im się, że jak mają swoje szpitale i najlepsze zabezpieczenia, to ich nie dopadnie. Nie będzie miał was kto leczyć, rozumiecie to? Lekarze mdleją, maski odparzają im twarze, jeśli je mają, bo sobie kupili. Nie kłamcie, że wszędzie medycy są zabezpieczeni! Żadnego dodatku za niebezpieczną pracę nie dostają. Inni tak. Oni nie, ta władza ich nie lubi, obciąża winą, szczuje na nich lud.

Ramię w ramię szli rządzący. Pisał wieszcz: JEDNOŚCIĄ SILNI ROZUMNI SZAŁEM! Tak, to o nich. Rozumny szałem kroczy mały prezes, niosąc ogromny, dumny brzuch przed sobą, obok dyspozycyjna damulka w okularkach, która pełni funkcję marszałka Sejmu. Wzrostem dobrani. Broń Boże, żeby jakiś długi Morawiecki obok stanął, bo prezesowy kompleks niższości oraz wyższości w jednym, jeszcze by się zaostrzył i nie wiadomo, do czego by kraj doprowadził.

Wicepremier Sasin, pasujący długością do bankstera, zmilitaryzuje listonoszy. Mariusz Błaszczak daje wojskowego na czoło poczty w bitwie wyborczej. Wszyscy prą do majowych wyborów, żeby przepchnąć Dudę, ocalić swoją dupę i wielką kasę, którą psim swędem dostają. Bankster Morawiecki jęczy, że nie spędzi Świąt z mamusią, bo przestrzega zaleceń ministra zdrowia! Jak przestrzega, kiedy nie przestrzega? Jaźń rozdwojona. Rozumni szałem. Antek znów na święta o wybuchach gada. Jest pewien zamachu, tylko, cóż, nie można tego udowodnić!

 

Słowo, które się ciśnie na usta nie jest świąteczne. Jest fakiem. Na wirusa, na ich kłamstwa, które serwują codziennie, na obelżywe słowa, jakie rzucają pod adresem lekarzy, a potem przepraszają.

Nie dajmy się opętać ich szałem. Bądźmy blisko, bądźmy razem, mimo że oddzielnie. Dzieląc się wirtualnie każdy u siebie prawdziwym jajkiem, pomyślmy o naszym kraju znękanym przecież nie tylko tą arogancką władzą, ale także i głównie wirusem.

Życzę nam wszystkim, żeby ta ciężka wirusowa korona z głowy nam spadła, żebyśmy doczekali lepszych czasów bez COVID-19 i bez tych co się panoszą jak chwasty.

Krystyna Kofta
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
12 kwietnia 2020 11:47

Jeszcze raz złożę serdeczne życzenia złapania tego syfa przez wszystkich, których widać na tym zdjęciu. A wyborów i tak nie będzie. „Nec Hercules contra plures.” (w wolnym tłumaczeniu „i Herkules dupa, kiedy ludzi kupa”) Oczywiście, o ile Karalucha można w ogóle w jakikolwiek sposób porównać do Herkulesa. Chyba, że to jest „Herr Kulas” (z aluzją do chorego kolanka)

HerodAntypis
HerodAntypis
12 kwietnia 2020 13:13

Normalnie nie życzę nikomu niczego złego, nawet wrogowi, ale to wyjątkowa ekipa więc wyjątkowo dołączam się do tych życzeń. Niech łapią syfa obficie i niech go szczodrze rozdają samym swoim tak jak stołki, premie i przywileje. Niech i psom PiSu skapnie coś z tych darów za gorliwe wypisywanie mandatów!
A w „l” w kulasie to poprzeczki brakuje, chciałem to zasygnalizować, bo to bardziej adekwatne słowo jest.

Jantar
Jantar
12 kwietnia 2020 18:46

Oj, nie jestem jednak przekonana, że Kaczyński jednak odpuści te wybory. W tv podawali, że już zgłosiło się ok. 800 osób chętnych do komisji wyborczych. Resztę osób zapewne zastąpi Obrona Terytorialna. Światowa prasa pisze o „szaleństwie wyborów prezydenckich w Polsce”. Ale Kaczyński ma to wszystko w dupie, bo liczy się tylko to, żeby Duda dalej był lokatorem pałacu. Dziś i jutro nie podają statystyk ofiar wirusa, a we wtorek ogłoszą, że nie było nowych przypadków zakażeń i zgonów. Kaczyński już zdecydował, że wybory mają się odbyć, a Szumowski dostał rozkaz ogłoszenia, że „wybory korespondencyjne są bezpieczne”, co także już ogłosił. Chyba tylko zgodne wycofanie się wszystkich kandydatów dosłownie w przeddzień wyborów może nas uratować przed tym szaleństwem. Tylko wtedy Duda pozostanie sam i wybory nie będą mogły być przeprowadzone, a nie będą też mogli nikogo dopisać na karty wyborcze. Innej możliwości na serio nie widzę. Chociaż jest też ryzyko, że mimo zapisu w Konstytucji, że wybory z jednym kandydatem nie mogą się odbyć, Kaczyński ogłosi zwycięstwo Dudy walkowerem i na 5 lat posadzi go w pałacu. I później zmieni Konstytucję, żeby na przyszłość taką sytuację umożliwić i wybory legitymizować bez żadnego problemu.

