Nowoczesna w opozycji do opozycji

Zażalenie w sprawie przeniesienia obrad do Sali Kolumnowej przez PiS

Dwoje polityków Nowoczesnej opublikowało tekst „Współkonkurowanie w opozycji”, który jest w istocie programem politycznym partii Ryszarda Petru. Ale nie on jest autorem, ale Katarzyna Lubnauer i Paweł Rabiej. Tekst dobrze diagnozuje sytuację polityczną w kraju, miejscami jest błyskotliwy, ale gorzej z propozycjami na przyszłość i konkluzjami dla opozycji. Na pewno jest to śmiała propozycja, świetny materiał do debaty, ale czy jest intelektualnie otwarty – co do tego ostatniego mam wątpliwości. Przede wszystkim należałoby go potraktować analitycznie głębiej, w tym wypadku polemizować dłuższym esejem, niż sobie założyłem, a piszę felieton.

Zdiagnozowany stan państwa po roku rządów PiS jest nader trafny i ta ocena nie tylko jest własnością autorów Nowoczesnej, ale wielu piszących. PiS zepchnął Polskę w Unii Europejskiej w izolację, a wewnątrz kraju w inercję plemiennej nienawiści.
Lubnauer i Rabiej piszą: „Podsumowanie roku rządów PiS nie pozostawia wielu złudzeń. Rząd Beaty Szydło nie jest w stanie wdrożyć wiarygodnego planu rozwoju. Doprowadził do spadku zaufania do Polski w świecie. Zwiększył zadłużenie finansów publicznych i rozchwiał gospodarkę. Wstrząsnął podstawami państwa prawa i podzielił społeczeństwo. Gdzie nie spojrzeć – chaos, spory i niekompetencja”.

Po tym zdefiniowaniu przechodzą do konkluzji i w tym momencie waham się, bo autorzy uważają, że wchodzimy w erę post-Kaczyńskiego. Zgrabniej byłoby ująć: post-kaczystowską, post-pisowską, lecz nie w tym rzecz. Lubnauer i Rabiej uważają, iż zawiodły elity, ale nie oni jako elita, tylko uległy wyczerpaniu dotychczasowe elity, które rządziły. Nie wchodząc głęboko w ten postmodernizm polityczny, który nie jest żadnym novum, mam niejakie wątpliwości, bo powołują się na autorstwo politologiczne Rafała Matyi, acz cennego intelektualisty, to wystarczająco poobijanego przez samego Kaczyńskiego w poprzednim wydaniu IV RP lat 2005-07.

Niestety, po trafnej diagnozie mamy zaserwowaną rzadką konsystencję intelektualną, lecz w polityce niedopuszczalną, bo Lubnauer i Rabiej uważają, iż opozycja winna konkurować. Nie wiem, czy Kaczyński pije szampana, ale korki powinny strzelać przy Nowogrodzkiej na takie dictum Nowoczesnej. Lubnauer i Radbiej dają się złapać na stary lep mitologii politycznej zaczerpniętej z literatury, która wyszła z kręgu Matyi, na którego diagnozach zasadzają swoją strategię „konkurowania w opozycji”. Wówczas było królobójstwo zaczerpnięte z „Króla Leara”, dzisiaj odżyło w „bezkrólewiu”, bowiem post-kaczyzm to dalszy ciąg post-Króla Leara.

Otóż polityka świetnie opisywana jest w literaturze, ale literatura w polityce się nie sprawdza. Nie mamy bezkrólewia, bo Kaczyński nie narzeka na brak delfinów, wyznaczy takiego Brudzińskiego i otrzymamy jeszcze bardziej niebezpieczną jazdę po muldach.

Mogę się mylić, ale genezę tej nowej strategii Nowoczesnej, nazwanej dla niepoznaki „współkonkurowaniem w opozycji”, uznaję jako odpowiedź na Gabinet Cieni Platformy Obywatelskiej, którego skład ma zostać ogłoszony 16 listopada w rocznicę powołania rządu Beaty Szydło.

Po cholerę te piruety polityczno-literackie, bo już w tym tekście autorzy lądują zadkami na twardej powierzchni polityki. Zauważył to od razu Schetyna, który wskazał kierunek emocji dla bojowych autorów Nowoczesnej: „opozycja ma walczyć ze złą władzą”. Chciałbym, abyśmy mieli erę post-kaczystowską, ale patrzę na sondaże i nie widzę. Nie chciałbym z mojego umysłu robić kisielu, więc zamiast konkurować w opozycji, to – pod rozwagę dla Schetyny – może PO winna pomyśleć o stworzeniu Gabinetu Cieni wraz z Nowoczesną, a nawet dorzucić do tego grona Barbarę Nowacką.

