Numerologia dobrej zmiany

Pan prezes dołączył do grona wybitnych postaci w historii, które kierowały się wskazaniami liczb.

Pan prezes dołączył do grona wybitnych postaci w historii, które kierowały się wskazaniami liczb.

Liczby są niesłychanie ważne. One rządzą naszym światem i życiem. Ich właściwe odczytanie pozwala uporządkować ludzkie sprawy oraz wejść w harmonijny układ wibracji w polityce i życiu publicznym. Właśnie dlatego Władysław Gomułka zapowiedział zbudowanie tysiąca szkół na tysiąclecie państwa polskiego. Mógł zbudować 998 albo 1018. Ale nie, on postawił dokładnie 1000 szkół, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że nic nie jest przypadkowe, wszystko wiąże się ze wszystkim, a liczby niosą w sobie ukrytą moc.

Także wielu innych wybitnych przywódców w historii kierowało się wskazaniami numerologii. Np. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że odbędzie się jeszcze osiem miesięcznic – ostatnia będzie nosiła numer 96, bo tyle było ofiar śmiertelnych w Smoleńsku. Wielka jest radość narodu wywołana faktem, że pan prezes dołączył do grona wspaniałych postaci kierujących się w swej działalności tym, co podpowiadają liczby. Spróbujmy i my pójść tą drogą i odczytać znaczenia najważniejszych liczb dobrej zmiany.

Przywódca PiS zapowiedział że za 8 miesięcy na Krakowskim Przedmieściu staną dwa pomniki: ofiar katastrofy smoleńskiej i oddzielnie Lecha Kaczyńskiego. Zapowiedź ta padła podczas 88. miesięcznicy smoleńskiej. W słowie „Smoleńsk” mamy 8 liter. Kiedy dodamy 88+8, otrzymamy właśnie wymienioną przez pana prezesa liczbę 96.

Zwróćmy też uwagę, że gdy podzielimy miesięcznicę przez liczbę pomników, 88:2, otrzymamy 44 – liczbę, która zapisała się w dziejach narodu polskiego Powstaniem Warszawskim, ale także niezapomnianymi „Dziadami” Adama Mickiewicza. Poeta pisał:

Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

Wygląda więc na to, że wieszcz przewidział nadejście Jarosława Kaczyńskiego, choć określenie „z obcej matki” nieco zbija z tropu. Ta kwestia niewątpliwie wymaga dalszych badań.

Przyjrzyjmy się też, co liczby mówią nam o samym wskrzesicielu narodu. Szczęśliwa chwila, kiedy Jarosław Kaczyński przyszedł na świat, nastąpiła 18.06.1949 roku. Przeanalizujmy znaczenie tej daty zgodnie z regułami sztuki numerologicznej.

1+8+0+6+1+9+4+9=38
3+8=11

Otrzymujemy liczbę mistrzowską 11! (Liczby mistrzowskie to 11, 22, 33 itd.)

W źródłach specjalistycznych odnajdujemy informację:

„Jeśli w twoim portrecie numerologicznym znajduje się liczba mistrzowska, oznacza to, że jesteś tzw. starą duszą, czyli osobą duchowo zaawansowaną, która posiada wyższą wiedzę i wskazuje drogę innym. Wszystkie osoby, które posiadają w swoim portrecie numerologicznym liczbę mistrzowską, mają do wykonania zadanie”.

I dalej:

„Liczba 11 symbolizuje wizjonerstwo, inspirację, intuicję, wiedzę, a także umiejętność jej przekazywania. Jest pierwszą liczbą powyżej dziesięciu, która wznosi się na wyższy poziom, otwiera drogę do wyższego świata, gdzie nie istnieje czas, za to istnieje szczęście i wiedza. Liczba 11 oznacza, że osoba o tej wibracji często doświadczała już życia na Ziemi, a jej dusza osiągnęła wyższą dojrzałość, niekiedy uważa się, że jest to tzw. stara dusza. Jest bardziej odpowiedzialna, mądrzejsza i wraca na Ziemię, aby pracować dla ludzi i pomagać im. Jedenastka jest osobą, obok której nie przejdzie się obojętnie, ponieważ czuć od niej moc, której nie można zobaczyć oczami. Niewiele się przed nią ukryje, gdyż 11 jest obdarzona nieprzeciętną intuicją”.

Toż to wykapany prezes!

A przyjrzyjmy się, co liczby mówią o jego głównym wrogu Donaldzie Tusku. W imieniu Donald jest 6 liter. Właściciel tego imienia urodził się 22.04.1957 r.

2+2+0+4+1+9+5+7= 30
3+0=3

A więc: trójka w portrecie numerologicznym i sześcioliterowe imię. Trzy razy sześć.

Chyba wszyscy dobrze wiemy, kogo opisują trzy szóstki.

Wojciech Maziarski

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Numerologia dobrej zmiany"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Janka

Podziwiam wysiłek dedukcyjny Pana Redaktora, ale pozwolę sobie zauważyć, że to nie wszystko, przecież było dwóch Kaczyńskich, więc albo to wyliczenie trzeba podzielić na dwa, wtedy na każdego wypada 1 (słownie: jedynka), albo ono nie działa, bo drugi taki sam poszedł do aniołków…….. chyba że stara dusza się odrodzi i przyjdzie na ziemię jeszcze raz ??????????????????!!!!!!!!!!!!!

Sobiepan
Ja w sprawie „Jedenastka jest osobą, obok której nie przejdzie się obojętnie, ponieważ czuć od niej smrod, którego nie można zobaczyć oczami”. Ten fetor- to samobojcze- „tvn24.pl/magazyn-tvn24/konczymy-z-ulegloscia-i-podporzadkowaniem-rosja-zaciera-rece,112,2059”. Dziwi, a raczej nie dziwi mnie polowiczność pretensji kurdupla- dlaczego jak juz- to nie reparacje w komplecie od Rosji ? Czyzby ten „EU_geniusz” przewidzial odpowiedz Putina- „juz moja armia niesie wam reparacje wojenne”, co po naszym konflikcie z Francja- (Caracale) i Niemcami- (reparacje), oraz wycofaniem wojskowych USA do baz w Niemczech- „a co sie bedziemy pieprzyc za jakis korytarz”, stanowi bezsprzeczne przekazanie Polski „sojusznikowi”. Tym bardziej, że jak już chodzą słuchy- Unia zastanawia… Czytaj więcej »
Andrzej

Diabelski pomiot na ryczce- śmieszne – szkoda, że prawdziwe.