Organizator konwencji Dudy pokazał środkowy palec tłumowi zwolenników PiS. Konwencja za zasiekami

Pisowska wojna na górze

Nie lada zawód zgotował organizator sobotniej konwencji Andrzeja Dudy jego zwolennikom. Tłum przybyłych z całej Polski ludzi nie został wpuszczony, do hali EXPO XXI bo… zabrakło miejsc. „To jest skandal!” – krzyczeli zebrani, którzy nie pomieścili się w budynku.

 

„Zaprosili, ale nie wpuścili. Swoim działaczom partyjnym i zwolennikom, pokazali gest Lichockiej, ludzie się wściekli i byli bardzo oburzeni” – czytamy wśród licznych komentarzy na Twitterze.

Przejechaliśmy kilkaset kilometrów, czekamy tu od godziny 8 i nie możemy wejść do środka” – pieklił się około południa, tuż przed startem wydarzenia, mężczyzna w średnim wieku. „Co to za organizacja?” – irytował się.

 

Zebrani mieli do wyboru: albo się rozejść, albo poczekać, aż ochrona wpuści ich do hali obok, gdzie – powoli przekierowany tłum – mógł na telebimach oglądać relację z konwencji. Wiele osób skorzystało z tej możliwości. Ale kilkudziesięcioosobowa grupa mimo wszystko próbowała szturmować wejście do hali, w której odbywało się wydarzenie, manifestując swoje wielkie niezadowolenie z zaistniałej sytuacji.

Gorąca atmosfera widoczna była w pobliżu hali EXPO XXI już od rana… „Zamknięte ulice, barierki, szeregi policyjnych aut i posterunki co kilkadziesiąt kroków — ten tor przeszkód w drodze na konwencję prezydencką PiS to wyrazisty dowód na zmianę w polskiej polityce” – ocenił w swojej analizie Andrzej Stankiewicz, dziennikarz Onetu. „Gdy pięć lat temu Andrzej Duda zaczynał swój marsz po prezydenturę, takich kordonów bezpieczeństwa nie było. Na konwencjach gościli jedynie politycy i sympatycy PiS, wówczas pozbawieni władzy i znaczenia. Dziś jest dokładnie odwrotnie: konwencja Dudy to zlot najważniejszych ludzi w Polsce, którzy mają tendencję do krycia się za zasiekami” – napisał Stankiewicz.

Nerwom zaproszonych osób trudno się więc dziwić: „Nie damy się stąd przegonić, ponieważ mamy zaproszenia” – mówiła podniesionym tonem zawiedziona sympatyczka rządzących. „Skoro organizujecie państwo imprezę, na którą zapraszacie ludzi z całej Polski, powinniście wcześniej policzyć miejsca na sali. To jest skandal! Proszę się nie zdziwić, jeśli Andrzejowi Dudzie zabraknie w wyborach kilku potrzebnych głosów” – odgrażała się.

„Zaraz się przyłączę do tych ludzi z KOD-u, którzy tu przyjechali, i będę wspólnie z nimi skandował” – wykrzykiwał zawiedziony mężczyzna.

Przed halą faktycznie zebrała się kilkunastoosobowa grupa przeciwników PiS. „Cienkopis!”, „Wypad!” – krzyczeli pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy, trzymając transparenty z napisem „Konstytucja” i przyrównujące PiS do PZPR. „Nawet nie potraficie ich uciszyć” – kpił z organizatora starszy mężczyzna.

/j/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Maciek123454321ChermesHerodAntypisZwinkaEwa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leszek
Leszek

Spędzono za dużo zawodników taniej rezerwy.z kraju a oszczedzono na ławce dla nich. Nie rozpowszechniano oczywiście, że zostali dostarczeni na konwencje jako awaryjny cywilny substytut pisowskiej gwardii. Tak jest, chłopaki, służba nie drużba !

Ewa
Ewa

I jak tu z betonem dyskutować?

Zwinka
Zwinka

Miejsc zabrakło dla wielbicieli Kryształowego, bo zostały zajęte przez nazioli. I dobrze. Beznadziejnie zakochany musi cierpieć, choćby i na odgniotki.

HerodAntypis
HerodAntypis

Tragedia jak na Titanicu. Na konwencji zabrakło miejsc jak w szalupach ratunkowych dla pasażerów podróżujących niższą klasą. Tak samo będzie w maju, gdy PiS ostatecznie polegnie. Wierchuszka się ewakuuje, a pisowski plebs potonie we własnoręcznie wykonanym szambie zwanym dobrą zmianą.

Chermes
Chermes

Nie rozumiem oburzenia zwolenników. Po prostu powinni powiedzieć: – Zaprosiliście nas i nie wpuściliście? No to na Dudusia (czy jak mu tam?) nie oddamy głosów skoro mu na nas nie zależy.

Maciek123454321
Maciek123454321

Zwróciłbym uwagę, że zostali zaproszeni DZIAŁACZE PiS-u z całej Polski. Zwieziono ich 70-ma autokarami – oczywiście na nasz – podatników – koszt. Dla odróżnienia – na Radę Krajową PO, która w pierwszej części też była konwencją, każdy przybył na własny koszt, a sala była dobrana tak, żeby miejsca starczyło do wszystkich. Dlaczego wyróżniłem słowo „działacze”? Powód jest bardzo prosty. Otóż ci ludzie robią kampanię dudzie w terenie. To dzięki nim PiS ma tak wysokie notowania. Jak myślicie, co ci działacze powiedzą zwykłym ludziom po powrocie do domu?……… No, co powiedzą?……………