Nowy stary ład

Na „socjalnym” Polskim Ładzie stracą NAJBIEDNIEJSI Polacy!

Jeszcze nie zdołaliśmy się nacieszyć „Nowym Ładem”, a już go odwołano. Spieszmy się kochać łady, tak szybko odchodzą – chciałoby się w tym miejscu zacytować klasyka…

Ale Ładu nie pochłonął wszechobecny u nas teraz pandemiczny bałagan. On tylko zmienił nazwę, z Nowego na Polski. I słusznie, bo tak naprawdę nie o nowe, czy zwłaszcza nowoczesne rozwiązania w nim chodzi. Porządki, które władza zapowiada, kusząc społeczeństwo Ładem, są co najmniej tak stare, jak endecja, tak więc teraz, po zmianie, przynajmniej w nazewnictwie wszystko się zgadza.

Ład ma być Polski, aby – mówiąc ogólnie – Polska była Polską! Bo Polska to kraj dumny i piękny, i teraz trzeba zadbać o to, żeby był jeszcze dumniejszy i piękniejszy.

Do tych zadań wyznaczony został, między innymi, minister Czarnek, który posprząta narodową oświatę, usuwając z niej resztki myśli liberalnej i lewackiej, a w zasadzie, to myśli jako takiej, czyli myślenia w ogóle. Bo polska szkoła w Polskim Ładzie ma być od krzewienia polskości właśnie.
Mniej biogenezy na rzecz katechezy. Logiki na korzyść etyki. Chrześcijańskiej, co się rozumie samo przez się. No i – generalnie – mniej wszelkiej teorii, a więcej historii, która ma być teraz wykładana w wymiarze przynajmniej sześciu godzin tygodniowo. O czym będą się uczyć polskie dzieci? O katastrofie smoleńskiej. I o żołnierzach wyklętych. Czyli o wszystkich najważniejszych wydarzeniach z dziejów narodu, jakby ktoś pytał. A też o Unii Europejskiej, jaka to ona niepraworządna i w ogóle – niemoralna, odkąd Zachód porzucił Dziesięcioro Przykazań i postawił na Prawa Człowieka, które – przynajmniej według aktualnego ministra polskiej edukacji – nie istnieją. W naszej szkole będzie więc wiele o Przykazaniach i nic o Prawach.

Zwłaszcza o prawach kobiet, bo to – znów według ministra – czysty satanizm. Zresztą w oświacie będzie – generalnie – więcej wiary ( i co z tego, że to oksymoron?) . Co tam zresztą „więcej”. Wiara będzie odtąd filarem i celem polskiej edukacji.

W co, mianowicie?

Po pierwsze, w Pana Boga, bo podstawowym celem polskiej szkoły ma być zapewnienie przyszłym pokoleniom szczęścia wiecznego, czyli wskazanie drogi do zbawienia. Tak uważa minister Czarnek, a jego słowo w epoce Polskiego Ładu stanie się oświatowym nakazem.

Po drugie – we właściwe autorytety, co w dobie zgubnego relatywizmu naszych czasów ma podstawowe znaczenie. Tak więc, nauczanie zostanie oparte na pismach Jana Pawła II oraz wywiadach prasowych Pana Prezesa I. Po zakończeniu edukacji uczeń polskiej szkoły powinien bez problemu uzasadnić, dlaczego Lech Kaczyński największym prezydentem był oraz wytłumaczyć wątpiącym, gdzie jest miejsce kobiety w społeczeństwie, i dlaczego w kuchni.

Mówiąc inaczej – jednym z najważniejszych, choć nie do końca nazwanych wprost, zadań Polskiego Ładu ma być wprowadzenie edukacji wyznaniowej.

Wyznaniowe ma być zresztą – generalnie – polskie państwo, ubogacone wiarą w Kościół i Partię (wiadomo jaką). Taki to będzie Polski Ład.

Takie właśnie, rozmodlone i upartyjnione, ma być kochane przez obywateli, ponieważ Polska jest piękna, a będzie jeszcze piękniejsza. Zwłaszcza, jak już odbuduje się, po raz kolejny zapowiedziane w programie Ładu, zamki kazimierzowskie. Które wydadzą się zresztą jeszcze piękniejsze na tle milionów 70-metrowych domków z – koniecznie, bo ustawowo – płaskimi dachami, wzniesionych sposobem gospodarczym przez obywateli. Bo ci, co nie zechcą czekać na obiecany milion nowych mieszkań, dzięki Ładowi będą je sobie mogli postawić sami, z bloczków ytong, gdziekolwiek zechcą. Bez papierologii – zgód, warunków i w ogóle wszelkiej biurowej mitręgi. A też bez architekta i kierownika budowy.

