Odnalazł się portret Karczewskiego za 7,7 tys. zł!

Karczewski przyjął ambasadora Białorusi – „No w końcu ktoś go odwiedził!”

Słynny portret byłego marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego odnalazł się. Wreszcie został też pokazany, bo wcześniej Kancelaria Senatu nie zgadzała się na udostępnienie portretu mediom. Dzieło zawisło w poczekalni przed gabinetem marszałka Senatu.

 

Portret, tak wykpiony, wisi. Mój wizerunek ucierpiał, bardzo źle się z tym czuję. Zostałem skrzywdzony – skarżył się w rozmowie z dziennikarzem Interii obecny wicemarszałek Senatu. Sprawę swojego portretu Karczewski nazywa „złośliwością polityczną”.

Przypomnijmy, że dzieło kosztowało 7,7 tys. zł. Karczewski powiedział, że „to nie on ustalał cenę”.

 

A poza tym wcale nie chciał tego portretu, ale… uległ namowom artysty. – „Mój portret został namalowany na życzenie artysty, który jakoby tracił wzrok i chciał mnie namalować wcześniej. Nie na koniec kadencji, tylko na początku” – tłumaczył Karczewski.

„Czemu oni książek fantasy nie piszą? Może dlatego, że nikt by ich nie czytał, tak samo jak nikt nie ogląda ich autorskiej telewizji propagandowej?”; – „Poczet cudów wolskich”; – „Malarz malował ten portret dla idei… siedmiu tysięcy”; – „Niewidomy malarz. Bezdomny darczyńca samochodów. Niewinny Banaś. No i oczywiście WIELKI prezes!” – komentowali tłumaczenia Karczewskiego internauci.

bt

Źródło: interia.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
11 stycznia 2020 14:16

A może Karczycho wystawi swój konterfekt na aukcję WOŚP?… no tak, ale czy ktoś kupi ten bohomaz?

Antoni
Antoni
12 stycznia 2020 10:23

Sam mógłby go wykupić za 77 tysięcy.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
11 stycznia 2020 16:05

Zadaję sobie pytanie – czy gościu jest tak beznadziejnie głupi z natury, czy tak go ogłupiło to długotrwałe obcowanie ze śmietanką PiSiej inteligencji? Tak czy siak, nie zaryzykowałbym pójścia do niego w charakterze pacjenta.

Chermes
Chermes
11 stycznia 2020 19:05

No cóż, był już, w historii muzyki, głuchy kompozytor, tworzący arcydzieła, więc może się zapewne też trafić i ślepy malarz malujący obrazy na miarę Rembrandta czy Tycjana.
Założę się jednak, że malarz ten nie był zbyt utalentowany, ale miał za to jakieś bliskie powiązania z PiSem. 🙂
I jeszcze jedno, czy obraz został już jakoś zatytułowany? Jeśli nie, proponuję nazwę, kojarzącą się z Damą z Gronostajem, a mianowicie – „Karczewski z laską”

ged12
ged12
12 stycznia 2020 20:36
Reply to  Chermes

Ale trzeba przyznać, że na tym obrazku wygląda jak prawdziwy ciepły człowiek!

banas
banas
11 stycznia 2020 19:14

Jednak stare powiedzenia Polaków, mają sens; ” Kto się worem urodził, walizką nie umrze” Mordo marszałkowska!!

Alicja
Alicja
12 stycznia 2020 11:50

Brak słów na temat ich głupot.

trzeźwo oceniając
trzeźwo oceniając
12 stycznia 2020 16:41

Obrzydliwa, zakłamana kreatura. Blisko mu do jego idola zza Buga, którego tak chwalił, że „to taki miły człowiek”. Takie są właśnie te pisuarskie lumpenelity!

Anna
Anna
13 stycznia 2020 09:20

Każdy jest kowalem swojego losu. On też.