Niepokorny dominikanin „zesłany” na 5 lat

Kościół za karę wysłał o. Gużyńskiego na trzytygodniową kontemplację

Dominikanin Paweł Gużyński to jeden z niewielu duchownych, który pozwolił sobie na ostrą krytykę polskiego kościoła. Dzisiaj, zapewne w „nagrodę” został przez swoich zwierzchników odesłany na 5 lat do Holandii, by tam opiekować się młodymi dominikanami.

 

Paweł Gużyński, w czasach PRL-u związany był z opozycją, a po 1989 roku wstąpił do zakonu. W ostatnich latach wielokrotnie mówił o „potrzebie otwarcia się Kościoła na problemy współczesnego świata. Błędy i zaniechania Kościoła punktował w mediach społecznościowych. Postulował konieczność debaty pomiędzy zwaśnionymi stronami polskiego społeczeństwa. Nie odmawiał udziału w publicznych spotkaniach”.

Nie pochwalał związku kościoła z partią rządzącą i ostro wyrażał swoje zdanie w tej sprawie, pisząc, że „Każdy ksiądz, który spodziewa się „ocalenia wiary narodu” (cokolwiek to znaczy) dzięki wsparciu działalności Kościoła o jakieś polityczne zaplecze ideowe, finanse i struktury państwa jest sprzymierzeńcem głupoty!!!”. Nie miał nigdy problemów, by pedofilię w kościele nazwać „przestępstwem”, a reakcję Głódzia, który na pytanie dziennikarzy, czy obejrzał film braci Sekielskich, odpowiedział, że „nie ogląda byłe czego”, określić jako skandaliczną.

 

Za swoją niezłomność i konsekwencję w ocenie działań kościoła Gużyński był już raz ukarany. Trzy tygodnie spędził w klasztorze kontemplacyjnym, gdzie w ciszy i skupieniu miał odbyć pokutę za nawoływanie do dymisji abp. Marka Jędraszewskiego i ostrą krytykę jego słów o „tęczowej zarazie”. Teraz został wysłany daleko, bo polski kościół nie potrzebuje takich księży jak on.

O. Gużyński pożegnał się ze swoimi wiernymi podczas mszy 9 lutego. W swoich ostatnich słowach prosił, by „wystrzegać się hipokryzji, obłudy, fasadowości, udawania, maskarady, wreszcie nobilitacji prostactwa. To jest to, co powinniśmy bardzo przepracować w Kościele. Bo ta postawa w postaci pomalowanej na różowo fasady przynosi nam bardzo wiele szkody (…) Często jesteśmy jak ten rodzic, który ma zawsze rację. Zachowujemy się toksycznie: nam nikt nie może niczego zarzucić, niczego wytknąć. A już nie daj Boże, jak nam wytkną coś pedały, albo lewacy. To dopiero jest zgroza! My nie ruszymy żadnego śmierdzącego problemu u siebie, ale wara, żeby nam jakiś pedał coś mówił na ten temat”.

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
JolantasmętekWaldemarAnnadaroo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
daroo
daroo

Przynajmniej nie będzie stał w kolejce na granicy Polski z EU jak już nas wywalą na zbity pysk bo z kolan ponoć wstaliśmy

Anna
Anna

Szkoda mądrego człowieka.. ta mafia kościelna Go zniszczy .A panowie Głódż, Rydzyk i Jędraszawski powinni rozliczyć swoje majątki, dosyć okradania !!

Waldemar
Waldemar

Dokładnie tak. Jędraszewski, Głódź, Rydzyk zostają, o. Gużyński wyjeżdża. Krytycy wynocha, ale kryzys pozostaje na miejscu. Obraz polskiego Kościoła w porównaniu do lat 70. i 80. jest przygnębiający. Można by rzec „.ślepi przewodnicy ślepych” jak czytamy w Piśmie.

smętek
smętek

Holandia to nie koniec świata i mam nadzieję, że Ojciec Gużyński będzie jednak komentował zabawy naszych elyt w szambie. Za dotychczasowe mądre słowa dziękuję Mu serdecznie.

Jolanta
Jolanta

Zawsze może opuścić szeregi klasztornego życie i wrócić do cywila

Jolanta
Jolanta

Zawsze może opuścić klasztor