Odpowiedź Trzaskowskiego w sprawie adopcji dzieci przez pary homoseksualne

Trzaskowski odpowiada na zarzuty o kłamstwo. "Czarnek w swoim oświadczeniu odwraca kota ogonem"

Jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, w tej akurat kwestii zgadzam się z ubiegającym się o reelekcję prezydentem” – powiedział w dzisiaj na wiecu w Kaliszu kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski, informuje RMF FM.  „Wydaje mi się, że takie jest stanowisko większości partii politycznych”.

 

Gdy inny pogląd na sprawę adopcji przedstawił publicznie jego zastępca w Warszawie, Paweł Rabiej. Trzaskowski uprzedził, że była to wypowiedź o charakterze prywatnym i polecił wiceprezydentowi „zajęcie się wyłącznie zadaniami, które mu wyznaczyłem” – podaje Gazeta.pl.

Dodał jednak, że te słowa w kampanii prezydenckiej to szukanie tematów zastępczych. „Jeżeli zostanę prezydentem RP, dzień po zaprzysiężeniu zwołam Radę Gabinetową, by już 7 sierpnia móc rozmawiać o stanie finansów publicznych, bo te wszystkie informacje, które do nas docierają są niesłychanie niepokojące”.

 

Wobec czekającego nas kryzysu ekonomicznego, jako jednego ze skutków pandemii, są istotnie ważniejsze tematy do poruszania przez kandydatów.

Szkoda, że Trzaskowski nie odniósł się do niekonstytucyjności propozycji Andrzeja Dudy. Zwrócił za to uwagę, że „pewne kategorie przestępstw powinny być wyłączone z ułaskawienia: na pewno pedofilia, gwałt, morderstwo ze szczególnym okrucieństwemNa pewno nie ułaskawiłbym pedofila” (cytaty za RMF FM). Dodał też, że powinniśmy raczej zajmować się kwestią wolności mediów i mówić o kolejnym ataku na nie, ale obecny prezydent woli uciekać od trudnych tematów.

/ep/

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
4 lipca 2020 19:09

Dziś powie tak, żeby przyciągnąć wyborców Bosaka, a gdy zostanie prezydentem, wyprze się tego. Nie ufam typowi.

Stary Wuj
Stary Wuj
6 lipca 2020 09:31

Absolutnie sztuczny temat. Ponoć jakieś 50 tys. polskich dzieci wychowuje się w tzw. „tęczowych” rodzinach. Ale to są biologiczne dzieci tych kobiet i mężczyzn. Większość kobiet jest w jakimś stopniu biseksualna a zdecydowana większość – jest (na szczęście) obdarzona instynktem macierzyńskim, mogą więc wykorzystać wybranego faceta jako honorowego dawcę. Może to też być kolega gej. Można bez trudu wyobrazić sobie sytuację że np. on uznaje swoje biologiczne dziecko i alimentuje je, ale za to kolejne – matka przekazuje jemu, zrzekając się praw rodzicielskich. I nawet w Pislandii nie można tego zabronić. W obecnej sytuacji demograficznej – każda inicjatywa prokreacyjna jest potrzebna. Nawet jak to jest konsekrowany na Jasnej Górze (były już) ksiądz Tymoteusz Szydło + piętnastolatka z okolicznej wsi.