Odrabianie lekcji

Już Antoni Słonimski opisywał przed wojną mechanizm straszenia przez endeków Żydami, mówiąc, że strach bazuje na niewiadomym. Jeśli powiedzieć Kowalskiej spod piątki, pisał Słonimski, że Żydzi podpalą Polskę i będą podrzynać gardła, Kowalska śmiertelnie się przerazi i poleci zagłosować na endeków, którzy ją niby przed Żydami obronią. Ale jeśli ta sama Kowalska usłyszy, że Polskę podpali i poderżnie jej gardło Żyd Icek spod siódemki, jej sąsiad, którego zna od małego, Kowalska popuka się w czoło i roześmieje endekowi w twarz.

Tym, co obce i niezrozumiałe straszy się najskuteczniej. Najlepszą receptą na każdy strach jest edukacja, oswojenie, uczynienie nieznanego znanym.

Usłyszałam ostatnio od zaprzyjaźnionego posła PiS (tak, tak, są i tacy), na czym polega sukces PiS z przekazem dotyczącym LGBT. Otóż PiS, szukając tematów, którymi można Polaków postraszyć, „polował” za radą specjalistów na pojęcia, które są ludziom obce. Tak się bowiem składa, że tym, co obce i niezrozumiałe straszy się najskuteczniej.

Zlecono odpowiednie badania i okazało się, że jednym z pojęć najbardziej obcych Polakom jest właśnie skrót LGBT. Większość ludzi zwyczajnie nie ma zielonego pojęcia, co on oznacza. W powszechnym odbiorze (i to też wyszło w badaniach) brzmi natomiast obco, przerażająco i wrogo. – „Opozycja przegrała, bo zaczęła bronić LGBT” – powiedział mi ów zaprzyjaźniony poseł z dyskretnym uśmiechem. Tymczasem obrona w tej sytuacji nic nie daje, ponieważ w odbiorze społecznym nadal broni się obcej, niezrozumiałej, wrogiej grupy.

Tym, co zdaniem posła PiS należało zrobić, żeby tę rozgrywkę wygrać, było… tłumaczenie, zorganizowanie fajnej, szerokiej kampanii społecznej, wyjaśniającej Polakom, o co chodzi z LGBT, co kryje się pod tym obcym skrótem. Sprawienie, żeby przestał być obcy, żeby ludzie zrozumieli, dostrzegli, że pod pojęciem LGBT nie kryją się żadne potwory, tylko ludzie tacy, jak my, przyjaciele, koledzy, współpracownicy, sąsiedzi, kuzyni, bracia i siostry. „Ludzie tacy, jak my”.  (Zdaniem mojego informatora, „Ludzie tacy jak my” to byłoby zresztą najlepsze hasło neutralizujące jad i skuteczność ataków na społeczność LGBT.)

Wychodzi więc na to, że opozycja przegrała rozgrywkę o LGBT, tak jak wcześniej o „gender”, bo po prostu nie odrobiła lekcji. Pisałam już, że w dzisiejszych czasach w pełni sprofesjonalizowanej polityki, w której o zwycięstwie nie decyduje przekonywanie ludzi siłą argumentów na wiecach wyborczych, tylko algorytmy i spersonalizowane reklamy, PiS wygrywa, bo jest po prostu bardziej profesjonalny.

Już Antoni Słonimski opisywał przed wojną mechanizm straszenia przez endeków Żydami, mówiąc, że strach bazuje na niewiadomym. Jeśli powiedzieć Kowalskiej spod piątki, pisał Słonimski, że Żydzi podpalą Polskę i będą podrzynać gardła, Kowalska śmiertelnie się przerazi i poleci zagłosować na endeków, którzy ją niby przed Żydami obronią. Ale jeśli ta sama Kowalska usłyszy, że Polskę podpali i poderżnie jej gardło Żyd Icek spod siódemki, jej sąsiad, którego zna od małego, Kowalska popuka się w czoło i roześmieje endekowi w twarz.

Najlepszą receptą na każdy strach jest wiedza, edukacja i zwykłe oswojenie, zrozumienie, uczynienie nieznanego znanym. To takie proste. Tylko żeby to wiedzieć, trzeba odrobić lekcje i korzystać z porad profesjonalistów.

