Odnalazł się portret Karczewskiego za 7,7 tys. zł!

Karczewski przyjął ambasadora Białorusi – „No w końcu ktoś go odwiedził!”

Słynny portret byłego marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego odnalazł się. Wreszcie został też pokazany, bo wcześniej Kancelaria Senatu nie zgadzała się na udostępnienie portretu mediom. Dzieło zawisło w poczekalni przed gabinetem marszałka Senatu.

 

Portret, tak wykpiony, wisi. Mój wizerunek ucierpiał, bardzo źle się z tym czuję. Zostałem skrzywdzony – skarżył się w rozmowie z dziennikarzem Interii obecny wicemarszałek Senatu. Sprawę swojego portretu Karczewski nazywa „złośliwością polityczną”.

Przypomnijmy, że dzieło kosztowało 7,7 tys. zł. Karczewski powiedział, że „to nie on ustalał cenę”.

 

A poza tym wcale nie chciał tego portretu, ale… uległ namowom artysty. – „Mój portret został namalowany na życzenie artysty, który jakoby tracił wzrok i chciał mnie namalować wcześniej. Nie na koniec kadencji, tylko na początku” – tłumaczył Karczewski.

„Czemu oni książek fantasy nie piszą? Może dlatego, że nikt by ich nie czytał, tak samo jak nikt nie ogląda ich autorskiej telewizji propagandowej?”; – „Poczet cudów wolskich”; – „Malarz malował ten portret dla idei… siedmiu tysięcy”; – „Niewidomy malarz. Bezdomny darczyńca samochodów. Niewinny Banaś. No i oczywiście WIELKI prezes!” – komentowali tłumaczenia Karczewskiego internauci.

bt

Źródło: interia.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Annaged12trzeźwo oceniającAlicjaAntoni Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

A może Karczycho wystawi swój konterfekt na aukcję WOŚP?… no tak, ale czy ktoś kupi ten bohomaz?

Antoni
Antoni

Sam mógłby go wykupić za 77 tysięcy.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Zadaję sobie pytanie – czy gościu jest tak beznadziejnie głupi z natury, czy tak go ogłupiło to długotrwałe obcowanie ze śmietanką PiSiej inteligencji? Tak czy siak, nie zaryzykowałbym pójścia do niego w charakterze pacjenta.

Chermes
Chermes

No cóż, był już, w historii muzyki, głuchy kompozytor, tworzący arcydzieła, więc może się zapewne też trafić i ślepy malarz malujący obrazy na miarę Rembrandta czy Tycjana.
Założę się jednak, że malarz ten nie był zbyt utalentowany, ale miał za to jakieś bliskie powiązania z PiSem. 🙂
I jeszcze jedno, czy obraz został już jakoś zatytułowany? Jeśli nie, proponuję nazwę, kojarzącą się z Damą z Gronostajem, a mianowicie – „Karczewski z laską”

ged12
ged12

Ale trzeba przyznać, że na tym obrazku wygląda jak prawdziwy ciepły człowiek!

banas
banas

Jednak stare powiedzenia Polaków, mają sens; ” Kto się worem urodził, walizką nie umrze” Mordo marszałkowska!!

Alicja
Alicja

Brak słów na temat ich głupot.

trzeźwo oceniając
trzeźwo oceniając

Obrzydliwa, zakłamana kreatura. Blisko mu do jego idola zza Buga, którego tak chwalił, że „to taki miły człowiek”. Takie są właśnie te pisuarskie lumpenelity!

Anna
Anna

Każdy jest kowalem swojego losu. On też.