Nieoficjalnie: od piątku lockdown?

Nieoficjalnie: od piątku lockdown?

Przed wprowadzeniem najnowszych obostrzeń związanych z rosnącą liczbą zakażonych coronawirusem rząd kategorycznie stwierdził, iż nie ma szans  na wprowadzenie drugiego lockdownu. Tak było kilka dni temu. Dzisiaj zdaniem „Dziennika Gazety Prawnej” sytuacja wydaje się nie być już taka pewna.

 

Jeśli do najbliższego piątku nie uda się wyhamować tempa wzrostu liczby zachorowań „to premier zamierza rozszerzyć panujące obostrzenia” – czytamy na biznes.wprost.pl. Informatorzy „DGP” wywodzący się z rządu konkretyzują te zapowiedzi i zapowiadają „wysłanie reszty szkół na naukę zdalną, zakaz przemieszczania się poza dojazdem do pracy”.

Kolejny z informatorów gazety jednoznacznie stwierdza, że to może oznaczać pełen lockdown. Jego zdaniem „jest to o tyle prawdopodobne, że ze względu na dzień Wszystkich Świętych istnieje uzasadniona obawa, że Polacy będą tłumnie odwiedzać groby swoich bliskich, co jest bardzo niepożądane w momencie notowania tak wysokiej liczby zachorowań”.

 

Sytuacja jest dynamiczna i to nie podlega dyskusji. To co budzi smutne refleksje to fakt, że słowa rządzących dewaluują się niemal chwilę po  ich wypowiedzeniu. Tak jakby rządzący wypowiadali je wyłącznie na użytek chwili. „Wewnątrz rządu ma już trwać zbieranie pomysłów i analizowanie bieżących potrzeb”. Wszystko po aby znaleźć sposoby wsparcia dla przedsiębiorców. Kasa jednak wydaje się być pusta..

Zostań patronem KODUJ24.PL

/as/

Źródło: biznes.wprost.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
26 października 2020 14:33

Lockdown będzie i nie ma to nic wspólnego z wirusem. Gdyby miało to poczekano by na efekty obecnych obostrzeń. Lockdown ma tylko jeden cel stłumić protesty pod pozorem „prawa” „zdrowia” i „covidu”. Wprowadzany jest tylko po to by można w majestacie „prawa” wprowadzić wojsko na ulicę. Dywizje mobilizują się już od piątku, od kiedy zdali sobie sprawę, że popełnili błąd licząc na słabe protesty bo pandemia. Nie mogą się przyznać do błędu, nie mogą znaleźć na kogo by zwalić winę i się wycofać z pseudo wyroku pseudo TK, więc idą na zwarcie, idą na wojnę domową. Powodzenia.

Jantar
Jantar
26 października 2020 17:59
Reply to  Marek

Długo nie kazali nam czekać. Już od 28 października wojsko będzie patrolować ulice. Decyzja opublikowana w Monitorze. Daję linka na pdf – proszę administrację o puszczenie.

https://monitorpolski.gov.pl/M2020000100301.pdf

Sławek
Sławek
28 października 2020 11:06
Reply to  Marek

W tej chwili każde kolejne obostrzenia spowodują tylko wzrost poziomu złości i protestów. Niech Pinokio to ogłosi, a od razu może zacząć się chować i kryć.