Nowe ustalenia podkomisji smoleńskiej. „Destrukcja skrzydła nastąpiła przed zderzeniem z brzozą”

Nowe ustalenia podkomisji smoleńskiej. "Destrukcja skrzydła nastąpiła przed zderzeniem z brzozą"

Destrukcja lewego skrzydła samolotu, który rozbił się w Smoleńsku, nastąpiła przed zderzeniem z brzozą – podała w środę podkomisja ds. ponownego zbadania katastrofy. Twierdzi, że na lewym skrzydle maszyny są ślady wybuchu, czytamy na portalu wp. pl. „Na szczęście jutro miesięcznica i jak zwykle będziemy bliżej prawdy” – komentuje trafnie tę sensację jeden z internautów.

Oświadczenie to efekt – jak twierdzi szefujący komisji dr. Kazimierz Nowaczyk – licznych zapytań dotyczących postępu prac. Dlatego podczas ostatniego posiedzenia plenarnego Podkomisji w dniu 25 lipca uzgodniono stanowisko w kwestii czasu i pierwotnych przyczyn destrukcji lewego skrzydła Tu-154M – napisano w jej komunikacie. Zatem dowiadujemy się, że skrzydło tupolewa nie uległo zniszczeniu w wyniku zderzenia z brzozą. gdyż „destrukcja skrzydła rozpoczęła się przed brzozą”. Jak stwierdziła podkomisja, „awarie zarejestrowane w ostatnich sekundach lotu, całkowita utrata zasilania przed pierwszym kontaktem z ziemią, rozlokowanie szczątków wraku, specyficzny charakter obrażeń ciał, badania areodynamiczne, siła, z jaką drzwi zostały wbite w podłoże” to część czynników, które „kazały podkomisji potraktować możliwość wystąpienia eksplozji całkiem realnie”.

Dodajmy, że w czerwcu podjęto decyzję o utajnieniu posiedzenia sejmowej komisji nt. katastrofy smoleńskiej. Jak tłumaczył wtedy poseł PiS Michał Jach, obrady w trybie niejawnym wynikały z charakteru omawianych materiałów. Jakich? Otóż podczas tego utajnionego czerwcowego posiedzenia, członkowie sejmowej komisji otrzymali materiały, w których były m.in. drastyczne zdjęcia ciał kilkunastu ofiar katastrofy. Zdaniem posłów opozycji, dzięki temu właśnie można było obrady utajnić. W czasie obrad tajnych eksperci podkomisji smoleńskiej prezentowali wyniki swoich eksperymentów, prowadzonych na zbudowanym na kształt wnętrza tupolewa blaszanym modelu.

Przypomnijmy, poprzednio komisja wykazała aktywność 10 kwietnia. Z filmu zaprezentowanego w 7. rocznicę katastrofy przez jej członków wynikało, że prawdopodobną przyczyną eksplozji był ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową. Film – o czym pisaliśmy – spotkał się z falą krytyki jako przykład nachalnej i nierzetelnej propagandy. Później, w czerwcu zdecydowano o odwołaniu posiedzenia Komisji Obrony Narodowej, podczas którego miały zostać przedstawione dotychczasowe ustalenia i raport z pracy podkomisji. Kazimierz Nowaczyk tłumaczył wówczas, że o przełożeniu posiedzenia na inny termin zdecydowały „przyczyny obiektywne, kwestie organizacyjne„.

Jeszcze jeden komentarz internauty: „szeroki plan… tak pokierować lotem by samolot uderzył w brzozę dokładnie w tym samym miejscu, w którym uległo ono wcześniej destrukcji… Ma..sa..kra”. Nic dodać, nic ująć.
(Źródło: wp.pl)

mpm

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Nowe ustalenia podkomisji smoleńskiej. „Destrukcja skrzydła nastąpiła przed zderzeniem z brzozą”"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Snowid

Oj Nowaczyk, Nowaczyk popytaj fachowców amerykańskich d/s badania wypadków lotniczych czy jest możliwe takie rozczłonkowanie zwłok w katastrofie lotniczej. Tylko czy oni zechcą rozmawiać z laikiem!?

gboor

Podkomisja nie jest nikomu potrzebna. Przytomni na umyśle wiedzą, że był wypadek, bardziej zainteresowani znają wyniki rzeczywistych badan naukowych komisji Laska. Nieprzytomni nie czekają na naukowe dowody, bo o nauce nie maja pojęcia, tylko na kogoś kto opowie im przyjemną bajkę o szlachetnych patriotach i ich zdradzieckich zabójcach, i tu Świr Smoleński sam daje radę bez żadnych naukowców.

Jarema

Szkoda nawet pisać na ten temat.

Marian

Prawdziwe świry…

Polka gorszego sortu

A tak dawno żadnej sensacyjki nie było… Widać już pomysłów nie staje, ale przed kolejną smoleńską miesiączką trzeba dorzucić do pieca, bo jeszcze lud ciemny zapomni, o co właściwie ta awantura.

Alka

Wyslali(wiadomo kto)golebia kamikadze,z uwiazanym do nogi ladunkiem termobarycznym,hydrofonicznym,elektropirotechnicznym,lub innym pisoidiotycznym(niepotrzebne skreslic),wytresowanym uprzednio,by siadal na skrzydlach tutek przewozacych Lecha Kaczynskiego..Swoja droga,jakie one madre sa,te golebie.nie pomylily jaka z tutka.

Miranda

A świstak siedzi i zawija te sreberka, zawija, zawija……itd.,itp. szkoda tylko , że za nasze pieniądze.

wpDiscuz