Odeszli czy zostali wyrzuceni? Podkomisja smoleńska: „odwołani członkowie od dawna z nami nie współpracowali”

Odeszli czy zostali wyrzuceni? Podkomisja smoleńska: „odwołani członkowie od dawna z nami nie współpracowali”

Podkomisja wydała oświadczenie, z którego wynika, że Wiesław Chrzanowski i Marek Dąbrowski zostali odwołani, a nie odeszli sami.

W związku z artykułem umieszczonym na portalu wpolityce.pl z dnia 7 maja br. Podkomisja …informuje, że pan Wiesław Chrzanowski i pan Marek Dąbrowski od dłuższego już czasu nie współpracowali z Podkomisją”. W oświadczeniu tym czytamy także, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego odmówiła wystawienia Wiesławowi Chrzanowskiemu poświadczenia dostępu do informacji niejawnej.

Natomiast Marek Dąbrowski nie wykonywał poleceń ani zleconych badań, nie realizował  ustawowych obowiązków. A mimo to „systematycznie powoływał się na pełnienie nieistniejącej funkcji w ramach Podkomisji”. Wcześniej otrzymał kilkukrotnie ostrzeżenia na piśmie, że kontynuacja takiego zachowania oznacza rezygnację z udziału w Podkomisji. Jednocześnie Podkomisja informuje, że od 2018 r. za prace nawigacyjne odpowiada pilot Janusz Więckowski.

 

Portal wPolityce przedstawił stanowisko byłych członków Podkomisji i podał okoliczności ich odwołania. Jako trzeci odszedł kmdr Kazimierz Grono. To oznacza, że „de facto przestaje istnieć zespół lotniczo-nawigacyjny”. Wynikiem jego badań była analiza trajektorii lotu tupolewa.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

/td/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
8 maja 2021 09:19

Mimo wad wizerunkowych praca w tym podkorycie to świetna ducha. Jakby co jestem wolny. Nie znam się ale mam bardzo kreatywną wyobraźnię.

Zbyszek
Zbyszek
8 maja 2021 12:48
Reply to  Zbyszek

Fucha ma być

probus
probus
9 maja 2021 03:06

Wystarczyło nie podejmować próby lądowania we mgle, czy jak kto woli, próbnego podejścia. Wszyscy by żyli. A zanim samolot uderzył skrzydłem w brzozę, zahaczał wcześniej o wierzchołki innych drzew. Także o linię elektryczną. Potwierdzają to zdjęcia zawarte w linku. Nie zdziwię się jednak jeśli zamacholicy uznają, że wierzchołki drzew zostały uszkodzone przez ruskie bobry. Specjalnie wytresowane, by geniuszom z zespołem M. utrudnić śledztwo. „Czy samolot to kosiarka do drzew?” – http://probus.blogspot.com/2011/09/test-czy-samolot-to-kosiarka-do-drzew.html

probus
probus
10 maja 2021 08:33
Reply to  probus
Rafapon
Rafapon
11 maja 2021 02:53

Macior od razu powinien zebrać do tej podkomisji takich, którzy nie mają zielonego pojęcia o samolotach i lotnictwie. To by mu oszczędziło wiele problemów.