Obietnice wyborcze Andrzeja Dudy bez pokrycia. Są zbyt drogie aby je zrealizować

Obietnice wyborcze Andrzeja Dudy bez pokrycia. Są zbyt drogie aby je zrealizować

Jeszcze nie zakończył się termin składania protestów wyborczych, gdy PiS już wycofuje się z obietnic prezydenta. Już wiadomo, że nie będzie dodatkowych świadczeń dla seniorów ani wcześniejszych emerytur stażowych.

 

Mam nadzieję, że będzie 14. emerytura, daj Boże potem 15. emerytura, aż dojdziemy do tego, że podwyższymy państwu wszystkie świadczenia emerytalne w sposób bardzo znaczący” – obietnice prezydenta RP cytuje Wyborcza.pl. Podobne słowa padały na kolejnych wiecach wyborczych. Licytacja dochodziła nawet do 24. emerytury. „To nie była obietnica, ale raczej życzenie, że kiedyś uda się wypłacić seniorom więcej” – powiedział Wyborczej informator związany z rządem. – 13. emerytura prawdopodobnie  będzie wypłacona, może w 2021 też czternasta, ale na więcej nie ma w budżecie pieniędzy. Co przecież jest oczywiste dla każdego, kto ma jaką taką orientację w sytuacji ekonomicznej Polski. Budżet już jest mocno napięty, a wiadomo, że z powodu koronawirusa czeka nas potężny kryzys. Pytanie, ile osób mimo to uwierzyło prezydentowi.

Wiadomo, że emeryci i osoby starsze są ważnym elementem elektoratu Andrzeja Dudy i PiSu. Jak podaje Onet.pl, osoby w wieku 50-59 lat głosowały w 59,1 % na Andrzeja Dudę, a w 40,9 proc. na Rafała Trzaskowskiego. Proporcje te pogłębiają się jeszcze w przypadku osób w wieku 60 i więcej lat i wynoszą 61,7 % dla Dudy i 38,3 % dla Trzaskowskiego. Czy jednak dla zdobycia głosów starszych osób, mocno doświadczonych już za czasów PRL-u, można tak cynicznie kłamać?

 

Najwyraźniej tak, bo nie jest to jedyne kłamstwo wyborcze. Obiecanych emerytur stażowych, czyli emerytur osiągniętych przed określonym w ustawie wieku, ale po wypracowanej ilości lat  – także nie będzie. Andrzej Duda nawet podpisał w tej sprawie porozumienie z liderem Solidarności Piotrem Dudą. Nie zamierza jednak obietnicy dotrzymać, bo… emerytury stażowe są niezgodne z Konstytucją. Rodzi się pytanie, czy przed kampanią wyborczą prezydent, pełniący funkcję strażnika Konstytucji, nie wiedział tego?

Następne wybory za 3 lata. Czy emeryci będą pamiętać, że słowa PiSu, wypowiadane publicznie (a więc mające cechy zobowiązania) nie są w żaden sposób wiążące ani prawdziwe? I czy kolejnych wyborów dożyją?

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
janka z InowroslaviaMarianElżbietaZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

No i bujaj się, tępy suwerenie. Dobry Pan nawet kilku dni nie odczekał, aby zrobić was w wała. I wcale mi was nie żal. Rujnujecie swoja tępotą Polskę, a tego wybaczyć się nie da.

Elżbieta
Elżbieta

NIKT SAMODZIELNIE MYŚLĄCY, NIE WYBIERA OSZUSTÓW – RECYDYWISTÓW!

Marian
Marian

zero , juz jedno bylo

janka z Inowroslavia
janka z Inowroslavia

te z podhala i ich pobratance z hameryki widac daleko do warszawy to nie kumaja