Opozycja ma 12–procentową przewagę nad partią rządzącą

Opozycja ma 12–procentową przewagę nad partią rządzącą

„Wiadomo, że to jest sojusz o charakterze taktycznym. Będzie jednak oparty na zasadach praworządności państwa i przynależności do UE. Potrzebne jest minimum programowe, które będzie nas łączyć. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że po czasach zawłaszczania państwa i upartyjnieniu jego instytucji, musi przyjść balans” – powiedziała szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer na antenie radia TOK FM.

W ten sposób skomentowała sensacyjne wyniki sondażu przeprowadzonego przez Pollster dla „Super Expressu”.

Wynika z niego, że szeroka koalicja odniosłaby 12-procentowe zwycięstwo nad PiS, bo połączone siły PO, Nowoczesnej, PSL, SLD, Razem i Teraz uzyskały w nim 50 proc. głosów.

Katarzyna Lubnauer stwierdziła, że teraz zadaniem polityków jest „zbudowanie szerokiego porozumienia opozycji”. „Pierwszy krok zrobiła Nowoczesna z PO, żeby stworzyć KO. (…) „Żeby to zwycięstwo się ziściło, musimy znaleźć dobrą ofertę dla Polski powiatowej po to żeby „pisowskie miasta” mogły stać się nowoczesnymi miastami” – dodała szefowa Nowoczesnej.

„Taki sondaż cieszy i potwierdza, że tylko duży blok demokratycznej i proeuropejskiej opozycji gwarantuje zwycięstwo. Wierzę, że poszerzymy koalicję o kolejne podmioty – powiedział w rozmowie z „Super Ekspressem” Borys Budka z PO.

Prawo i Sprawiedliwość nie lekceważy wyników najnowszego sondażu.  Marek AST z PiS oświadczył, iż wyniki sondażu stanowią dla partii rządzącej sygnał, że musi się przed wyborami „zmobilizować i dobrze przepracować najbliższy rok, żeby to PiS i obóz zjednoczonej prawicy miał 50 proc., a zjednoczona opozycja 38 proc”.

/p/

Źródło: wprost/wp.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Janusz z DębicyHeniekZgredzinkaZwinkaMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PaWeł
PaWeł

Bardzo pokrzepiające. Ale gwoli rzetelności. Jeżeli oba wyniki podawane są w procentach to ich różnica wyrażana jest w PUNKTACH PROCENTOWYCH! W tym przypadku 12 punktów procentowych. To nawet trudno nazwać matematyką. To najprostszy jej dział :arytmetyka. Dziennikarze to apel do Was. To tak jak napisać „może Azowski” z czego tak chętnie sobie dworujecie. Gdyby tę różnice chcieć wyrazić procentowo to zależnie od przyjętej bazy było by to 31,6% lub 24% czyli jeszcze bardziej spektakularna różnica! Dlatego warto zapamiętać to co napisałem w trzecim zdaniu. Tak też przedstawiają to wszystkie sondażownie. Czepiam się. Sorry

Marek
Marek

Piękna wizja ale w Polsce nigdy się nie spełni. Polacy to ludzie mało rozgarnięci (by ująć to łagodnie), a polscy politycy (wszystkich opcji, choć oczywiście niektórzy bardziej) to zwykłe cwaniaczki myślące o własnych interesach. Idea wielkiego zjednoczonego bloku sił demokratycznych, mającego odsunąć i ukarać dyktaturę i kłamstwa PiS, pojawiła się już dawno ale nigdy nie powstanie. Jednym z powodów tego są właśnie komentarze „internautów” przytoczone w artykule, odwracające uwagę od prawdziwego celu tej inicjatywy. Tym celem wcale nie byłaby władza, program itp. Tym celem powinno być tylko i wyłącznie ukaranie PiS. Musiałby to być, rząd i sejm techniczny, trwający tak… Czytaj więcej »

Marek
Marek

PS: Już w wyborach 2015 opozycja (z uwzględnieniem udawanej opozycji Kukiza) miała procentowo więcej niż PiS (37 do 46 jeśli mnie pamięć nie myli) a z uwzględnieniem głosów zmarnowanych prawie 2 razy więcej. Na mandaty się to jednak nie przełożyło bo każdy szedł oddzielnie. Taka jest prawda polskiej „demokracji”, której polscy wyborcy nigdy nie zrozumieją, a większość polskich polityków nie chce uznać.

Zwinka
Zwinka

Tak trzymać, Opozycjo ! Osobiste ambicje i ambicyjki trzeba odłożyć na lepsze czasy. Czy Biedroń mnie słyszy ???

Zgredzinka
Zgredzinka

Jeżeli nie chcemy doprowadzić do zupełnego zaorania kraju, to tylko alternatywa wyborcza PiS lub anty-PiS wchodzi w rachubę. Wyborca nie może mieć po prostu innej propozycji. Żaden głos wyborczy nie może zostać zmarnowany przez jakieś roszady partyjne i programowe. Miejmy nadzieję, że dotrze to nawet do szalejącego po Polsce Biedronia, który myśli, że stworzenie dobrego programu wyborczego uchroni nas od dziejowej katastrofy. W obecnej sytuacji politycznej musi powstać coś na kształt konfederacji partii centrowo-lewicowych, która będzie prezentowała program … dla każdego coś dobrego. Tak jak po wielu latach prób i błędów uczynił to PiS, powołując Zjednoczoną Prawicę. Niech każdy wyborca… Czytaj więcej »

Heniek
Heniek

No i co z tego? To tylko sondaż. A ja, zanim oddam na opozycję swój cenny głos w przyszłym roku, chciałbym się do tego czasu dowiedzieć, co ma ona zamiar zrobić (jeśli w ogóle) z tym całym bezhołowiem, jaki pozostawi po sobie PiS i obecna ekipa. Dlaczego wszystkie media opozycyjne bądź sprzyjające opozycji w ogóle tej kwestii nie poruszają i nie pytają o to polityków opozycji?

Janusz z Dębicy
Janusz z Dębicy

Ależ Wy jesteście naiwni. W jakim kraju przy systemie wielopartyjnym partia rządząca ma ponad 50% poparcia? Po drugie wynik sondażu jest taki sam jak wynik wyborów parlamentarnych 2015 – czy to, że po trzech latach Waszych wysiłków w sondażach nie zmieniło się nic, uznajecie za Wasz sukces? Wreszcie – do kogo skierowane są tak banalne manipulacje? Zaimponujcie mi i opublikujcie chociaż komentarz. Bo zwykle u Was jest „po czwarte” – komentować mogą tylko osoby popierające opozycję. Zaglądam czasem, żeby popatrzeć na ten niewiarygodny upadek.