„Niech pan zapali znicze za ten kurs. Ode mnie”

"Niech pan zapali znicze za ten kurs. Ode mnie"

O tym, że brutalne zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza wstrząsnęło ludźmi w całej Polsce świadczą nie tylko odbywające się marsze, ale także niezwykle proste i wzruszające ludzkie gesty.

Pewien mieszkaniec Gdańska jadąc taksówką z Centrum Zdrowia Matki Polki na łódzki dworzec kolejowy spotkał się z wyjątkowym zachowaniem taksówkarza. „Po drodze standardowa wymiana zdań: skąd jesteśmy, dokąd zmierzamy. Mówię, że jedziemy do Gdańska, kierowca na to, że taka trudna sytuacja, że sporo o tym myśli. Jedziemy zamieniając te zdawkowe zdania […] Kilka minut później podjeżdżamy na dworzec, stacja Łódź Chojny. Taksometr pokazuje 12,07 PLN (kurs był krótki, ale pomocny). Taksówkarz patrzy dłuższą chwilę na urządzenie, spogląda na mnie i mówi: – Niech Pan zapali znicze za ten kurs, za te 12 złotych ode mnie.”

Gdańszczanin opisał tę wzruszającą historię na facebooku, prosząc jednocześnie o przekazanie nieznajomemu taksówkarzowi, że prośbę wykonał. W obliczu ogromnej tragedii, każdy odruch dobra, wspólnoty, jedności w przeżywaniu bólu jest małym ziarnem nadziei na lepsze jutro.

Człowiek, którego już nigdy mogę nie spotkać, robi taki gest. Niby nic wielkiego, niby nie zmieniającego świata, ale powstaje w tym coś, co jest dobre, co sprawia, że wciąż jesteśmy ludźmi, którzy czują, którzy w poczuciu bezradności czują się zagubieni, ale dążą do jedności. Mogę sobie tylko życzyć, bym mógł poznać w życiu więcej takich osób” – tymi słowami kończy swój wpis mieszkaniec Gdańska.

wb

Źródło: lodz.wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KlariJantar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jantar
Jantar

Łódż, moje miasto. Wczoraj byłam w sklepie i wdałam się w standardową pogawędkę z przypadkową inną klientką. Starsza już kobieta jest oburzona tym mordem i zachowaniem pisowców. Śledzi informacje, ale unika jak ognia tv reżimowej. W moim domu wszyscy solidaryzują się z Gdańskiem – każdy z nas od tygodnia nie może sobie miejsca znaleźć, ani na niczym się skupić. Ale też niestety są ludzie z drugiej strony, którzy wręcz są pewni, że to był zwykły przypadkowy mord i nic w nim szczególnego. Nie widzą całego zła, jakie się dzieje i uważają za czystą prawdę lejącą się propagandę z pisowskiej tv… Czytaj więcej »

Klari
Klari

Brawo Łódź! Jaki prezydent – tacy mieszkańcy!