Opozycja twierdzi, że nie odda Senatu

Opozycja twierdzi, że nie odda Senatu

W ostatnich dniach głośno się mówiło o możliwej utracie większości w Senacie przez opozycję. Wszystko za sprawą wypowiedzi pisowskiego wicemarszałka Marka Pęka. Z jej tonu miało wynikać, że PiS jest „dogadany” z Lidią Staroń a pozyskanie brakujących dwóch głosów to prawie formalność. Padały nawet konkretne nazwiska: Robert Dowhan i Władysław Komarnicki.

 

Wg portalu interia.pl, który rozmawiał z jednym z doświadczonych senatorów, PiS ani o centymetr nie przybliżył się do osiągnięcia większości w izbie wyższej. „Sam fakt, że te nazwiska krążą, jest jednoznaczny: PiS nie ma nikogo konkretnego, nie jest dogadany” – stwierdził rozmówca portalu. Następnie uchylił rąbka politycznej kuchni: „Jeśli ktoś jest umówiony, wszyscy dowiadują się o tym w momencie głosowania. Gdy nie ma zbudowanej większości, rozpuszcza się informacje o trwających rozmowach. To element zmiękczania drugiej strony”.

Wymieniony wyżej polityk KO Robert Dowhan potwierdza:” Nie było żadnych rozmów, propozycji. Ktoś puścił plotkę, nie ma czego komentować. Przejęcie Senatu przez PiS jest mało realne”.

Główny bohater całego zamieszania wicemarszałek Marek Pęk: „W tej chwili nie chcę już o tym za dużo mówić. Pożyjemy, zobaczymy”.

 

Senatorów opozycji przed ewentualną zmianą barw politycznych ma skutecznie wstrzymywać świadomość pochodzenia ich wyboru z jednomandatowych okręgów wyborczych. Przejście na drugą stronę barykady to prosta droga do zakończenia kariery w polityce.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Nam pozostaje wierzyć, że ta świadomość politykom wystarczy…

/as/

Źródło:interia.pl

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
JantarZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

1/ PiS ze Staroń nie musiał się dogadywać, bo Staroń to i tak „niezależny” senator PiS.
2/ senatorowie opozycji zdają sobie sprawę z tego, że zdrada oznacza ich koniec i wieczną, historyczna niesławę.
Żarty się skończyły.

Jantar
Jantar

Twierdzenia opozycji to jedno. Kaczyński na pewno ma plan przejęcia Senatu bez zgody senatorów opozycyjnych.