Obywatele RP murem za sędzią Tuleją

Obywatele RP murem za sędzią Tuleją

Przed godziną 8.00 rozpoczął się protest Obywateli RP przed siedzibą Sądu Najwyższego.

To właśnie tutaj Izba Dyscyplinarna, której legalność została zakwestionowana już przez TSUE i Sąd Najwyższy, ma dzisiaj rozpoznać wniosek o zatrzymanie i doprowadzenie sędziego Igora Tulei do prokuratury.

Jak przypomina Prokuratura Krajowa, już po raz trzeci Tuleja nie stawił się w prokuraturze, gdzie ma zostać przesłuchany i usłyszeć zarzut ujawnienia ponoć informacji z postępowania.

Sędzia tłumaczył już wielokrotnie, dlaczego nie zamierza zgłosić się do prokuratury. To nie jest tak, „że ja się czuję lepszy od Kowalskiego, że sędziowie są ponad prawem – mówił. – Mój immunitet miał uchylić organ, który nie jest sądem. Uważam, że decyzja, która została wydana przez tak zwaną Izbę Dyscyplinarną nie ma żadnej mocy prawnej”.

Obywatele RP zablokowali wjazd pracowników sądu, główne wejście i dojście do bocznych budynków.

Oczywiście, błyskawicznie na miejscu pojawiła się policja. Część osób już wylegitymowano, część została wyniesiona z blokady, zatrzymany został m. in. Bartosz Kramek, przewodniczący rady Fundacji Otwarty Dialog i aktywista społeczny.

Jak relacjonuje reporter TVN24, Bartosz Filipowicz, „Policja co jakiś czas używa siły wobec protestujących, którzy blokują ruch. Sytuacja momentami jest bardzo napięta. Co jakiś czas osoby są zabierane właśnie do radiowozów”.

Teraz przed SN jest już spokojniej, choć Obywatele RP nie odpuszczają. Mają transparenty „Murem za sędzią Igorem Tuleyą” i „Solidarni z represjonowanymi„.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Tamara Olszewska

Źródło: tvn24.pl/wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
21 kwietnia 2021 11:27

Ależ problemy mają pisowcy z tymi niepokornymi sędziami. Ten, co miał się stawić nie chce się w sądzie pojawić, ten, co miał się nigdy w sądzie nie stawiać, przyszedł do pracy jak gdyby nigdy nic. No i na dodatek zawsze stawiają się osoby, które w ogóle nie były wzywane do stawienia się i przez to policja musi ich usuwać jak jakieś MPO.