O koalicji z PSL prezes Kaczyński może chwilowo tylko pomarzyć, ale co zrobi Kukiz, tego nie wie nikt

Kukiz może poprzeć zmiany wymierzone w dominację PiS? Zaskakujące doniesienia

Władysław Kosiniak- Kamysz zaparł się ostro i nie zamierza wejść w koalicję z PiS, ale wydaje się, ze innego zdania może być Paweł Kukiz. Ile jest prawdy w tych sensacyjnych doniesieniach na tern temat, trudno powiedzieć, ale coś może być na rzeczy.

 

Jarosław Sachajko  z ugrupowania Kukiza nie ukrywa, że „powinniśmy wejść w koalicję z PiS, żeby zmieniać rzeczywistość”, a i sam Kukiz podkreśla, że lider PSL odmawiając współpracy z PiS-em, wypowiedział się jedynie w imieniu swojej partii, a nie i koalicjanta.

Sami ludowcy obawiają się, że Kukizowi chodzi już po głowie propozycja Kaczyńskiego, co wydaje się jednak za bardzo ich nie martwić.  Ludowcy mają już dosyć Kukiza. Mają po dziurki w nosie jego zmienne nastroje, krytykę słabego wyniku PSL w wyborach, zapewnienia, że on na PSL w życiu by nie zagłosował i ciągłego grożenia wyjściem z koalicji, jeśli PSL nie zrobi tego, czego pan Kukiz sobie życzy.

 

Kukiz jednak nie jest dla PiS aż tak atrakcyjny. Nawet jeśli zdecydowałby się wejść w koalicję z prezesem, to nic to nie zmieni. Solidarna Polska ma osiemnastu posłów, a Kukiz tylko pięciu, więc z której by strony nie spojrzeć, nie uda się wyeliminować Ziobry ze Zjednoczonej Prawicy. Tylko przejście ludowców dałoby szansę, by pozbyć się Solidarnej Polski i znacznie osłabić Porozumienie Gowina, ale, na chwilę obecną,  nie ma takiej opcji.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Wprawdzie co niektórzy politycy z PSL byliby skłonni pochylić się z uwagą na propozycją PiS, ale mają zbyt małą siłę przebicia w swej partii i muszą podporządkować się decyzji lidera.

Tamara Olszewska

Źródło: fakt.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
14 września 2020 12:10

„z której by strony nie spojrzeć, nie uda się wyeliminować Ziobry ze Zjednoczonej Prawicy.”

Powtarzam po raz kolejny. Kaczyńskiemu nie chodzi o wyeliminowanie Ziobry z koalicji. Jemu chodzi o większość konstytucyjną. Kaczyński mizdrzy się do PSL-u i Kukiza, a Ziobro mizdrzy się do Konfederacji. Z PSL-em, Kukizem i Konfederacją w koalicji Kaczyński osiąga większość konstytucyjną!!! Jednocześnie przejmuje Senat i część samorządów, bo z posłami PSL-u i Konfederacji Kaczyński uzyska większość w sejmikach, radach wojewódzkich, radach miast, powiatów, etc, a także część stołków burmistrzów, prezydentów, sołtysów, etc. Dlaczego nikt o tym nie mówi i nie pisze???

Kukiz już jest skłonny do wejścia. Nic dziwnego, w poprzedniej kadencji przecież głosował za wszystkimi ustawami, jakie PiS wprowadzał, chociaż w mediach mówił, że jest w opozycji. A pamiętacie te słowa Kukiza do posłów PiS, że „Tyszka jako wicemarszałek Sejmu by wszystko odpowiednio załatwił i nie byłoby gadania, że to PiS przepychał”??? No to sobie przypomnijcie. Kukizowi bardzo odpowiada to, że Kaczyński rozwala wszystko, co może i przywraca PRL – Kukiz był wtedy wielką gwiazdą i marzy mu się powrót do statusu społecznego. Teraz jest nikim, na koncerty w ostatnich latach mało kto chodził, płyt ludzie nie kupują, sława przebrzmiała, kasy nie ma, partia cienko przędzie. Więc przydałby się ministerialny stołek z okrągłą sumką co miesiąc na koncie.

Ta ostatnia część dotyczy też posłów PSL-u. Odstawieni od koryta od 5-u lat, pensje poselskie zmniejszone, a do określonego stylu życia i kasy się przyzwyczaili. Sprzedadzą się prędzej czy później.

Co do Kukiza jeszcze to nie ma żadnych wątpliwości, że jego koalicja z PSL miała rozwalić koalicję PSL z resztą opozycji i miała też rozwalić całą tą koalicję. De facto tak się właśnie stało. Teraz każde ugrupowanie działa na swoją rękę. Zwróćcie uwagę, że do ostatniej chwili Kosiniak stawiał warunek, że wejdzie w koalicję, ale bez Lewicy. Gdy Lewica ogłosiła, że się wycofuje, nagle Kosiniak ogłosił koalicję z Kukizem. Przecież w kilka godzin nie wynegocjował tej koalicji!!!! Kosiniak musiał rozmawiać z Kukizem równocześnie! I idę o zakład, że to był pomysł Kukiza, jako tego wspierającego PiS. Tym samym rozpieprzył całą koalicję anty pisowską w proch.