Obrońca Sebastiana K. złoży zawiadomienie do prokuratury. „To jest niebywałe, że dowód w tak ważnej sprawie zostaje uszkodzony”

Prokuratura przerzuca się z sądem winą za uszkodzenie ważnych dowodów w sprawie wypadku Szydło

Jak podaje TVN24 Władysław Pociej, obrońca oskarżonego Sebastiana K. ws. nieumyślnego spowodowania wypadku wicepremier Beaty Szydło w Oświęcimiu złoży zawiadomienie do prokuratury. Zawiadomienie ma dotyczyć nieumyślnego uszkodzenia nagrań z wydarzenia, do którego doszło dwa lata temu.

Uszkodzeniu miały ulec dwie płyty. Pierwsza z nagraniem przejazdu kolumny Beaty Szydło, a druga zawierająca materiał TVN24 z programu „Czarno na białym”.

Adwokat oskarżonego zdążył skomentować już sprawę. „To jest niebywałe, że dowód w tak ważnej sprawie zostaje uszkodzony. Razem w porozumieniu z moim klientem podjąłem decyzję o złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, wszczęcia odpowiedniego postępowania w celu wyjaśnienia sprawy i pociągnięcia osób odpowiedzialnych za ewentualne uszkodzenie nagrań” – odniósł się Władysław Pociej do sprawy w rozmowie z TVN24.

Do wypadku z udziałem ówczesnej premier Beaty Szydło doszło 10 lutego 2017 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że Sebastian K. przepuścił samochód BOR-u. Natomiast nie zauważył wozu w której znajdowała się Szydło w wyniku czego doszło do zderzenia. Kierowca Fiata Seicento nie przyznaje się do winy.

/mr/

źródło: TVN24

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
takie tam spekulacjeNihilMaciek123454321JantarZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Sebastian K. miał wyjątkowego pecha. Zderzył się z państwem, którego… nie ma. Taki paradoks.

Jantar
Jantar

Jeszcze zrobią z chłopaka terrorystę, który „na zlecenie opozycji usiłować obalić demokratycznie wybrany rząd”. Od samego początku było wiadome, że będą chcieli wsadzić chłopaka na dożywocie. Po co prześwietlali jego rodzinę i znajomych 4 pokolenia wstecz? Jakie znaczenie dla sprawy wypadku ma to, jakie sympatie polityczne mają jego bliscy? No chyba, że prokuratura oskarża go o zamach stanu…

Maciek123454321
Maciek123454321

Cieszmy się, że uszkodzono dowód rzeczowy tylko (chociaż połamanie płyty CD wcale nie jest łatwe). Jeśli PiS wygra najbliższe wybory, to może zostać uszkodzony nie tylko dowód, ale sam oskarżony. „Wszedł cham w zabłoconych gumofilcach do salonu, wypróżnił się i rechocząc, mówi: nic mi nie zrobicie”. (W. Cimoszewicz)

Nihil
Nihil

Już mamy Orwell w pełnej krasie.
Jeżeli jesienią wygrają wybory są trzy opcje. Bać się i siedzieć cicho, protestować i liczyć się z odbiciem mordy „zdradzieckiej” czy odsiadką. ALBO spie… lać z nowej Białorusi

takie tam spekulacje
takie tam spekulacje

To nie przypadek…….W kaczystanie niszczy się dowody niewygodne dla tej sołtys z broszką……….. i to gdzie, w sądzie. Teraz całkiem przypadkiem, wyjdą na jaw właśnie cudownie odnalezione nowe, a zarazem rewelacyjne dowody wykazujące, że ten chłopak zorganizował perfidny i wyrafinowany zamach.
No to niemal pewne jak w banku (tylko nie w tym, którego prezes przyjeżdża osobiście na Nowogrodzką do „zwykłego posła”, prosząc go by wziął parę milionów kredytu na budowę „kaczych wież”)