Ogłoszenie dymisji Jacka Kurskiego przesunięte

Ogłoszenie dymisji Jacka Kurskiego przesunięte

Chociaż nieoficjalnie koniec Jacka Kurskiego na stanowisku prezesa TVP jest przesądzony od piątkowej nocy, to Rada Mediów Narodowych w poniedziałek nie ogłosiła jeszcze oficjalnie jego dymisji! Jak wynika z ustaleń portalu Onet, sprawa opóźnia się, ponieważ Kurski walczy o zachowanie wpływów w TVP, zwłaszcza w pionie informacyjnym, i gwarancje pozostawienia jego ludzi na kluczowych funkcjach. Walka zdaje się mieć sens, gdyż po podpisaniu ustawy niechętny mu Andrzej Duda nie ma żadnych możliwości nacisku na Kaczyńskiego i TVP.

 

Jak można przypuszczać, jest to dla niego znacznie ważniejsze niż czekająca go prawdopodobnie wysoka odprawa. Portal Gazeta.pl wylicza, że prezes TVP otrzyma 112 tys. zł. brutto. Prawdopodobnie, gdyż decyzja w tej sprawie jest w rękach członków RMN, a przepisy nie nakładają obowiązku jej przyznania.

Przypomnijmy: prezydent do ostatniej chwili zwlekał z ogłoszeniem decyzji o przyznaniu mediom publicznym blisko 2 mld zł, a polityczne negocjacje w tej sprawie trwały wiele dni. W piątek wieczorem Jacek Kurski oddał się „do dyspozycji” Andrzeja Dudy. Prezydent uzależniał od tego podpisanie wspomnianej ustawy, choć formalnie odwołanie Kurskiego nie leżało w jego mocy. Zgoda na zmiany (również bez formalnych uprawnień) przyszła z siedziby PiS dopiero w piątek po południu. Tego samego dnia Rada Mediów Narodowych przeprowadziła korespondencyjne głosowanie nad uchwałą. Do wieczora cztery z pięciu osób zagłosowały za odwołaniem Kurskiego. Chociaż formalnie głosowanie trwało do poniedziałku, także piąta osoba z RMN zagłosowała „za”.

 

Jacek Kurski urodził się w 1966 roku w Gdańsku. Jest synem Witolda Kurskiego, pracownika naukowego specjalizującego się w budowie okrętów oraz prawniczki Anny Kurskiej, związanej w przeszłości z polityką. Starszym bratem Jacka jest Jarosław – dziennikarz, publicysta i jednocześnie pierwszy zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, Adama Michnika.

Na przełomie lat 80-90. świeżo odwołany Jacek Kurski związany był z niezależną, prawicową prasą, w tym z „Tygodnikiem Solidarność”, którego redaktorami naczelnymi byli m.in. Jarosław Kaczyński czy Tadeusz Mazowiecki. Kurski, związany był z opozycją demokratyczną z lat 80., członek „Solidarności”, po roku 1989 związał się z „Porozumieniem Centrum”, którego prezesem był wówczas Kaczyński. Bez powodzenia startował z list PC do Sejmu w 1993 roku; dostał się do niego w 2005 roku z list PiS. W przedterminowych wyborach w 2007 roku uzyskał reelekcję, a w 2009 został europarlamentarzystą. W latach 2015-2016 Kurski sprawował funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 12 października 2016 roku został powołany na stanowisko prezesa TVP – czytamy w portalu Onet.

Poza Jackiem Kurskim w zarządzie TVP zasiadają jeszcze Marzena Paczuska (dzięki poparciu prezydenta Dudy) i Mateusz Matyszkowicz. To Matyszkowicz właśnie jest wymieniany w mediach jako główny kandydat do zastąpienia Kurskiego.

mpm

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
gustawZwinkaJantarMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Znów zrobili maliniaka w ciula.

Zwinka
Zwinka

A musieli,Maćku ?

Jantar
Jantar

Po zawieszeniu Paczuskiej – zdecydowanie maliniak przegrał. Kurski moim zdaniem zostanie. W najgorszym razie jako p.o. prezesa…

A co do tego, że Duda po wygranych wyborach mógłby się zemścić wetując pisowskie ustawy to bardzo w to wątpię. Duda jest przyklejony do PiS i dobrze o tym wie, że bez partii jest nikim. Kaczyński też to doskonale wie i dlatego znów go wystawił do wiatru.

Jantar
Jantar

A mówiłam przez cały weekend, że tak będzie. Jak widać, nie pomyliłam się ani odrobinę.

Moim zdaniem prezes każe uchwałę RMN wycofać i Kurski nadal będzie prezesem kurwizji. Ustawa o mediach podpisana, 2 mld zł rocznie dofinansowania z budżetu zagwarantowane na najbliższe 5 lat, więc kasa na propagandę jest.

gustaw
gustaw

Dude zrobili ( Kurski i Kaczynski) w balona, bo prezydent jest im juz niepotrzebny. Potrzebny jest natomiast Kurski w TV PiS. Mysle, ze PiS z powodu coronawirusa i zlych notowan przed wyborami, chce wprowadzic stan wyjatkowy w Polsce i záwiesic Konstytucje. Dlatego Kurski jest wazniejszy od Dudy.