@Maćku, wiem, że napiszesz, że znów przedstawiam pesymistyczną wizję, ale… Taka po prostu jest natura psychopaty.

Maciek123454321
Maciek123454321
12 kwietnia 2020 22:08
Reply to  Jantar

Masz sporo racji w tym, co piszesz. Przypomnij sobie jednak rok 2013 i Ukrainę. Tam tak samo jak u nas, na wschodzie mieszka zakapiorstwo, u nich jest to opcja rosyjska, u nas opcja pisowska. A jednak się zbuntowali. Jestem prawie pewien, że podobnie będzie u nas. Po prostu.

Jantar
Jantar
13 kwietnia 2020 09:50

Tak, Polacy się zbuntują, kiedy zacznie do nich docierać, że mają pusto w portfelach, jest duże bezrobocie, padnie mnóstwo firm, a jeszcze w wyniku tych pseudowyborów epidemia wystrzeli w górę i Kaczyński już nie będzie miał skrupułów, żeby wprowadzić stan wyjątkowy i całkowity zakaz aborcji z państwem wyznaniowym w prezencie dla Kościoła. Kaczyński doskonale o tym wie, dlatego kilka dni po wprowadzeniu nielegalnego aresztu domowego dla społeczeństwa, policja złożyła zamówienie na wozy z armatkami wodnymi do rozpędzania demonstracji i duże wozy do przewożenia aresztowanych demonstrantów. A w TVP oznajmili, że „zakupy były planowane już w ubiegłym roku i że to w trosce o Polaków, bo w wyniku całej tej epidemii będzie mnóstwo napadów i kradzieży i policja musi nas przed tymi atakami bezprawia bronić, a kompletnie nie ma sprzętu”. Oczywiście z dodatkiem, że do tego dąży opozycja, a PiS będzie strzegł porządku.

Czytałam dopiero co, że w Turcji w piątek wieczorem Erdogan wprowadził godzinę policyjną na 48 godzin – obowiązuje od piątku od północy do poniedziałku do północy. Społeczeństwo dostało 1,5 godziny na zrobienie zakupów spożywczych na 4 dni. Nikt się tego nie spodziewał i w sklepach były awantury i bójki. U nas po wyborach będzie to samo, bo epidemia również wystrzeli. Psychopata to doskonale wie i stąd te zbrojenia policji, ale widok władzy absolutnej i spacyfikowanego społeczeństwa przesłania mu absolutnie wszystko, a wyobraźnia mi podpowiada widok, jak Kaczyński się z tego cieszy. Nie na darmo odebrał wychowanie od wujków, którzy współpracowali blisko ze Stalinem i Berią. Oni go doskonale przygotowali do rządzenia twardą ręką, bez żadnej litości ani odrobiny uczuć w stosunku do ludzi. Jestem wręcz pewna, że nie ma żadnych uczuć także dla swojej bratanicy – chciał ją tylko wykorzystać jako córkę prezydenta, który zginął i której naród współczuł po tragedii smoleńskiej.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
13 kwietnia 2020 21:14
Reply to  Jantar

Jak uczy historia ostatnich kilkudziesięciu lat, każdy wielki protest społeczny w PRL-u, który przyniósł istotne zmiany (1956, 1970, 1980, 1988-9) miał podłoże ekonomiczne. Jedyny czysto polityczny protest w marcu 1968 r. został przez rządzącą partię zgnieciony.
PiS nie odpowiadał na dotychczasowe protesty społeczne siłą, tylko je je ignorował. Bo protesty były polityczne i ograniczały się do nieszkodliwych dla bezczelnej władzy pokojowych demonstracji.
Ale teraz Polacy wyjdą masowo na ulice, bo na skutek kryzysu spowodowanego epidemią, spotęgowanego brakiem rezerw budżetowych, załamuje się gospodarka, niedługo bezrobotnych będą miliony, a wiele rodzin straci środki do życia. Poleje się krew, bo PiS będzie się bronił – ale nie wygra, wojska Obrony Terytorialnej PiS-u mu nie pomogą, a główni realizatorzy europejskiej polityki Putina uciekną przed sprawiedliwością (przez małe „s”!) pod jego opiekuńcze skrzydła.
Bo będą się bali, że skończą jak Ceausescu (Rumunia, 1989).

ewa
ewa
12 kwietnia 2020 13:54

tylko Dudusia tam brakowało

Zwinka
Zwinka
12 kwietnia 2020 18:58
Reply to  ewa

A co tak pieszczotliwie? Tak, wiem, że to ironią, ale i tak wkurza.

Chermes
Chermes
12 kwietnia 2020 19:54
Reply to  ewa

Dudusia (czy jak mu tam?) 🙂

Gustaw
Gustaw
12 kwietnia 2020 17:41

I to jest prawda ubrana w prawdziwe slowa. Jakby mi pani Kofta z moich ust je wyrwala. Nie umiem tak pisac i nie potrafie tak tego wandalizmu, lgarstwa nazwac. Ale tak samo mysle. Dzieki !!!!

Rewolta
Rewolta
13 kwietnia 2020 04:04

Wyprowadzili Jarka, żeby sobie pobrykał na świeżym powietrzu, ale ten im wyrwał się, złapali go dopiero na cmentarzu powązkowskim