Oburzająca reakcja pisowskich władz na śmierć Helmuta Kohla

Trzeciego weta nie będzie – Duda podpisał ustawę o sądach

Niedostatkiem elementarnej wiedzy i kultury dyplomatycznej popisał się nie pierwszy raz prezydent RP. Tym razem przy okazji smutnej wiadomości o śmierci byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. „To mają być kondolencje?!” – zapytał retorycznie w rozmowie z naTemat, dr Janusz Sibora historyk i badacz dziejów dyplomacji oraz protokołu dyplomatycznego, nawiązując do reakcji kancelarii Dudy. Oceniając pożegnanie byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla w wykonaniu polskich władz skrytykował niechlujstwo, zarzucił błędy stylistyczne i merytoryczne.

Helmut Kohl był kanclerzem Niemiec przez 16 lat (1982-98), zmarł w swoim domu w wieku 87 lat. Nie ma wątpliwości, że był jednym z najważniejszych polityków w powojennej Europie i że należy go pożegnać godnie. Tymczasem…

 

To nie są oficjalne kondolencje – tak o zamieszczonym początkowo na stronie prezydent.pl tekście mówi dr Sibora. Ekspert w dziedzinie protokołu dyplomatycznego jest przekonany, że w przypadku śmierci tak ważnego polityka jak Kohl, głowa państwa powinna zdobyć się na więcej niż jeden wpis na Twitterze i artykuł, w którym prezydencki minister Krzysztof Szczerski opowiada o zmarłym kanclerzu.

Dodał, że „W wypowiedzi ministra Szczerskiego jest błąd rzeczowy. Mówi on bowiem o „powstaniu nowego państwa niemieckiego”. Tymczasem NRD traktatem zjednoczeniowym została włączona do Niemiec, a zatem żadne nowe państwo niemieckie nie powstało – tu się prezydencki minister do spraw międzynarodowych mija z prawdą.”

W ogóle cały artykuł trudno nazwać kondolencjami, a przez wiele godzin na oficjalnej stronie głowy państwa zamieszczony był wyłącznie ten tekst. Dopiero później pojawiły się obszerne kondolencje:

„(…) z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Helmuta Kohla Kanclerza Republiki Federalnej Niemiec w latach 1982–1998, niemieckiego męża stanu, przyjaciela Polski, wybitnego polityka o szczególnych zasługach dla zjednoczenia Niemiec i wspólnej Europy. Swoje marzenie o pokoju i współpracy narodów naszego kontynentu, jako żarliwy katolik budował na fundamencie wartości chrześcijańskich. Wraz z Jego odejściem zamyka się epoka.”

Ten wpis też spotkał się z krytyką dr Sibory: „Mam wrażenie, że w tej depeszy kondolencyjnej postać Helmuta Kohla została przedstawiona poprzez pryzmat politycznych potrzeb Pałacu Prezydenckiego – skomentował dr Sibora, przyznając, że nie rozumie, dlaczego już w pierwszym akapicie musiały paść słowa o „żarliwym katolicyzmie” niemieckiego kanclerza. Jego zdaniem Kohl został tu przedstawiony jednowymiarowo, zapomniano choćby o jego wspieraniu „Solidarności” w latach 80′.

Z kolei na stronach internetowych polskiego MSZ ukazał się tekst zatytułowany jako kondolencje, ale i jemu można zarzucić wiele. „Parę linijek skopiowanych z jakiegoś biogramu, dopisano jedno zdanie: „Pragnę przekazać najszczersze kondolencje najbliższym: rodzinie i przyjaciołom Helmuta Kohla” i podpisanych przez ministra. Ale nie tak wyglądają kondolencje” – przekonuje dr Janusz Sibora. Zwraca przy tym uwagę na znamienny fakt: że „obecne władze nie wspominają o słynnym pojednawczym geście Kohla w Krzyżowej”. – Czyżby dlatego, że wówczas musiałyby przypomnieć o roli, jaką odegrał pierwszy polski premier po upadku PRL, Tadeusz Mazowiecki? – zastanawia się ekspert.

naTemat przypomina, że przed rokiem niemiecki „Die Welt” opisał rozmowę, do jakiej doszło między Helmutem Kohlem a Jarosławem Kaczyńskim. „A ta nie przebiegła w dobrej atmosferze, o czym świadczy fakt, że polskiego polityka uznano za drugiego Władysława Gomułkę.”
(Źródło: naTemat)

/p/

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Oburzająca reakcja pisowskich władz na śmierć Helmuta Kohla"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Piotr

No a czego się spodziewać po Andrianie,ma pewnie natłok myśli,albo posłuszeństwo i knowania z referendami,może wojną domową,albo TRYBUNAŁ STANU , w najlepszej wersji.Dziwicie się?

smętek

Kolejny raz okazuje się, że absolwenci Wydziału Prawa UJ to niedouczone, zadufane w sobie tępaki. Do głowy im nie przychodzi, że są sytuacje w których należy się poradzić specjalisty. Mam nadzieję, że to chamstwo będzie zapisane na konto Adriana a nie nas wszystkich.

Pedziwiatr

A może UJ wydałby jakieś oświadczenie,odcinając się od tego smiesznego człowieka.
Przecież psuje reputację uczelni swoją głupotą,nieposzanowaniem Konstytucji,chamstwem…

Zwinka

A kogoś to jeszcze dziwi ?

אֱלָהָא

Mam taką propozycję: zamiast głosić na tym forum swoje oburzenie treścią kondolencji (co jest klasycznym „biciem piany”, które i tak niczego nie zmieni, ani nie nauczy Adriana dobrych manier), zamieszczać tu propozycje treści kondolencji odpowiedzialnych, stosownych do rangi i zasług Zmarłego a także godnych polskiego prezydenta. To wniesie więcej do narodowej dyskusji o nieudacznictwie tej władzy, niż żale typu, „to straszne, jak on tak mógł, co za chamstwo”, itp. Poza tym takie podejście może sprawić, że „to chamstwo będzie zapisane na konto Adriana a nie nas wszystkich”.

Waldemar

Dziwna propozycja. Chyba od takich spraw są eksperci, tacy jak dr Sibora cytowany powyżej. Czy doprawdy potrzebne są gotowce, by obnażać dyletanctwo i niekompetencje rozmaitych zasiadających na wysokich stołkach, którzy, jak w znanych życzeniach Ministerstwa Kultury mają kłopoty z najprostsza ortografią? Może jeszcze zamieszczać w KODUJ24 projekty sensownych ustaw w kontrze do takich grubo ciosanych knotów (to niezwykle delikatny eufemizm) jak ta ustawa metropolity warszawskiego Sasina? Jesli już, to ten postulat skierowałbym raczej w stronę nie internautów, tylko opozycyjnych partii – to powinna byc robótka dla nich.

Wiśnia

Dobra uwaga, z tym że my wiemy że Adrian ma „pewne problemy” ale jak przekonać wyznawców religii smoleńskiej że ich prezydent ma podstawowe problemy z widzeniem i pojmowaniem świata?