Eliza Michalik
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

11
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
2 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
MaciekantyuzurpatormarylkaskeptikZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jantar
Jantar

Pani Elizo, pełna zgoda! Edukacja leży i kwiczy! Programy nauczania są coraz gorsze i coraz więcej w nich religii na każdym przedmiocie kosztem przedmiotów i literatury światowej. Nie od dziś wiadomo, że „ciemny lud wszystko kupi”, że analfabetami łatwo się rządzi, nie zadają pytań, wykonują polecenia panów i plebanów. Wiedzieli już o tym kapłani w starożytnym Egipcie, co wspaniale opisał Bolesław Prus w Faraonie. To oni tak naprawdę przez kilka tysięcy lat rządzili krajem, bo nawet faraoni byli im ślepo posłuszni. Tak samo było zawsze w innych częściach świata, w innych państwach i cywilizacjach – to kapłani byli tymi, którzy… Czytaj więcej »

jurek
jurek

„Najlepszą receptą na każdy strach jest wiedza”
Ale jak sie doWIEDZIEĆ jeśli się prawdziwej wiedzy nie chce? Poznajmy odsetek wyborców glosujących „jak ksiądz kazał” i wyciągnijmy wnioski. Takiego badania chyba nikt nie zrobił, a na pewno nie opublikował, Bo nie chciał.

Jeśli ten odsetek mógł wpłynąć na wyniki wyborów, to ich demokratyczność okaże się złudą.

Anna
Anna

Jak zwykle świetny tekst ale i komentarze do niego na poziomie. To rzadkość na GG.

Anna
Anna

powinno być „na FB”

Leszek
Leszek

Chyba problem nie leży w rozumieniu takich czy innych pojęć i odniesieniu ich do różnych ludzi.Natomiast nadużycia,eksponowanie publiczne intymności,perwersji może a nawet z pewnością razi,wywołuje agresję i kontrreakcje.Problem tego typu nadużyć ma swoje przyczyny w tzw.swobodzie obyczajowej i szeroko pojętym nieliczeniu się z innymi określane z jednej strony jako „lewactwo” i z drugiej tzw.”wolność” która w swoim nadużyciu staje się własnym zaprzeczeniem.

Bubul
Bubul

Kaczyński ostatnio zacytował Gomółkę twierdząc, że to słowa Dmowskiego…Przed chwila pisałem w poscie Kuby W., że edukacja po przemianach poległa i dalej leży i kwiczy..A PiS korzysta z modeli propadanowych żywcem wyjętych z okresu lat 30 ubiegłego wieku z wzroców niemieckich i wtedy radzieckich. Doliczyć trzeba nowoczesne techniki socjotechniczne i jest wynik…LBGT,aborcja, islam, imigranici, zamachy. To wszystko straszy i daje wynik..Opozycja nie ma czym straszyć..Próbuje PiSem…A może zaproponowała by normalość w kraju..???

Zwinka
Zwinka

PiS wygrywa., bo jego wyborcy przeglądają się w nim jak w lustrze. Cieszą się, że nie muszą równać w górę, kiedy są promowani za to, że siedzą na dole. I nawet nie zaśpiewają za Grzegorzem Ciechowskim :”tak, tak, tam w lustrze to NIESTETY ja…tak, tak”, bo tak, jak jest, fajnie jest i starać się nie ma potrzeby. A że smutny to obraz. no cóż… Signum temporis. Może trzeba będzie walnąć łbem o samo dno, aby móc się od niego odbić ?

skeptik
skeptik

Problem jest, bo w odróżnieniu od abstrakcyjnych Żydów i swojaka Icka w przypadku LGBT ludzie widzą nie dobrotliwych sąsiadów ale najaranych chucią, poprzebieranych dziwolągów z parad równości. ułatwia to zadanie spin doktorom PiS

marylka
marylka

więc chciałabym dowiedzieć się w skrócie co to LGBT ale tak aby zwykły kowalski to zrozumiał Czy może Pani Eliza to wyjaśnić Będę bardzo wdzięczna

antyuzurpator
antyuzurpator

To po prostu skrótowe określenie ogółui osób nie-heteroseksualnych i takich, których płeć fizyczna (to, co mają między nogami) nie zgadza się ze świadomością własnej płci we własnej osobowości.
Lesbijki, Geje, Biseksualiści, Transwestyci (wielkie litery są odniesieniem do skrótu).
Czyli wszyscy ci, którzy odstają od „jedynie słusznego” według kk dogmatu „kobieta-mężczyzna”, który to kk uważa, że świadomość własnej płci w mózgu w jakiś magiczny, chemiczno-elektryczny sposób jest sterowana przez organ płciowy posiadacza.
.

Maciek
Maciek

A ja mysle ze to populizm ktory okazal sie smiertelna bronia w walce z klasyczna liberalna demokracja. Najpierw wygral w Rosji i dzis ludzie w Rosji po prostu kochaja Putina (no moze tylko 80% ale to wystarczy). Dzis niewielu ludzi w Rosji widzi ze kraj posiadajacy olbrzymie zasoby ropy i gazu i druga na swiecie armie to gospodarczo (GDP/capita) stoi na 60 miejscu. Wyprzedzila go nawet Rumunia a niedlugo wyprzedza go Chiny ktore dzwigaly sie ze skrajnej biedy. Potem populizm zastosowal Orban na Wegrzech i znowu sukces, nie ma dzis na Wegrzech polityka ktory mu moze zagrozic choc Wegry gospodarczo… Czytaj więcej »