No i Ładnie.

Będzie zresztą jeszcze cudniej, bo z krajobrazu, gdzie przybędzie domków, znikną fabryki, kominy i inne nieprzyjemne dla oka obiekty przemysłowe.

One, niemal w komplecie, przeniosą się bowiem niebawem do Unii, a głównie do pobliskich Czech. A to z powodu zapowiadanych w Ładzie wyższych podatków dla przedsiębiorców. Ale spokojnie. Unia sypnie groszem, więc starczy i na Port Lotniczy w Baranowie i na przekop Mierzei. Może tylko zabraknie paru groszy na lecznictwo, no ale twórcy Ładu pokonali ów problem zapowiadając zwiększenie wymiaru składki zdrowotnej. I likwidację ulgi na nią.

Elegancko uporawszy się z kwestią mieszkaniową i problemem niedoinwestowanej służby zdrowia państwo postanowiło też uzupełnić popandemiczne deficyty demograficzne. Bo wyszło na to, że umieralność w dobie covidu mamy najwyższą na świecie.

Toteż będą dodatkowe zachęty do posiadania kolejnych dzieci. Ma się rozumieć – finansowe.

Następne Pięćset a nawet Tysiąc Plus na drugie, trzecie i dalsze dzieci w rodzinie. I jeszcze ulga na domek.

Tak więc – będzie przepięknie.

W tej sytuacji strach myśleć, ile potrwa, nim będzie normalnie.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Bożena Chlabicz-Polak

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dron
Dron
20 maja 2021 19:41

Naprawdę ci potomkowie wiatru i kurzu, wyznawcy (trudno ich nawet nazwać wyborcami) nie sądzą, że kolejny raz ktoś chce im zamydlić oczy i nie widzą co się w kraju dzieje??? No, „szacun” dla spostrzegawczości!!!

HerodAntypis
HerodAntypis
20 maja 2021 20:13

Ja w trybie małych domków o płaskim dachu z całkiem sporym metrażem . Wygląda to na zamysł klonowania socrealistycznej willi zgryźliwego krasnala z Żoliborza. Ciasno ale własno jak kiedyś w maluchu, tyle, że talonu nie trzeba.
Bez zezwolenia, bez projektu, sposobem gospodarczym to przepis na powstawanie slumsów.
Jak dla mnie, to program „Szopa Plus”.

Marek
Marek
21 maja 2021 10:30

Prezes z Mateuszem podjęli wielkie dzieło uszczęśliwienia Polaków ….nie zauważyli jednak ze aby swoich wyznawców uszczęśliwić muszą, ruszyć gniazdo os w postaci tych którym chcą głębiej zajrzeć do kieszeni. A to grupa która tworzy PKB i miejsca pracy, to lekarze, prawnicy, nauczyciele akademiccy, specjaliści o wysokich kwalifikacjach. I znowu będą pokazywać błędy, idiotyzmy i niespójności. A tego prezes nie lubi . Dlatego mam propozycję aby ustawowo ogłosić „Polskę krajem mlekiem i miodem płynącym drugim rajem na ziemi zamieszkiwanym przez najszczęśliwszych ludzi. ” No nie ważne że będzie to kłamstwo i wierutna bzdura. Polski Ład też jest kłamstwem i bzdurą , a ile to łatwiej będzie przepchnąć to przez Sejm. Senat będzie przeciw ale się odrzuci w Sejmie a Duda podpisze tak jak wszystko podpisuje co mu podeślą. I wtedy będzie „PiS-owska kraina ludzi szczęśliwych pod wodzą ukochanego prezesa i przywództwem jedynej słusznej partii”.

jurek
jurek
22 maja 2021 08:33

Zarządzanie (?) chaosem w ramach tzw. PŁ to czysty PR wrzucony jako przykrywka medialna przed rozliczeniem reżimu za skuteczność działania w pandemii (śmiertelność, roztrwonienie publicznych pieniędzy, nepotyzm).
I znowu się udało. Media są pełne analiz tego mętnego dokumentu (?), który jeszcze tyle razy zostanie zmieniony w tajny sposób.
Kość rzucona, prawdziwe problemy rozwoju naszego kraju idą precz.

Chermes
Chermes
22 maja 2021 19:44

A dlaczego owe tanie „domki” mają mieć płaskie dachy?
„- A czy widział ktoś kontener ze stromym dachem”, że posłużę się cytatem z klasyki?*
(* – Dlaczego sala sejmowa jest okrągła? – A czy widział ktoś cyrk kwadratowy?)