Olszewski: „To kwestia pewnej ignorancji i niezrozumienia problematyki”

Olszewski uważa, że bez Kaczyńskiego PiS się rozpadnie

Ktoś w końcu będzie musiał odpowiedzieć za zamieszanie wywołane nowelizowaną ustawą o IPN. Były premier, ceniony przez PiS polityk – Jan Olszewski wskazuje bezpośrednio na wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego. Tłumaczy go co prawda przepracowaniem, ale mówi jasno: „Komuś coś się pomyliło”

„To kwestia pewnej ignorancji i niezrozumienia problematyki” – tak uchwalenie ustawy komentuje były premier Jan Olszewski, a wiadomo, że projekt tego dokumentu przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Właśnie w tym, zdaniem Olszewskiego, może tkwić przyczyna całej burzy.

„Minister Patryk Jaki jest obciążony obowiązkami w Ministerstwie Sprawiedliwości, do tego pełni funkcję przewodniczącego komisji badającej wątek reprywatyzacji w Warszawie” – stwierdził usprawiedliwiająco Olszewski.

Podkreślił, że „na pana ministra spadł szereg obowiązków, nawet dotyczących prac nad ustawą o ochronie zwierząt. Samo zestawienie problematyki – z jednej strony reprywatyzacja w Warszawie, z drugiej ustawa o IPN, z trzeciej ochrona zwierząt, tak szerokie spektrum – ukazuje, że komuś w tej kwestii coś się pomyliło. Mam tu na myśli wagę tych problemów” – dodał były premier.

Do tych słów Olszewskiego nawiązał w TVN24 marszałek Senatu Stanisław Karczewski, mówiąc o Jakim, że „Jest bardzo aktywnym politykiem, bardzo zdolnym politykiem. Dużo pracuje. Ja bym nie szukał tutaj niczego złego” – mówił Karczewski.

/j/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
AndrzejMaciek123454321ObserwatorArt63 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Art63
Art63

Nie sądzę, Premier swoje wywołujące oburzenie tezy konsekwentnie powtarza, a rząd je konsekwentnie potwierdza. Za pomyłkę wystarczy przeprosic i po sprawie. Tymczasem rząd brnie w konflikt,

Moim zdaniem to świadoma polityka chłodzenia stosunków z zachodem. Wczoraj Orban, bardziej zaawansowany w „dobrej zmianie” ogłosił, że najwiekszym zagrożeniem dla jego kraju jest zachód.

Obserwator
Obserwator

Ja również nie dopatrywałbym się złych intencji tylko zwykłego nieuctwa.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pan byleJaki tyle pracuje, że może dobrze byłoby go posłać na wcześniejszą emeryturę specjalną? Kosztowne to rozwiązanie, ale przynajmniej przestałby szkodzić i smrodzić. Bezkosztowo byleJakiego będzie się można pozbyć dopiero po zmianie władzy. Wtedy będzie aresztowanie i Trybunał Stanu. Osoby prawomocnie skazane nie mogą pełnić funkcji publicznych. I odprawa też się wówczas nie należy, ani żadne świadczenia.

Andrzej
Andrzej

Zdolnym do czego? Idiotyzmów, nieprzepracowanych decyzji?