Konkurujcie w odebraniu władzy PiS-owi, a nie między sobą, bo wróg mojego wroga jest przyjacielem. Przynamniej nie pomagajcie Kaczyńskiemu.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

25
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
18 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Tom&Jarygniewko_syn_rybaAramsusannOla Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo
Bolo

Zamiast „konkurować” trzeba NAUCZYĆ SIĘ budowy koalicji wokół zbliżonych koncepcji i uzgadniania podziału obowiązków i odpowiedzialności i wynikającego z tego podziału przyszłej władzy. Najgorsze i najgłupsze jest konkurowanie „kto jest lepszy”. Nie ma takiego arbitra który mógłby to rozsądzić. Świat jest stokroć bardziej złożony i skomplikowany i tylko zbiorowa mądrość i wspólny wybór lidera jest możliwym rozwiązaniem.

Jacek
Jacek

(…)Nie ma takiego arbitra który mógłby to rozsądzić.(…)
Nie ma? To po co wybory? Zróbmy rewolucję i niech nowe władze wybierze siła przewodnia Narodu!

Rebeliancik
Rebeliancik

Proponuję zaprzestać roztrząsania PiS-u, „szkoda czasu i atłasu” Teraz najważniejsze to doprowadzić do zjednoczenia opozycji by była ona w stanie wygrać najbliższe wybory samorządowe i do sejmu. A już tylko mniej niż 2 i 3 lata pozostało. Partie opozycyjne dalej grają na własnych instrumentach i w oczach nas obywateli brzmi to jak niespójna kakafonia. Drugim najważniejszym celem jest przedstawienie jak ma wyglądać państwo i naród po PiS-ie. Tylko w ten sposób można zmotywować obywateli na głosowanie na opozycję. To powinien być jeden wspólny dla całej opozycji przekaz. Pragnę zauważyć, że PiS i jego notable będą zdeterminowani aby wygrać i zrobią… Czytaj więcej »

Jacek
Jacek

Polska nie potrzebuje Bezpartyjego Bloku Zwalczania Rządu.

krakus
krakus

Nowoczesna to produkt medialny, poza Warszawą ich nie ma. Już PO jest groźniejsze.

Jacek
Jacek

Chyba ktoś zapomniał od czego startował swoją kampanię Andrzej Duda…

Aram
Aram

Obecny prezydent nie był człowiekiem „znikąd”, tylko był jednym z nielicznych, wpływowych pracowników kancelarii ówczesnego prezydenta, który nie poleciał do Smoleńska. Petru to był ekonomista, a nie polityk, choć również rozpoznawalny, to prawda.

Jacek
Jacek

No tak… a i tak przeciętny wyborca mylił go z Piotrem Dudą albo… myślał, że to brat tego działacza.

Aram
Aram

Przeciętny wyborca to głosuje na PO albo Petru – ja piszę o nieco ambitniejszych wyborcach, którzy nie tylko kochają siebie, ale i swój kraj.

Jacek
Jacek

Sugerujesz, że przeciętny wyborca nie kocha swojego kraju?

Aram
Aram

Przeciętny wyborca nie żyje na co dzień tzw. „wielką polityką” i sprawami własnego kraju, a raczej swoim „tu i teraz” i jeśli już, to na ogół głosuje na partie polityczne, które nie są jednoznaczne światopoglądowo i ideowo. Stąd np. zdyscyplinowany elektorat PiS-u i dość chwiejny, chimeryczny partii liberalnych – to moja subiektywna opinia.

Jacek
Jacek

A może ludzie dali sobie wcisnąć absurdalne utożsamienie liberalizmu z komunizmem?
To jest normalnie obraza dla Stuarta Milla i Karola Marksa.

Ola
Ola

PO i .Nowoczesna co rusz „kopią się” w mediach i póki co nie widać szans, żeby zrozumiały, że właśnie przestało być ważne, która z nich zdobędzie więcej głosów w następnych wyborach, ale o to, żeby doprowadzić do tych wyborów jak najszybciej i skutecznie odebrać PiSowi władzę. W PO nie ma w tej chwili widocznego lidera, a lider .Nowoczesnej ma za mało charyzmy, aby porwać za sobą ludzi. PO jest silne pojedynczymi przedstawicielami, a Nowoczesna swoimi kobietami, które potrafią się godnie zachować w każdej sytuacji. Podsumowując: zgadzam się z autorem artykułu. Ucieszyłam się na wieść, że przedstawiciele opozycji chcą się dogadać,… Czytaj więcej »

susann
susann

W pojedynke, zadna partia opozycyjna nie wygra. Tylko zgoda miedzy opozycja cos osiagnie.Powodzenia.

Jacek
Jacek

To może zaproponujecie Rząd Jedności Narodowej? Tak z rozpędu…
Chociaż swego czasu Irlandczycy Północni to formę instytucjonalną zachwalali na łamach Krytyki Politycznej.

