Pan Janusz lubi przyciąć komara!

Pan Janusz lubi przyciąć komara!

Tymi słowami internauci wyśmiewają w sieci Korwina-Mikkego.

 

Widać dwadzieścia sześć lat zabiegów o mandat poselski i powrót na salony tak zmęczyły lidera Konfederacji, że gdy już dopiął swego to tuż za progiem Parlamentu „padł”…

Nie uszło to uwadze posła KO Dariusza Jońskiego, i fotka pokazująca drzemiącego – podczas pierwszego posiedzenia Sejmu IX kadencji Janusza Korwina Mikke – robi karierę w mediach społecznościowych. „Niech zbada cukier, to nienormalne tak nagle zapadać w śpiączkę” – radzą z troską internauci.

 

Historia pokazana na zdjęciu okazała się na tyle ważna, że stanowisko w sprawie drzemki postanowił zająć Tomasz Grabarczyk, szef biura prasowego Konfederacji.- „Samo zdjęcie fejkiem nie jest, sytuacja jest prawdziwa, choć była krótkotrwała” – powiedział . – „Pan prezes rzeczywiście zamknął oczy na chwilę. Nie był to długi sen. Na sali było wiele osób robiących fotografie, ktoś uchwycił ten moment”. Nie pierwszy to jednak raz pan poseł „uderzył w kimono” na sali obrad.

W 2014 roku sieć obiegła fotografia polityka podczas obrad Parlamentu Europejskiego, gdy z otwartymi ustami i słuchawką w uchu, półleżąc „odpłynął” w objęcia Morefeusza. „Pan Janusz lubi przyciąć komara” – z wyrozumiałością skomentował ten fakt czytelnik Wirtualnej Polski.

Dwa lata później „Fakt” przyłapał ekscentrycznego polityka śpiącego i to na stole, podczas wizyty w Czeczenii.

/p/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Rafał PvintNutkaZwinkaWolnościowiec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Facet ma na wszystko wyj……….ane. To widać, słychać i czuć, że posłużę się cytatem z Kuby Sienkiewicza.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Nic dziwnego, on już ma swoje lata.

Zwinka
Zwinka

To niech idzie na emeryturę. Znacznie młodszych sędziów Dojna Zmiana wygoniła z pracy, bo podobno byli już niezdolni do sprawowania swoich funkcji… A tu proszę. Dziadźka rozrabia w kraju, jak pijany zając ( na prezydenta znów pewnie wystartuje ), a do parlamentu ( europejskiego i krajowego ) przychodzi, żeby sobie pospać ?

Nutka
Nutka

A co to za wytłumaczenie? Skoro ma już „swoje lata”, to niech zmyka do domu niańczyć wnuki… Upsss, sorry, zdaje się, że jeszcze ma własne dziecko do niańczenia;)…

vint
vint

Może mieć nawet i 150 lat, ale to nie jest Japonia, że spanie w pracy miałoby oznaczać, że (niby) ciężko pracuje.
Albo wykonuje swoje obowiązki prawidłowo, przygotowuje organizm do pracy (czyli wysypia się i/albo pije kawę) albo niech zrezygnuje, bo ośmiesza tylko siebie i stanowisko na którym „pracuje”.

Zwinka
Zwinka

„Nie był to długi sen” … Dobre. Długi, nie długi, niech lepiej konfederaci monitorują śpiocha, bo mogą nie zauważyć, kiedy ten niedługi sen przejdzie w sen wieczny.

Rafał P
Rafał P

Pozostałe p-osły też mają znudzone gęby. A JKM przynajmniej nie udaje, że z zainteresowaniem słucha kazania jakiegoś p-osła.