Obiecanki Wróblewskiego: nie będzie się mieszał w ideologię i wystąpi z PiS

Poseł PiS będzie pełnił funkcję RPO jako komisarz? Takie rozwiązanie może  poprzeć Konfederacja

Kandydatura Bartłomieja Wróblewskiego (PiS) została wczoraj poparta przez posłów Sejm RP w wyborach na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO).

 

Prawicowiec, podczas dzisiejszej konferencji prasowej, opowiedział o tym, co zamierza robić na wypadek jego ostatecznego wyboru na RPO.

Jeśli zostanę wybrany na RPO, będę rzecznikiem praw i wolności wszystkich Polaków. Nie będę rzecznikiem ani rządu, ani opozycji. Będę stal tylko i wyłącznie po stronie obywateli” – grzmiał Wróblewski.

W dalszej części wystąpienia zapowiedział swój rozwód z polityką.

Zamierzam opuścić polityczną agorę i nie angażować się w spory ideologiczne. Chcę zająć się sprawami najsłabszych i przyjrzeć się prawom rolników i takim kwestiom jak wolność religijna czy wolności konstytucyjne”.

 

Czy Wróblewski zostanie poparty również przez przedstawicieli Senatu? Raczej nie.

„Nie mam dzisiaj żadnych wątpliwości, że kandydatura posła PiS Bartłomieja Wróblewskiego na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich nie uzyska akceptacji demokratycznego Senatu. (…) Ta kandydatura uzyska 48 głosów za, 50 przeciw, jeden głos wstrzymujący, a jeden z senatorów nie weźmie udziału w głosowaniu” – skomentował niezależny senator Krzysztof Kwiatkowski.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

/kw/

Źródło: natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
16 kwietnia 2021 20:07

Ta jasne. Chyba tylko ćwierć inteligent uwierzy, że człowiek, który zrównał w prawach zygotę z rozwiniętym człowiekiem będzie „rzecznikiem praw i wolności wszystkich Polaków”.
Rzecznikiem praw Polaków LGBT też? Jakie prawa przyzna tej grupie poza prawem do zamknięcia mordy i ukrywania się w szafach?
Rzecznikiem praw niewierzących Polaków też? Czy jak wyżej, im przyzna prawo do bycia gorszym sortem?
Rzecznikiem praw protestujących Polaków też?

Zrobił coś, żeby przekonać kogokolwiek, poza tymi co są zmuszeni na niego głosować?
Nawet ostatnie dni dostarczyły mu możliwość wypowiedzenia się np. w sprawie Nowaka, czy właściwe i zasadne było trzymanie podejrzanego 9 miesięcy w areszcie i 6 miesięcy bez prawa widzenia z rodziną. Albo w sprawie manifestujących wczoraj swoje poparcie dla RPO, znów pobitych, represjonowanych przez milicję bez powodu?
Oczywiście, że nie. Bo on będzie bronił tylko i wyłącznie praw polaków pis, czyli tych, których prezes uzna za Polaków i nikogo więcej.
No ale tego nawet niektórzy senatorowie nie pis nie potrafią pojąć, albo olewają w imię jakiejś malutkiej nagrody od jedynowładcy najświętszego prezesa jarozbawa.

Antykaczor
Antykaczor
16 kwietnia 2021 20:58

W świetle wyboru RPO mam pewne wątpliwości co do dalszej bardzo owocnej „współpracy” opozycji. Nie widać było jakiejkolwiek chęci zjednoczenia się i poparcia własnego, opozycyjnego kandydata. Wiem, nie miałby szans. Nie o to chodzi. Będziemy gardłować w necie, na ulicach, frustrować się i angażować na różne sposoby a Państwo Opozycja nie potrafi się dogadać i sklecić bytu politycznego, który miałby szanse pokonać PiS w wyborach. Może nie pala się do przejęcia władzy i posprzątania gnoju po pisiorach? Takie czasy, że lepiej krytykować i narzekać nie odpowiadając za nic. Obym się mylił. Ale od dłuższego czasu mam nieodparte odczucie, że nie wszystko jest takie jak nam się przedstawia i wydaje.

Darka
Darka
16 kwietnia 2021 21:53

Nie może być Rzecznikiem Praw Obywatelskich facet z rozdwojeniem jaźni. Najpierw głosuje w Sejmie za łamaniem Konstytucji – głosował za wprowadzeniem wszystkich przepisów dotyczących sędziów i sądów, a teraz głosi, że będzie stał na straży Konstytucji. Popiera marsze narodowców w Warszawie- uważając, że są patriotyczne – czyli zupełnie nie przeszkadzają mu rasistowskie poglądy głoszone przez tych „patriotów” – jednocześnie głosi, że będzie Rzecznikiem wszystkich Polaków. To tych o innej kolorze skóry też????W imię wyznawanej ideologii głosował, by kobiety rodziły głęboko uszkodzone płody, które i tak nie miały szans przeżycia, mając życie tych kobiet za nic. Z tej ideologii się nie wycofał. Jaką więc mamy gwarancję, że gdy „opętana” Godkowa i posłuszna Witkowa chciałyby wprowadzić w przyszłości pod obrady Sejmu zakaz aborcji po gwałcie (bo przecież to także poczęte życie), pan Wróblewski stanie po stronie ofiar, a nie po stronie swojej ideologii. Żadnej. I ktoś taki, teraz chce nam wmówić, że z chwilą powołania na to stanowisko, z wilka w owczej skórze, zmieni się w prawdziwą owcę? Trudno w to uwierzyć. Ja mu nie wierzę.

Iwona
Iwona
16 kwietnia 2021 22:21

Czy „wystąpi” również z ciasnej klatki swoich katotalibskich poglądów?

Jantar
Jantar
16 kwietnia 2021 22:42

Zamierzam nie angażować się w spory ideologiczne. Chcę zająć się sprawami najsłabszych i takim kwestiom jak wolność religijna”

Czy tylko ja widzę tu oksymoron? Wolność religijna w wykonaniu Kościoła i PiS wygląda następująco: prawo świeckie, państwowe, ma być dostosowane do prawa kościelnego, czyli tym samym każdy Polak będzie podlegał prawu kościelnemu. To raz. Dwa: obowiązkowe krzyże w każdej instytucji, obowiązkowa religia dla każdego ucznia, żadnej apostazji z kościoła, przymus chrztu i powrotu do katolicyzmu. Osoby LGBT oczywiście prześladowane, homoseksualizm karany więzieniem – jak jeszcze w latach 60-70-ych w Europie, a nawet w 80-ych. Premiowane donoszenie do władz na każdego, kto krytykuje Kościół i partię rządzącą, aresztowania, a RPO nie kiwnie nawet palcem, że to niekonstytucyjne i nielegalne. Będzie natomiast bronił prawa katolików do napaści, pobić, wyzywania innych osób, bo to jest „obrona polskości i obrona wiary”. Prawa obywatelskie? Tylko dla tych, którzy popierają partię rządzącą – reszta morda w kubeł, bo „kto podnosi rękę na partię i Kościół, może być pewien, że my tą rękę mu odrąbiemy!” (słowa Kaczyńskiego). O prawach kobiet nie wspominając, bo Kościół najchętniej by odebrał wszystkie. Jak to hierarchowie mówią: „Prawa kobiet to wymysł lewactwa i samego Szatana! Ich miejsce jest w domu, ich obowiązkiem jest usługiwanie mężom i rodzenie dzieci. W głowach im się poprzewracało, że robią kariery i mają prawo głosu!”.

Tak będzie proszę państwa wyglądała kadencja tego człowieka jako RPO.