Aram
Aram

Rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadza konieczne zmiany i reformy, dlatego ważne jest, aby mogli w spokoju popracować jeszcze przynajmniej 3 lata i dopiero potem przyjdzie pora na obiektywne oceny ich pracy. Poza wieloma sukcesami, są również obietnice wyborcze, na których wypełnienie potrzeba więcej czasu, aniżeli 1 rok rządów w dość niespokojnym okresie. Jeśli chodzi o tzw. „totalną opozycję”, to – przynajmniej na obecną chwilę – nie widzę możliwości, aby mogła ona objąć rządy w Polsce. PO nie dość, że odpowiada za wiele finansowych i gospodarczych afer i przekrętów, to jest partią polityczną, dla której interesy obcych są ważniejsze od własnego –… Czytaj więcej »

Jacek
Jacek

(…)Rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadza konieczne zmiany i reformy, dlatego ważne jest, aby mogli w spokoju popracować jeszcze przynajmniej 3 lata i dopiero potem przyjdzie pora na obiektywne oceny ich pracy.(…) Praktyki opozycyjne PISu pozbawiło tą partię moralnego prawa do takich apeli. (….)Jeśli chodzi o tzw. „totalną opozycję”, to – przynajmniej na obecną chwilę – nie widzę możliwości, aby mogła ona objąć rządy w Polsce. (…) Oczywiście PIS taką opozycją nie był… (…)PO nie dość, że odpowiada za wiele finansowych i gospodarczych afer i przekrętów, to jest partią polityczną, dla której interesy obcych są ważniejsze od własnego – zdawałoby się –… Czytaj więcej »

Aram
Aram

1. PiS – de facto – nie mając przychylnych, ogólnopolskich mediów, siłą rzeczy nie mógł być „totalną opozycją”. A jeśli był, to chyba tylko w sprawie Smoleńska (trudno się dziwić).

2. Póki co, nie znamy żadnych wiarygodnych faktów, aby można było zarzucić cokolwiek Misiewiczowi, poza brakiem wyższego wykształcenia.

3. W sprawie Smoleńska interesuje mnie tylko prawda i odpowiedź na nurtujące i ważne pytania, których jest wciąż sporo …

Jacek
Jacek

(…)1. PiS – de facto – nie mając przychylnych, ogólnopolskich mediów, siłą rzeczy nie mógł być „totalną opozycją”. A jeśli był, to chyba tylko w sprawie Smoleńska (trudno się dziwić).(…) Zapominasz np. Lecha Kaczyńskiego „ustawy nie widziałem, ale zawetuję” czy negowanie legitymacji wyborczej koalicji PO-PSL do rządzenia? (…)2. Póki co, nie znamy żadnych wiarygodnych faktów, aby można było zarzucić cokolwiek Misiewiczowi, poza brakiem wyższego wykształcenia.(…) To wystarczy do podejrzewania, że nie nadaje się piastowane przez niego stanowiska, a zajmowanie ich przez niego zachodzi na drodze przestępstwa. (…)3. W sprawie Smoleńska interesuje mnie tylko prawda i odpowiedź na nurtujące i ważne… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Ad. 2 – Skoro do objęcia ministerstwa infrastruktury p. Nowakowi (Boże, chroń Ukrainę !!!) wystarczyła politologia, to dlaczego brak wyższego wykształcenia miałby być przeszkodą dla Misiewicza w objęciu stanowiska znacznie niższej rangi ?… ;))) Skoro geodeta mógł kierować polską energetyką jądrową… ;))) Skoro katechetka mogła zostać ministrem spraw wewnętrznych… ;)))

Jacek
Jacek

Czyli jest dobrze jak było? To gdzie ta dobra zmiana?

Aram
Aram

Teza o zamachu w Smoleńsku nie wzięła się znikąd, a bez wyższego wykształcenia dyrektorem teatru we Wrocławiu jest poseł Nowoczesnej, choć też takowe powinien posiadać. Misiewicz nie jest i nie był żadnym prezesem, dyrektorem, a w radzie nadzorczej był przedstawicielem ministra MON.

Jacek
Jacek

(…)Teza o zamachu w Smoleńsku nie wzięła się znikąd, a bez wyższego wykształcenia(…)
Ciekawe… słyszałem ją już w dniu katastrofy.

(…) choć też takowe powinien posiadać. Misiewicz nie jest i nie był żadnym prezesem, dyrektorem, a w radzie nadzorczej był przedstawicielem ministra MON.(…)
To dlaczego tak wstydliwie przesuwano z stanowiska na stanowisko?

Tom&Jary
Tom&Jary

Cała opozycja powinna się zjednoczyć , nadszedł czas działać bo przez brak jedności może być bardzo źle zobaczcie ile złego jest po roku wprowadzania pislamu. Co będzie za trzy lata??? I pamiętajcie pis nie odda tak łatwo władzy myślę że posuną się do wszystkiego. Dlatego opozycja musi pokazać że dorosła do tego aby stworzyć porozumienie ponad podziałami dla dobra Polski i Polaków

Jacek
Jacek

Naprawdę chcecie polskiego odpowiednika Partii Demokratycznej? To PIS będą Republikanami i nigdy nie będzie w Polsce spokoju…