Niedzielski: dzieci wrócą do szkół 18 stycznia – wersja najbardziej optymistyczna

Andruszkiewicz i Niedzielski zapowiadają walkę z foliarzami. W tle obce służby

Minister zdrowia Adam Niedzielski na antenie RMF FM konkretyzował dzisiaj reguły dotyczące obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, które będą obowiązywały w trakcie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia a później w trakcie ferii.

 

Te święta są za trzy tygodnie, co oznacza, że jeszcze dużo może się zmienić, może chociaż raz będziemy zaskoczeni pozytywnieNa razie wydaje się, że pola manewru nie mamy, bo poziom zachorowań jest cały czas bardzo duży – powiedział Niedzielski.

Co do ferii szkolnych to tutaj nie ma żadnej niepewności. Decyzje zostały podjęte. Minister potwierdził, że odbędą się między 4 a 17 stycznia. Chcemy, żeby w ferie wszyscy zostali w domu. Żebyśmy spędzili je wydłużając pewien czas obostrzeń. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, że mamy pewien reżim, a potem puszczamy wszystkich na ferie, ludzie jeżdżą po Polsce, zarażają się, dokonujemy jakiegoś wysiłku, który potem marnujemy.

 

Niedzielski potwierdził także, że do 17 stycznie pozamykane będą hotele, pensjonaty i prywatne kwatery. Jeśli zaś chodzi o powrót do nauczania stacjonarnego to w najbardziej optymistycznej wersji może on się zacząć od 18 stycznia i to dla najmłodszych klas/

Zostań patronem KODUJ24.PL

/as/

Źródło: rmf24.pl 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
23 listopada 2020 14:20

Niedzielski: „Te święta są za trzy tygodnie, co oznacza, że jeszcze dużo może się zmienić, może chociaż raz będziemy zaskoczeni pozytywnie.”

Trudno się dziwić. Dziś 15 tys. zakażeń, a tylko 22,5 tys. testów. A robili już po blisko 90 tys. testów na dobę.
No ale skoro trzeba przed świętami wypłaszczyć ilość zakażeń, żeby księża po kolędzie mogli chodzić i kasę grubą zgarnąć to jest to, co jest. Episkopat wszak ogłosił, że decyzja w sprawie odwołania kolędy będzie podjęta w połowie grudnia i zależy od ilości zakażeń na dobę. Czyli jak będzie spadać ilość zakażeń to ogłoszą, że kolędy się odbędą normalnie i wierni mają obowiązek księdza przyjąć, bo odmowa to będą kary.
A po kolędach znów będzie wysyp zakażeń i jeszcze epidemiolodzy zapowiadają trzecią falę.